Jedynie prawda jest ciekawa


Włoska prasa o wyniku referendum

05.12.2016

Kryzys bez precedensu - tak włoska prasa ocenia sytuację po porażce rządu Matteo Renziego w referendum konstytucyjnym i zapowiedzi jego dymisji. Pisze, że trzeba zrobić wszystko, by uniknąć negatywnych skutków i katastrofalnego kryzysu gospodarczego.

Poniedziałkowe „Corriere della Sera” stwierdza, że Włochy są krajem, w którym „demokracja żyje”. Tak według gazety należy interpretować wysoką, ponad 68-procentową frekwencję w referendum. Większość obywateli „powiedziała +nie+ sposobowi, w jaki Matteo Renzi chciał zmienić konstytucję, i to bardziej niż jego rządowi”.


Zdaniem komentatora dziennika „elektorat pokazał przywiązanie do konstytucji”, większe niż partie polityczne, które przez miesiące kampanii „wolały pełen jadu atak na rząd” i „zostawiły w cieniu zawartość reformy, jakby była drugorzędna”.

"Premier apelował do milczącej większości przekonany, że ją uwiedzie. Większość przemówiła, ale przeciwko niemu" — zauważa mediolańska gazeta. I wskazuje, że Renzi-odnowiciel został „trafiony przez naród, który uważał za swój”.

"Ale stwierdzenie, że jest to zwycięstwo populizmu przeciwko establishmentowi umniejszyłoby znaczenie tego, co się wydarzyło" — ocenia publicysta Massimo Franco.

Jego zdaniem obecnie wielka odpowiedzialność spoczywa na prezydencie Sergio Mattarelli, na którego ręce premier złoży w poniedziałek dymisję. Chodzi o najlepszą - jak dodaje - reakcję na odpowiedź elektoratu, by uniknąć odwetu i by „nie robić prezentu tym, którzy dążą do upadku systemu”.

Jak zaznacza dziennik, „naród włoski bardziej odrzucił styl niż samą politykę” i pokazał, że w konstytucji widzi „środek ciężkości wszystkich gwarancji”.

"Należy to powiedzieć Europie, przestraszonej swoim kryzysem i będącej więźniem zbyt wielu stereotypów na temat Włoch, a także tym, którzy mają pokusę, by podsycać alarm z powodu ewentualnych następstw finansowych" — zauważa „Corriere della Sera”.

Wyraża przekonanie, że przywódca populistycznego Ruchu Pięciu Gwiazd Beppe Grillo, który nawoływał do głosowania za odrzuceniem zmian w konstytucji, nie będzie mógł łatwo przypisać sobie zwycięstwa.

"Naród „odrzucił reformy rządu, ale będzie jeszcze bardziej gotów odrzucić tę nieodpowiedzialną opozycję” - ocenia publicysta.

"Od dzisiaj kraj musi liczyć się z tym, że ma bardzo osłabiony rząd i ustępującego, zranionego prezesa Rady Ministrów" — konstatuje największa włoska gazeta.

"Aby uniknąć mrocznych miesięcy, najlepiej byłoby rozumować na chłodno i zaakceptować decyzje pałacu prezydenckiego bez dyskusji, z odrobiną pokory i mniejszą zarozumiałością" — radzi „Corriere della Sera”.

Dziennik przyznaje, że rozwiązanie obecnego kryzysu nie będzie łatwe. Jako jedną z możliwości wskazuje powierzenie misji kierowania rządem ministrowi finansów Pier Carlo Padoanowi, by „uspokoić Europę i rynki”.

„La Repubblica”, pisząc o najbliższej politycznej perspektywie dla Włoch, zwraca uwagę na „ryzyko skoku w ciemność”.

Jak podkreśla, premier miał nadzieję na powtórzenie sukcesu swej Partii Demokratycznej w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Ale „nie zdawał sobie sprawy z tego, że nie istnieje rząd w zachodnich demokracjach, który przetrwałby głosowanie po tysiącu dniach pracy” - stwierdza ta rzymska gazeta lewicowa.

"Nawet (kanclerz Niemiec Angela) Merkel nie wyszłaby z tego zwycięsko" — dodaje.

"Popatrzcie na urzędujących prezydentów i premierów (w Europie); nikt nie rządzi z poparciem wyższym niż 40 procent" — zaznacza „La Repubblica” w komentarzu redakcyjnym.

"I nikomu z nich nie przychodzi do głowy, by rzucać wyzwanie losowi, pozwalając opozycji i złym nastrojom, by zaczęły odgrywać znaczenie" — dodaje.

Dziennik uważa dymisję szefa rządu za nieuchronną. Gdyby tego nie zrobił, zostałby oskarżony o to, że „przykleił się do fotela” - podkreśla.

„La Stampa” zastanawia się, kto stanie na czele rządu. Według gazety premierem mógłby zostać minister finansów Padoan. Przy takim rozwiązaniu mógłby on dalej kierować tym resortem, by zapewnić ciągłość kontaktów z Unią Europejską - twierdzi dziennik, wedle którego Renzi gotów byłby poprzeć takie rozstrzygnięcie.

"To bezprecedensowy kryzys" — ocenia turyński dziennik, kładąc nacisk na trudności stojące na drodze do jego rozwiązania.

Wyraża przekonanie, że upadek rządu to nie tylko sprawa Włoch; może odbić się to negatywnie w Europie. Dlatego pilne powołanie gabinetu może okazać się niezbędne, by kraj „nie wpadł w przepaść kryzysu nie tylko politycznego, ale i gospodarczego, i to o katastrofalnych rezultatach” - podkreśla „La Stampa”.

Obawy wyrażają również francuscy komentatorzy. Boją się tego, że wynik włoskiego referendum może wywołać kryzys polityczny w Europie, a wcześniej zagrozić stabilności finansowej UE.

Według komentatora radia publicznego France Info dymisja premiera Matteo Renziego zaowocować może przedterminowymi wyborami parlamentarnymi, w których zwycięstwo populistycznego Ruchu Pięciu Gwiazd Beppe Grilla doprowadzić może do „nieobliczalnego w skutkach referendum w sprawie Italexitu”.

Laurent Geronimi, jeden z dyrektorów banku Swiss Life Banque Privee, wyraził na stronie internetowej tygodnika „Capital” obawę, że „włoskie +nie+ przyniesie ze sobą kryzys finansowy”. Ogarnie on banki nie tylko włoskie, które są „w bardzo słabej kondycji”, ale i francuskie, „poważnie zaangażowane w transalpejskie (włoskie) instytucje finansowe” - przewiduje.

Po odrzuceniu we włoskim referendum rządowego projekt zmian w ustawie zasadniczej prezydent Francji Francois Hollande w komunikacie cytowanym na stronie internetowej dziennika „Le Monde” „ze zrozumieniem” przyjął decyzję o dymisji Renziego. Hollande wypowiedział się jako pierwszy spośród szefów rządu i głów państw. Życzył on Włochom, by „znaleźli w sobie energię, aby przezwyciężyć zaistniałą sytuację”.

Hollande wysoko ocenił „dynamizm i zalety (premiera Renziego) służące odważnym reformom kraju”, a także jego „wolę skierowania Europy na drogę wzrostu gospodarczego i zatrudnienia”.

Marine Le Pen, przywódczyni uznawanego za skrajnie prawicowy Frontu Narodowego (FN), powiedziała, że „po decyzji Włochów” należy brać pod uwagę „pragnienie wolności i bezpieczeństwa, jakie wyrażają narody”.

Ustawa przyjęta w kwietniu z inicjatywy rządu Renziego przewidywała zmiany w 47 artykułach konstytucji. Dotyczyła przede wszystkim zniesienia tzw. doskonałej dwuizbowości, czyli jednakowych uprawnień Senatu i Izby Deputowanych.

wkt/PAP

[fot. PAP/EPA/ALESSANDRO DI MEO]

Warto poczytać

  1. armia220502018 22.05.2018

    „Dotychczas do takich sytuacji nie dochodziło”. Seminarzyści dostali powołania do wojska

    Studenci katolickich i prawosławnych seminariów duchownych otrzymali wezwania do wojska.

  2. abo22052018 22.05.2018

    Te pieniądze miały przekonywać do legalizacji zabijania dzieci. Zgadnijcie, kto płacił

    Ostatni pro-aborcyjny spot Amnesty International wywołał falę negatywnych komentarzy.

  3. Pozarlasuwiki 22.05.2018

    Nastolatek wywołał pożar lasu. Teraz będzie musiał zapłacić

    Ponad 36,6 mln dolarów odszkodowania musi zapłacić amerykański nastolatek za spowodowanie pożaru lasu w stanie Oregon - poinformował lokalny sąd. Ogień wywołany fajerwerkami strawił tereny leśne o powierzchni 200 km kwadratowych

  4. 1270idrf35 22.05.2018

    Generał: Izrael jako pierwszy użył w walce myśliwca F-35

    Izrael jest pierwszym państwem, które użyło w walce nowoczesnego wielozadaniowego myśliwca F-35 produkowanego przez USA - poinformował we wtorek dowódca izraelskich sił powietrznych generał Amikam Norkin.

  5. SzwecjawojskoFlickr 22.05.2018

    Szwecja przygotowuje się do wojny. Radzi zakup żywności i lekarstw

    Aż 4,5 miliona szwedzkich gospodarstw otrzyma informacje na temat tego, jak radzić sobie w czasie wojny - informuje agencja Reutersa. To pierwsza taka akcja od czasów zimnej wojny

  6. AIspot 22.05.2018

    Nie możesz pomalować paznokci u stóp, więc dokonaj aborcji. Oto rada od Amnesty International [WIDEO]

    W sprawie Alfiego Evansa milczeli, za to do aborcji namawiają ochoczo. Tak wygląda smutna prawda na temat Amnesty International

  7. merkel21052018 21.05.2018

    Angela Merkel ratuje tonących uchodźców. Ten spot po prostu trzeba zobaczyć!

    Aktorzy do złudzenia przypominający Putina, Trumpa i Kim Dzong Una wspólnie ubolewają nad losem pokrzywdzonych muzułmanów. Po chwili kobieta wyglądająca jak kanclerz Niemiec ratuje tonących uchodźców.

  8. Papiez04052018 21.05.2018

    Papież Franciszek do biskupów: "Nie możecie głosić ubóstwa i żyć jak faraonowie!"

    Papież Franciszek w przemówieniu na inauguracji obrad Konferencji Episkopatu Włoch mówił biskupom w poniedziałek, że nie można głosić ubóstwa i jednocześnie "żyć jak faraon".

CS155fotMINI

Czas Stefczyka 155/2018

PDF (11,86 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook