Świat

Rząd chce zakazać katolikom spowiedzi

Społeczność chrześcijańska w Indiach od lat boryka się z ogromnymi trudnościami. Katolicy, druga pod względem liczebności (po protestantach) chrześcijańska wspólnota, stanową ok proc. wszystkich mieszkańców Indii. Choć procentowo to niewiele, to biorąc pod uwagę, że Indie są drugim pod względem ludności krajem świata, mowa o ok. 15 milionach ludzi. Chrześcijanie muszą mierzyć się zarówno z często wrogą polityką rządu, jak i fizycznymi atakami przedstawicieli innych religii, głównie hinduistycznych fundamentalistów.

Prześladowania chrześcijan mają rożny charakter – podpalane są świątynie i szkoły misyjne, wyznawcy Chrystusa są dyskryminowani w miejscach pracy – dochodzi do tego, że wymaga się od nich przejścia na hinduizm, albo ogranicza drogę awansu lub wręcz wyrzuca z pracy. Choć konstytucja indyjska gwarantuje wolność wyznania i nie uprzywilejowuje żadnej religii, to w praktyce droga do wyższych urzędów państwowych czy w administracji, dla chrześcijan jest niemal zamknięta.  

Najnowszym aktem agresji jest propozycja rządowej komisji, która chce zakazać katolikom uczestnictwa w sakramencie pokuty. Według polityków, księża w konfesjonale wykorzystują swoją pozycję do szantażowania kobiet, które później zmuszają do seksu. Jak donosi „Gość Niedzielny”, powołując się na źródła watykańskie, zdecydowany głos w sprawie postulowanego zakazu zabrał przewodniczący indyjskiego episkopatu kard. Oswald Gracias: “ Uważam, że ta propozycja przedstawiona naszemu rządowi ukazuje totalny brak zrozumienia natury, znaczenia i wagi tego chrześcijańskiego sakramentu. Postulowanie abolicji sakramentu spowiedzi jest absurdem. Wielu księży oddało swe życie, by bronić tego sakramentu i wielu z nich jest męczennikami.”

fp/ fot. PAP

 

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij