Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Wielka Brytania: Kreml był zaangażowany w zabójstwo Litwinienki

21.01.2016

„Putin prawdopodobnie osobiście zaaprobował operację wywiadu mającą na celu zabicie Litwinienki” - wynika z raportu śledczych. Brytyjscy śledczy ustalili, że Aleksander Litwinienko został zamordowany z rozkazu FSB, prawdopodobnie zaakceptowanego przez jej szefa Nikołaja Patruszewa.

Informacje ujawnione przed brytyjskim sądem są wynikiem kilkuletniego śledztwa w sprawie zabójstwa Litwinienki, który został otruty w 2006 roku silnie radioaktywnym polonem – podaje portal TVN24.pl.

Rodzina ofiary i wielu brytyjskich polityków nie miało wątpliwości, że była to zemsta Kremla. Rosyjskie władze jednak zawsze odżegnywały się od zamieszania w aferę. Teraz brytyjskie śledztwo oficjalnie stwierdza, że Kreml był zaangażowany w zabójstwo. Były oficer KGB zmarł na skutek zatrucia rzadkim radioaktywnym izotopem polonu przez Rosjan: Andrieja Ługowoja i Dmitrija Kowtuna.

Z dużym prawdopodobieństwem działali oni na zlecenie FSB, zapewne za przyzwoleniem ówczesnego szefa tej instytucji Nikołaja Patruszewa - podkreślił w raporcie ze śledztwa sędzia Robert Owen. Z raportu wynika też, że „Putin prawdopodobnie osobiście zaaprobował operację wywiadu mającą na celu zabicie Litwinienki”.  

"Była osobista wrogość pomiędzy Litwinienką a Putinem i członkami jego administracji. Mieli motyw, aby go zabić" - stwierdzili Brytyjczycy.  

Wyniki brytyjskiego dochodzenia najpewniej spotkają się z ostrą krytyką Kremla i doprowadzą do dalszego pogorszenia relacji na linii Londyn-Moskwa. Ługowoj już określił oskarżenia jako "absurdalne", a rosyjskie MSZ nazwało je "nieprzejrzystym" i "stronniczym". Wdowa po Aleksandrze Litwinience, Marina Litwinienko, zażądała w związku z raportem nałożenia sankcji na Rosję i Władimira Putina.  

"W. Brytania upolityczniła sprawę śmierci Aleksandra Litwinienki, rzucając cień na ogólną atmosferę stosunków dwustronnych z Rosją - oświadczyła rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa komentując ogłoszenie w Londynie wyników śledztwa w sprawie Litwinienki.

Zacharowa zastrzegła, że potrzebny jest czas na przestudiowanie ogłoszonego w czwartek raportu z publicznego śledztwa w sprawie zabójstwa Litwinienki w 2006 roku.

Dodała następnie: "Stanowisko rosyjskie w tej sprawie pozostaje niezmienne i jest dobrze znane. Ubolewamy, że sprawa będąca czysto sprawą karną została upolityczniona i rzuciła cień na ogólną atmosferę stosunków dwustronnych. Jest oczywiste, że decyzja o zakończeniu śledztwa prowadzonego przez koronera i rozpoczęciu +publicznych wysłuchań+ miało wyraźne tło polityczne".

 

tvn24.pl/rp.pl/PAP/mmil

[Fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

Facebook