Kraj

Skandaliczny popis rosyjskiej ambasady w Polsce! W 79. rocznicę sowieckiej napaści na nasz kraj

Na stronie internetowej rosyjskiej ambasady przypomniany został tzw. „układ monachijski”, sygnowany przez Wielką Brytanię, Francję, Niemcy i Włochy pakt, który pozbawiał Czechosłowację części jej terytorium. Jedną z konsekwencji układu z Monachium była nota dyplomatyczna polskiego rządu, która żądała od Czechosłowacji pokojowego przekazania Zaolzia, zamieszkiwanego w większości przez ludność polską. 2 października 1938 roku Zaolzie zostało włączone do Polski. Do tego faktu odnieśli się Rosjanie.

Nader nieładną rolę w kryzysie czechosłowackim odegrała Polska, która razem z Niemcami uczestniczyła w rozbiorze Czechosłowacji. Analogicznie zachowały się Węgry przypomniała Maria Zakharowej, oficjalna przedstawicielki MSZ Rosji.

Rosjanie przypominają o „układzie monachijskim” 17 września, w dniu, w którym 79 lat temu, łamiąc obowiązujący polsko-sowiecki pakt o nieagresji, Armia Czerwona wkroczyła na teren Rzeczypospolitej Polskiej, realizując tym samym ustalenia zawarte w tajnym protokole paktu Ribbentrop-Mołotow.

Konsekwencją sojuszu dwóch zbrodniczych totalitaryzmów był rozbiór osamotnionej w walce Polski.

Sowiecka napaść na Polskę była realizacją układu podpisanego w Moskwie 23 sierpnia 1939 r. przez ministra spraw zagranicznych III Rzeszy Joachima von Ribbentropa oraz ludowego komisarza spraw zagranicznych ZSRS Wiaczesława Mołotowa, pełniącego jednocześnie funkcję przewodniczącego Rady Komisarzy Ludowych (premiera).

Integralną częścią zawartego wówczas sowiecko-niemieckiego paktu o nieagresji, był tajny protokół dodatkowy. Jego drugi punkt, dotyczący bezpośrednio Polski, brzmiał następująco:

“W wypadku terytorialnych i politycznych przekształceń na terenach należących do Państwa Polskiego granica stref interesów Niemiec i ZSRS przebiegać będzie w przybliżeniu po linii rzek Narwi, Wisły i Sanu. Kwestia, czy w obopólnym interesie będzie pożądane utrzymanie niezależnego Państwa Polskiego i jakie będą granice tego państwa, będzie mogła być ostatecznie wyjaśniona tylko w toku dalszych wydarzeń politycznych. W każdym razie oba rządy rozstrzygną tę kwestię na drodze przyjaznego porozumienia”.

Informacja na temat wspomnianego tajnego protokołu nie dotarła do Polski, mimo iż przywódcy alianccy dysponowali wiedzą na jego temat.

ac/fot. rosyjska ambasada w Polsce 

Polecane artykuły

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij