Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Zemsta Kurdów? Krwawy zamach w Ankarze

14.03.2016

Do co najmniej 34 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych zamachu bombowego, do którego doszło w niedzielę wieczorem w samym centrum stolicy Turcji - poinformował minister zdrowia Mehmet Muezzinoglu. 30 osób zginęło podczas ataku, a pozostałe 4 zmarły w szpitalu.

Wcześniej źródła w tureckich siłach bezpieczeństwa podawały, że śmierć poniosły 32 osoby. Według ministra zdrowia w ataku rany odniosło 125 osób. Szef MSW Turcji Efkan Ala oświadczył, że zamach przeprowadzono z użyciem samochodu wyładowanego materiałami wybuchowymi.

Dotychczas nikt nie przyznał się do ataku. Tureckie władze twierdzą, że wstępne ustalenia wskazują na nielegalną Partię Pracujących Kurdystanu (PKK) lub powiązaną z nią grupę jako na sprawców.

"Według wstępnych ustaleń atak mogła przeprowadzić PKK lub jakaś powiązana z nią organizacja" - powiedział agencji Reutera przedstawiciel tureckich władz. "Wierzę, że śledztwo zakończy się jutro i ogłosimy jego wyniki" - powiedział minister zdrowia w swoim wystąpieniu emitowanym w niedzielę wieczorem na żywo w tureckiej telewizji.

Do najnowszego aktu terroru doszło przy placu Kizilay, który jest jednym z głównym węzłów komunikacyjnych tureckiej stolicy, w pobliżu parku Guven. Niecały miesiąc temu kilka ulic dalej w podobnym ataku terrorystycznym zginęło 29 osób.

Niedzielny "wybuch został spowodowany przez pojazd wypełniony materiałami wybuchowymi" – oświadczył gubernator Ankary. Według mediów samochód eksplodował w pobliżu przystanku autobusowego i komisariatu policji.

Zdaniem przedstawiciela tureckich sił bezpieczeństwa po eksplozji słychać było odgłosy strzelaniny. Świadkowie opowiadali, że dym, unoszący się nad miejscem wybuchu, widać było z odległości około 2,5 km.

W pobliżu miejsca zamachu mieszczą się sąd i siedziby resortów sprawiedliwości oraz spraw wewnętrznych. Gdy doszło do wybuchu, przed godz. 19 czasu lokalnego (przed godz. 18 w Polsce), teren ten był pełen ludzi. Według dziennika "Hurriyet" po wybuchu prewencyjnie ewakuowano plac Kizilay, gdyż władze obawiały się drugiego ataku.

"Ataki zwiększą naszą determinację, aby zwalczyć terroryzm" - zapewnił prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan, cytowany przez Reutera. "Państwo nigdy nie zrzeknie się prawa do obrony siebie czy swoich obywateli" - dodał.

Ocenił też, że Turcja staje się celem ataków z powodu niestabilnej sytuacji, jaka "w ostatnich latach" panuje w regionie. Jego zdaniem "organizacje terrorystyczne" celują w cywilów, ponieważ przegrywają walkę z siłami bezpieczeństwa.

Stacje telewizyjne CNN Turk i NTV poinformowały, że sąd w Ankarze nakazał zablokowanie w Turcji dostępu do Facebooka, Twittera i innych portali społecznościowych, po tym jak pojawiły się na nich zdjęcia dotyczące zamachu.

Niedzielna eksplozja nastąpiła niecały miesiąc po zamachu z użyciem samochodu pułapki, w którym śmierć poniosło 29 osób. 17 lutego w pobliżu siedziby dowództwa wojskowego, parlamentu i budynków rządowych w Ankarze zaatakowano konwój pojazdów wojskowych. Do zamachu przyznała się organizacja Sokoły Wolności Kurdystanu (TAK), powiązana z zakazaną w Turcji Partią Pracujących Kurdystanu
(PKK).

Od czerwca 2015 roku dżihadystyczne Państwo Islamskie przeprowadziło co najmniej cztery zamachy bombowe w Turcji, m.in. w Ankarze i Stambule. Lokalne ugrupowania dżihadystyczne i lewicowi radykałowie także w przeszłości dokonywali zamachów w kraju.

Turcja, członek NATO, staje w obliczu licznych zagrożeń dla swego bezpieczeństwa. Kraj należy do dowodzonej przez USA koalicji zwalczającej IS w Syrii i Iraku. Walczy też na własnym terenie, w jego części południowo-wschodniej, z bojownikami PKK. W lipcu ubiegłego roku załamały się rozmowy i zerwany został rozejm między bojownikami PKK a tureckimi siłami bezpieczeństwa.

Ryb, PAP

Fot. [PAP/epa]
Słowa kluczowe:

Turcja

,

zamachy

Warto poczytać

  1. mid-epa05866163 23.03.2017

    Próba zamachu terrorystycznego w Antwerpii

    Mężczyzna kierujący rozpędzonym samochodem usiłował w czwartek wjechać na zatłoczony główny deptak handlowy Antwerpii, na północy Belgii - poinformowała policja. Został zatrzymany, w jego samochodzie była broń. Władze twierdzą, że udało się zapobiec zamachowi.

  2. C7mQ0JRVsAA9Kb 23.03.2017

    Zastrzelono byłego deputowanego do rosyjskiej Dumy

    W centrum stolicy Ukrainy, Kijowa, zastrzelono w czwartek byłego deputowanego do rosyjskiej Dumy Państwowej Denisa Woronienkowa, który pod koniec ubiegłego roku zrzekł się obywatelstwa rosyjskiego i przyjął obywatelstwo ukraińskie.

  3. mid-epa05865154 23.03.2017

    Polak ranny w zamachu w Londynie

    Premier Theresa May poinformowała, że wśród poszkodowanych w zamachu w Londynie jest jeden Polak. Dodała, że w mieście obowiązuje czwarty stopień alarmu antyterrorystycznego.

  4. TabliceprzywejsciudoobozukoncentracyjnegoSobibor 23.03.2017

    Niemiecka TV przeprasza za "polskie obozy zagłady"

    Redakcja SWR zamieściła na stronie przeprosiny następującej treści: "W poprzedniej wersji artykułu użyliśmy niestety sformułowania "polskie obozy zagłady".

  5. mid-epa05863726 23.03.2017

    Zamach terrorystyczny w Londynie

    W wyniku ataku w pobliżu brytyjskiego parlamentu w Londynie zginęło 5 osób, a co najmniej ok. 40 zostało rannych.

  6. C7i67O2V4AEO4Zb 23.03.2017

    Brytyjskie media: Znamy tożsamość zamachowca

    Jak podają media, sprawcą ataku przed brytyjskim parlamentem jest znany na Wyspach ekstremista islamski Abu Izzadeen.

  7. mid-epa05863658 22.03.2017

    Atak przed brytyjskim parlamentem. Są ranni

    Według informacji podanej przez przewodniczącego Izby Gmin jeden z policjantów został zaatakowany nożem.

  8. ruble-9305501280 22.03.2017

    Rosja ogranicza przelewy pieniężne na Ukrainę

    Ustawa przyjęta Dumę Państwową zabrania dokonywania przelewów pieniężnych z Rosji na Ukrainę za pomocą zagranicznych systemów płatniczych.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook