Jedynie prawda jest ciekawa


Węgry wydały 200 mln euro na imigrantów

21.01.2016

Węgry na działania związane z nagłym napływem tysięcy migrantów do kraju wydały ok. 200 mln euro. Unia wsparła Budapeszt kwotą 7 mln euro. To oznacza, że wielkie słowa UE o pomocy dla uchodźców i unijnej solidarności to jedynie slogan.

Jak informuje portal Dailynewshungary.com, Budapeszt ogłosił, że działania związane z nagłym napływem tysięcy migrantów na Węgry pochłonęły ok. 200 mln euro, czyli ponad 60 mld forintów. Praktycznie całość środków pochodziła z budżetu państwa: Unia Europejska wsparła Budapeszt kwotą 7 mln euro. Nie wiadomo, czy rachunki Budapesztu uwzględniają koszty budowy 175-kilometrowego ogrodzenia, które pochłonęło ok. 22 mld forintów.

Dane dotyczące wydatków węgierskiego budżetu przedstawił Bence Rétvári z Ministerstwa Administracji Publicznej i Sprawiedliwości. Zaznaczył, że oprócz działań związanych z kontrolą przybywających na Węgry, wydatki były związane z zapewnieniem opieki nad migrantami. Na ten cel przeznaczono ok. 5,5 mld forintów – informuje portal TVP.Info.

Z danych przekazanych przez władze kraju wynika, że bardzo dużą liczbę uchodźców stanowią dzieci samotnie przekraczające granicę; prawie wszyscy to chłopcy z Afganistanu. Jak wyjaśnił Rétvári UE odmówiła Budapesztowi przekazania środków na budowę sierocińców.

"Europejska solidarność to tylko slogan, którym posługują się biurokraci i politycy z Brukseli" - stwierdził.

Co więcej, Węgry w celu uszczelnienia granicy zbudowały ciągnące się przez 175 km ogrodzenie na granicy z Serbią. Inwestycja pochłonęła 22 mld forintów. Niedawno Budapeszt ogłosił, że planuje zbudowanie podobnej bariery na granicy z Rumunią.

TVP.info/mmil

[Fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. haiko16072018 16.07.2018

    Szef niemieckiej dyplomacji. "UE nie może już polegać na USA"

    Szef dyplomacji Niemiec Heiko Maas oświadczył w poniedziałek, że UE nie może w pełni polegać na administracji Donalda Trumpa i musi zewrzeć szeregi. Wypowiedział się wkrótce po tym, kiedy Trump uznał, że UE jest "wrogiem" USA, jeśli chodzi o handel.

  2. paryz16072018 16.07.2018

    Podpalania, kradzieże, starcia z policją. Francuzi "świętują" mistrzostwo na ulicach [WIDEO]

    W kilku francuskich miastach radość ze zdobycia przez "Trójkolorowych" tytułu piłkarskich mistrzów świata wymknęła się spod kontroli. Na słynnej Champs Elysees w Paryżu plądrowano sklepy i walczono z policją, do zamieszek doszło też m.in. w Lyonie i Marsylii.

  3. papiez16072018 16.07.2018

    Papież Franciszek znowu zakskakuje. Tym razem sprawił niespodziankę młodej parze

    O tym, że papież Franciszek lubi zaskakiwać wiadomo nie od dziś. Tym razem sprawił niespodziankę jednemu z członków gwardii szwajcarskiej oraz jego narzeczonej. Okazało się, że Ojciec Święty zdecydował się… zastąpić księdza, który miał udzielić ślubu młodej parze.

  4. trump14072018 16.07.2018

    O czym będą rozmawiać Trump z Putinem? Zdradzamy potencjalne scenariusze

    Czego można spodziewać się po tym spotkaniu, jakie ustalenia na nim zapadną i jak wpłynie to na nasze codzienne życie?

  5. worldcup14072018 15.07.2018

    Trójkolorowi mistrzem świata. Szalony finał!

    Piłkarze Francji po raz drugi w historii zostali mistrzami świata, w niedzielnym finale w Moskwie pokonali Chorwację 4:2.

  6. pitch14072018 15.07.2018

    Kim były osoby, które zakłóciły przebieg finału mistrzostw świata?

    Wtargnięcie na murawę stadionu Łużniki podczas finału piłkarskich mistrzostw świata członkiń grupy Pussy Riot, ubranych w policyjne uniformy, było pierwszym incydentem naruszającym bezpieczeństwo w trakcie trwającego pięć tygodni turnieju.

  7. gaza15072018 15.07.2018

    Największe naloty na strefę Gazy od 2014 roku. Zabici i ranni wśród protestujących palestyńczyków

    Izraelskie siły powietrzne przeprowadziły w sobotę największe od 2014 roku naloty na cele w Strefie Gazy w odpowiedzi na nocne ataki moździerzowe i rakietowe ze strony palestyńskiej radykalnej organizacji Hamas - poinformowały siły zbrojne Izraela.

  8. Trump12022018 15.07.2018

    Trump zapowiedział reelekcję. "Nie widzę nikogo, kto mógłby mnie pokonać"

    Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w wywiadzie dla "Daily Mail", że zamierza ubiegać się o reelekcję w wyborach, które odbędą się w 2020 roku. Obecnie, jak stwierdził, nie ma nikogo, kto mógłby go pokonać.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook