Świat

Apel o równouprawnienie rozwścieczył muzułmanów. Niemiecka stacja znalazła się na celowniku islamistów

„Shababtalk” to program emitowany na arabskojęzycznym kanale stacji Deutsche Welle. Jeden z ostatnich odcinków tego talk-show wzbudził głębokie obruszenie w Sudanie. Wszystko za sprawą wystąpienia 28-letniej Weam Shawky, która skrytykowała obecną sytuację kobiet w państwach Afryki Północnej. Uczestniczka show wyznała, że w krajach pokroju Sudanu przedstawicielki płci żeńskiej nie są szanowane, a wręcz przeciwnie – prześladowane. Dodatkowo zmuszane są do noszenia specjalnego ubioru, bez poszanowania ich wolnego wyboru.
Kiedy idę ulicą i jakiś mężczyzna traktuje mnie jak przedmiot, a nie ludzką istotę, to niegodziwą jest osoba, która daje mu prawo mnie napastować, a nie ubranie, które mam na sobie – mowiła kobieta
Jej słowa wywołały prawdziwą burzą w Sudanie. Jeden z lokalnych duchownych, Abdel Hay Youssef, uznał jej słowa jako przejaw bezczelności. Oberwało się także dziennikarzowi stacji, którego oskarża się o „szerzenie ateizmu oraz podważania podstaw muzułmańskiej religii”. Zdecydowana większość islamskich liderów w tym kraju potępiła „Shababtalk” i domagała się zamknięcia całej stacji. Właścicielom Deutsche Welle zaczęto nawet grozić, przez co stacja została objętym policyjną ochroną. Amerykańska ambasada apeluje do swoich obywateli przebywających w Sudanie, aby nie zbliżali się do budynku stacji, z uwagi an zagrożenie bezpieczeństwa.
JD/ dw.com

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij