Jedynie prawda jest ciekawa


Wybory w Virginii zakończone remisem. Zdecyduje losowanie

23.12.2017
usa28112017
Wybory w Virginii zakończone remisem. Zdecyduje losowanie

Wiele osób tłumaczy sobie niechodzenie na wybory tym, że jeden głos i tak nic nie zmieni. Mieszkańcy Virginii przekonali się ostatnio, że wcale nie musi tak być. W wyborach do stanowej Izby Delegatów dwójka kandydatów z 94 okręgu otrzymała dokładnie taką samą liczbę głosów. O ostatecznym zwycięzcy zadecyduje więc losowanie.

Wybory do stanowej Izby Delegatów odbyły się w zeszłym miesiącu i zakończyły się wielkim sukcesem Demokratów. Lewica zdobyła aż 15 nowych stołków. W 94 okręgu wygrał Republikanin David Yancey, jednak jego przewaga nad kandydatką Demokratów, Shelly Simonds, wynosiła zaledwie 10 głosów. 

W większości stanów procedura wyborcza przewiduje, że w razie małej różnicy w głosach pomiędzy kandydatami są one z automatu ponownie liczone. Tak stało się i tym razem. Ponowne przeliczenie głosów przyniosło zgoła nieoczekiwany efekt. Okazało się, że Simonds otrzymała 11608 głosów – o jeden więcej od Yanceya. Jednak radość jej zwolenników okazała się przedwczesna – Republikanie zwrócili się do sądu o uznanie jednego z głosów, który został wcześniej uznany za nieważny. Wyborca zakreślił na nim oba nazwiska, a potem skreślił Simonds. Sędziowie zgodzili się, że to ewidentnie głos na Yanceya i że powinien zostać policzony. Co sprawiło, że kandydaci mają dokładnie tyle samo głosów. 

Przepisy stanowe stwierdzają, że w wypadku zaistnienia takiej sytuacji wybór kandydata ma zostać dokonany losowo. Nie określają jednak w żaden sposób właściwej procedury. Początkowo komisja wyborcza mówiła o rzucie monetą, jednak ostatecznie doszła do wniosku, że losowanie będzie przeprowadzone w bardziej skomplikowany sposób. Nazwiska kandydatów zostaną zapisane na kartkach papieru i włożone do czarnych opakowań po kliszach. Następnie opakowania te zostaną wrzucone do dużej miski i wymieszane, a członek komisji wyciągnie jedno  z nich. Osoba, której nazwisko znajduje się w środku, zostanie nowym kongresmenem. Losowanie zaplanowano na 27 grudnia o 11, ale na razie nie podano gdzie się odbędzie. Zainteresowanie mediów – nie tylko amerykańskich – jest bowiem tak duże, że komisja nie może znaleźć odpowiedniej sali, która pomieści wszystkich dziennikarzy.

Sprawa wydaje się błaha i humorystyczna, ale stawki są wysokie. Jeżeli wygra Yancey, który w poprzednich wyborach pokonał Simonds, to Republikanie zachowają większość w obu izbach stanowego parlamentu. Co w praktyce oznacza, że wiele pomysłów lewicy, jak na przykład zwiększenie środków finansowych na cele socjalne, nie zostanie zrealizowana. Jeżeli jednak wygra Simonds, to Izba Delegatów podzieli się idealnie w połowie, a obie strony będą miały po 50 miejsc. Będą musiały się więc dogadać między sobą aby nie sparaliżować procesu legislacyjnego. W obecnym klimacie politycznym może być o to niełatwo.

Losowanie nie musi jednak oznaczać, że ta epopeja wyborcza wreszcie się skończy. Prawnik pani Simonds nie zgadza się bowiem z wyrokiem sądu – i chociaż nie zapowiedział jeszcze odwołania, to nie wyklucza takiej możliwości. Jeżeli sąd wyższej instancji zmieni ten wyrok a prawnicy Yanceya też się odwołają, to sprawę ostatecznie rozstrzygnie Sąd Najwyższy. Jednak przy obecnym obciążeniu może ona trafić na wokandę dopiero po kilkunastu miesiącach. Kandydat który przegra może również zażądać ponownego liczenia głosów.     

Wiktor Młynarz


Warto poczytać

  1. 1270giertych22 18.06.2018

    Giertych zapowiada pozew po wpisie na Twitterze. Jaki: „To szopka medialna”

    "Roman Giertych robi szopkę medialną. Procesowo śmieszne, bo przecież ani nie jestem autorem, ani nie ja wrzuciłem foto, a i tak przeprosiłem"

  2. pandemia180618 18.06.2018

    Czy grozi nam pandemia? Naukowcy ostrzegają tajemniczą "chorobą X", która może zabić miliony ludzi

    W tym roku Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) dodała do listy potencjalnych zagrożeń tajemniczą „chorobę X” - niezidentyfikowany patogen, którego pandemia mogłaby potencjalnie zabić miliony osób.

  3. syria-18062018 18.06.2018

    Naloty bombowe w Syrii. Dramatyczna liczba ofiar

    W rezultacie nalotów na pozycje sił wspierających reżim prezydenta Syrii Baszara el-Asada na wschodzie kraju zginęło 52 bojowników, w tym 30 Irakijczyków i 16 Syryjczyków - powiadomiło w poniedziałek Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka

  4. merkel18062018 18.06.2018

    Merkel traci sprzymierzeńców? Niemieckie miedia: Nadchodzi "godzina prawdy"

    Nadchodzi "godzina prawdy" dla skonfliktowanych w sprawie polityki migracyjnej kanclerz Niemiec Angeli Merkel i ministra spraw wewnętrznych i lidera CSU Horsta Seehofera - ocenia poniedziałkowy "Der Spiegel". Całą noc trwały rozmowy Merkel z kierownictwem CDU.

  5. verhofstadt-18062018 18.06.2018

    Krasnodębski: "Verhofstadt to persona non grata w naszym kraju". Belg zostanie ukarany?

    Wiceszef Parlamentu Europejskiego Zdzisław Krasnodębski (PiS) zamierza wystąpić do szefa PE Antonio Tajaniego z wnioskiem o ukaranie lidera liberałów w PE Guya Verhofstadta za jego słowa dotyczące Jarosława Kaczyńskiego.

  6. trzesieniejp18062018 18.06.2018

    Silne trzęsienie ziemi w Japonii. Trzy ofiary śmiertelne w tym jedno dziecko

    Władze prefektury Osaki w Japonii, gdzie w poniedziałek o godz. 8 czasu lokalnego (godz. 1 w Polsce) doszło do trzęsienia ziemi o magnitudzie 6,1, podały, że 3 osoby najprawdopodobniej straciły życie, a 40 osób odniosło poważne obrażenia w wyniku trzęsienia.

  7. gaza-18062018 18.06.2018

    Niespokojnie w Palestynie. Izrael kolejny raz dokonuje nalotu

    Siły Powietrzne Izraela przeprowadziły w poniedziałek na północy Strefy Gazy naloty na dziewięć "celów wojskowych" radykalnej organizacji palestyńskiej Hamas - poinformowała w komunikacie izraelska armia, nie podając, czy są jakieś ofiary śmiertelne

  8. duque-18062018 18.06.2018

    Konserwatysta wygrywa wybory w Kolumbii. Teraz zapowiada zajęcie się sprawą komunistów

    Konserwatysta Ivan Duque z prawicowego Centrum Demokratycznego (CD), który zdecydowanie wygrał drugą turę wyborów prezydenckich w Kolumbii, zapowiedział rewizję porozumienia pokojowego z FARC z 2016 r. Jego zdaniem kary za zbrodnie wojenne powinny być surowe

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook