Świat

Podwójne standardy? Netanjahu siedział w sali, Dudzie przed rozmowami kazali czekać na korytarzu

Jak informują korespondenci TVN 24, przed delegację Andrzeja Dudy poinformowano, iż pomieszczenie będzie gotowe z lekkim opóźnieniem. Prezydent ustąpił i poczekał na korytarzu, zdziwiony jednak był faktem, iż izraelski premier od jakiegoś czasu przebywa w sali. Pomimo całego incydentu obydwaj politycy uścisnęli sobie dłonie i przystąpili do rozmów.
Duda rozmawiał z Netanjahu o sytuacji na Bliskim Wschodzie, szczególnie poruszył problem wojny w Syrii, a także kwestię zagrożeń migracyjnych. Politycy wyrazili nadzieję na owocny przejaw współpracy polsko-izraelskiej w zakresie kontaktów międzyludzkim oraz gospodarczy.
JD/ Do Rzeczy
fot. PAP/Radek Pietruszka

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij