Jedynie prawda jest ciekawa


Władza fabrykowała listy kandydatów na Białorusi?

24.08.2015

Jeden z uwolnionych przez Łukaszenkę opozycjonistów atakuje reżim.


Władze sfabrykowały listę kandydatów do wyborów prezydenckich jeszcze przed rozpoczęciem kampanii wyborczej, dlatego należałoby ją rozpocząć na nowo - powiedział w poniedziałek uwolniony z więzienia przez prezydenta białoruski opozycjonista Mikoła Statkiewicz.

Statkiewicz w sobotę opuścił więzienie na mocy dekretu prezydenta Alaksandra Łukaszenki, który uwolnił tego dnia sześciu więźniów politycznych - jak podano oficjalnie - ze względów humanitarnych.

W wywiadzie udzielonym niezależnej agencji BiełaPAN Statkiewicz, najbardziej znany spośród uwolnionych, powiedział, że zarówno on, jak i niektórzy przywódcy sił demokratycznych są zgodni co do tego, że władze "wszelkimi dostępnymi środkami sfabrykowały listę wyborczą", dodając do niej kandydatów, którzy nie zebrali wymaganej liczby podpisów, by móc wziąć udział w wyborach, czy też uniemożliwiając finansowanie, wsparcie prawdziwie opozycyjnych kandydatów.

Jego zdaniem władze same w ten sposób pokazały, że "wyborów nie ma", i społeczeństwo "zareagowało na to apatią".

"Oto nasze stanowisko: wyborów nie można uważać za legalne jeszcze przed ich rozpoczęciem - podkreślił Statkiewicz. - Powinniśmy domagać się, by władze odkręciły kampanię wyborczą i aby proces wyborczy rozpoczął się jeszcze raz, poczynając od rejestracji grup inicjatywnych kandydatów".

"Nie zamierzam wdawać się w rozmyślania na temat realności spełnienia tego warunku, lecz o to będziemy walczyć. Może powiemy społeczeństwu, że wyborów nie ma i nie ma sensu na nie iść, lecz póki jeszcze się nie skończyła ta kampania, póki nie zaszło to, co jest planowane, należy publicznie, głośno domagać się uchylenia rejestracji kandydatów i rozpoczęcia jeszcze raz procesu wyborczego" - powiedział.

Centralna Komisja Wyborcza Białorusi zarejestrowała grupy inicjatywne ośmiu osób pretendujących do kandydowania w wyborach prezydenta Białorusi, które odbędą się 11 października. Wśród nich nie ma grupy Statkiewicza - szefa Białoruskiej Partii Socjaldemokratycznej (Hramada) - który startował w poprzednich wyborach prezydenckich przed pięcioma laty jako jeden z kandydatów opozycji.

Statkiewicz został zatrzymany podczas protestów w wieczór powyborczy 19 grudnia 2010 roku. W maju 2011 roku skazano go na sześć lat kolonii karnej, uznając za winnego organizowania masowych zamieszek. Był ostatnim kandydatem z ramienia opozycji spośród zatrzymanych i skazanych po wyborach opozycyjnych liderów. Za kratami spędził cztery lata i 8 miesięcy.

Jak podało w poniedziałek Euroradio, powołując się na żonę Statkiewicza Marynę Adamowicz, polityk będzie pod "profilaktyczną obserwacją milicji". Jest jedynym zwolnionym w sobotę więźniem politycznym, który w dokumencie o zwolnieniu ma adnotację o tym, że podlega nadzorowi.

Sam Statkiewicz powiedział, że zamierza zabiegać o przywrócenie mu praw obywatelskich i politycznych, by móc wziąć udział w nowej kampanii wyborczej, jeśli do niej dojdzie. Jest przekonany, że ma prawo uczestniczenia w kampanii, gdyż nie popełnił żadnego przestępstwa.

"Mam za sobą ludzi, poparła mnie wystarczająco duża grupa inicjatywna. Wiem, jak i moi koledzy, jak wyprowadzić Białoruś z kryzysu. Domagam się realizacji swego prawa i prawa tych, którzy wysuwali moją kandydaturę. Będę walczyć o to swoje prawo, wykorzystując wszystkie środki dostępne z punktu widzenia prawa międzynarodowego, a nie białoruskich niezrozumiałych ustaw" - powiedział polityk.

mly/PAP

[fot.RT]

Warto poczytać

  1. stalin23012018 23.01.2018

    "Śmierć Stalina" nie dla Rosjan. "To zaplanowana prowokacja wymierzona w komunistów"

    - Ministerstwo kultury Rosji cofnęło we wtorek wydaną wcześniej decyzję o dopuszczeniu do kin brytyjsko-francuskiej komedii "Śmierć Stalina".

  2. 1270putinkremlin 23.01.2018

    Wściekły atak na rosyjski Memoriał. Nie mogą im darować walki o prawa człowieka?

    Do kolejnych incydentów wymierzonych w Stowarzyszenie Memoriał, organizację broniącą praw człowieka, doszło we wtorek na rosyjskim Kaukazie Północnym, w Dagestanie. Pracownicy Memoriału otrzymują telefoniczne pogróżki, wcześniej podpalono ich auto

  3. merkel22012018 22.01.2018

    Prezydent Niemiec wzmaga presję na kanclerz Merkel. "Niemcy oczekują nowego rządu"

    - Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier powiedział, że po czterech miesiącach od wyborów parlamentarnych mieszkańcy kraju oczekują powstania nowego rządu, wzmagając w ten sposób - w ocenie dpa - presję na CDU/CSU i SPD ws. utworzenia koalicji.

  4. pentagon22012018 22.01.2018

    Pentagon potwierdza: Rosjanie budują największą bombę w historii!

    Przygotowany przez Pentagon raport o stanie arsenału atomowego, który niedawno wyciekł do mediów, potwierdza, że taka broń istnieje.

  5. Radio1 22.01.2018

    Rasizm w pigułce. BBC znów szuka nie-białych pracowników

    Stacjam szuka osób w wieku 16-25 lat chcących odbyć roczny staż w programie Newsbeat, przedstawianym przez BBC jako flagowy program informacyjny

  6. Cottbustt 22.01.2018

    Gorąca atmosfera tuż obok polskiej granicy! Niemieckie miasto ma dość uchodźców

    W Chociebużu (Cottbus) we wschodnich Niemczech po sobotniej kilkusetosobowej demonstracji przeciw obecności uchodźców doszło do utarczek między obywatelami Niemiec a cudzoziemcami. Interweniowała policja - donoszą w poniedziałek lokalne media

  7. Marszdlazyciaparyz 22.01.2018

    Francuzi po raz kolejny przeszli w obronie życia. Antifa zaatakowała uczestników gazem!

    Niedzielny marsz dla życia w Paryżu został zakłócony między innymi przez Femen i Antifę. Obecnie we Francji przeprowadza się około 200 tysięcy zabiegów aborcji rocznie

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook