Jedynie prawda jest ciekawa

Wojciechowski zaakceptowany na członka ETO

21.04.2016

Mimo negatywnej rekomendacji Parlamentu Europejskiego i negatywnego lobbingu europosłów PO, z Różą Thun, Julią Piterą i Jarosławem Wałęsą na czele, kandydatura Janusza Wojciechowskiego do Europejskiego Trybunału Obrachunkowego została zaakceptowana przez Radę UE, czyli przez ministrów, którzy zebrali się na radzie w Luksemburgu. Decyzja zapadła bez dyskusji.

Janusz Wojciechowski został zgłoszony na zarezerwowane dla Polski miejsce przez obecny rząd w Warszawie. Ostateczną decyzję o powołaniu członków ETO bez dyskusji podjęła Rada UE, czyli rządy państw członkowskich.

W marcu negatywną opinię o kandydaturze europosła PiS na unijnego audytora wydała komisja ds. kontroli budżetowej. Jak twierdziły wówczas źródła w PE, podczas przesłuchania w komisji PE politykowi PiS nie udało się rozwiać wątpliwości komisji dotyczących jego niezależności politycznej po ewentualnym powołaniu go na stanowisko.

Wojciechowski, który od 2004 roku zasiada w Parlamencie Europejskim, został także w kwietniu negatywnie zaopiniowany przez Europarlament. W tajnym głosowaniu kandydaturę Wojciechowskiego na to stanowisko poparło wtedy 288 europosłów, przeciw było 358, a 48 wstrzymało się od głosu.

W rzeczywistości jednak to europosłowie PO brutalnie złamali zasadę popierania Polaków na unijne stanowiska i przekonywali europosłów, że Wojciechowski to „zły kandydat”. Platforma Obywatelska z wyjątkową pieczołowitością zabiegała o to, by Wojciechowski nie otrzymał tego stanowiska w Unii.

Politycy PO nie tylko nie poparli jego kandydatury, ale rekomendowali ją negatywnie. Przesłuchania 6 kandydatów w komisji wykazały, że kandydat z Polski ma najwyższe kwalifikacje merytoryczne ze wszystkich ubiegających się o miejsce w ETO.

Wojciechowski, który od 2004 roku zasiada w Parlamencie Europejskim, został wcześniej w kwietniu negatywnie zaopiniowany przez Europarlament. W tajnym głosowaniu kandydaturę Wojciechowskiego na to stanowisko poparło wtedy 288 europosłów, przeciw było 358, a 48 wstrzymało się od głosu.

Eurodeputowana PiS Jadwiga Wiśniewska oceniła wówczas, że brak poparcia Parlamentu Europejskiego dla Janusza Wojciechowskiego, byłego prezesa Najwyższej Izby Kontroli, był podyktowany względami politycznymi.

„Na posiedzeniu komisji kontroli budżetowej nikt nie kwestionował znakomitego dorobku, doświadczenia i kompetencji Janusza Wojciechowskiego” - mówiła.

Mandat sześciu członków Europejskiego Trybunału Obrachunkowego (ETO) wygasa 6 maja i z tym dniem Janusz Wojciechowski obejmie nowy urząd. Europejski Trybunał Obrachunkowy sprawuje nadzór nad prawidłowym gospodarowaniem środkami unijnymi. Kontroluje dochody i wydatki Unii oraz każdą osobę i organizację, dysponującą unijnymi środkami.

Ryb, PAP, onet.pl, tvn24.pl

Fot. [PAP/Jacek Turczyk]
CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook