Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

W Niemczech żałoba po Bartoszewskim

25.04.2015

Wszystkie niemieckie media odnotowały śmierć Władysława Bartoszewskiego. Przypomniano wiele jego wypowiedzi, w tym te mocno kontrowersyjne z polskiego punktu widzenia.

W porannej audycji niemieckiego radia publicznego Deutschland Funk przypomniano zasługi Władysława Bartoszewskiego dla „pojednania polsko-niemieckiego”.

Nie mogło zabraknąć oczywiście zdania wypowiedzianego przez Bartoszewskiego w wywiadzie dla „die Welt”:

„Jako działacz podziemia bardziej bałem się Polaków niż Niemców.”

Niemieckie radio wyjaśnia, że Bartoszewskiemu chodziło o to, że Bartoszewski bał się zdrady ze strony swoich rodaków.

Komentator "Berliner Zeitung" określa zmarłego polityka i publicystę mianem "pioniera pojednania".

Bartoszewski był "największą moralną instancją w polskiej polityce" - pisze komentator "Berliner Zeitung" Frank Herold. Trudno znaleźć człowieka, który uczyniłby więcej dla polsko-niemieckiego pojednania niż były więzień Auschwitz z numerem 4427 - czytamy w wydawanej w Berlinie gazecie.

Autor przypomina o aresztowaniu 18-letniego Bartoszewskiego przez Niemców jesienią 1940 roku i deportowaniu go do KL Auschwitz. Niemieccy okupanci zwolnili go w 1941 roku z obozu - pisze Herold. Niemiecki dziennikarz podkreśla, że Bartoszewski już w latach 60. zaangażował się w proces pojednania zainicjowany przez Kościoły w obu krajach. "To, że był po 1980 roku członkiem Solidarności, wydaje się oczywiste" - zauważa Herold.

Komentator przypomniał "poruszające przemówienie" Bartoszewskiego w Bundestagu w 1995 roku, w którym nawiązał do "wspólnoty interesów" Polaków i Niemców. Jak zaznaczył, Bartoszewski znalazł też słowa współczucia dla niemieckich wypędzonych. Niemieccy politycy "bez ustanku" chwalili Polaka, lecz on domagał się nie tylko pochwał z Berlina, lecz także konkretnych działań.

Herold pisze, że w relacjach z ówczesną szefową Związku Wypędzonych Eriką Steinbach Bartoszewski postępował "emocjonalnie i polemicznie". Walczył przeciwko wejściu Steinbach do Rady Fundacji "Ucieczka, wypędzenie, pojednanie". Wtedy, gdy stosunki polsko-niemieckie znalazły się w kryzysie, 85-letni Bartoszewski dał się namówić i został pełnomocnikiem rządu ds. kontaktów z Niemcami - czytamy w "Berliner Zeitung".

"Sueddeutsche Zeitung" podkreśla, że Bartoszewski był "pasjonującym gawędziarzem". Ulica (Aleje Ujazdowskie), na którą wychodziły okna jego biura, była świadkiem parady zwycięstwa zorganizowanej przez Hitlera w październiku 1939 roku - pisze komentator. Odpoczynek był pojęciem nieznanym mu; jeszcze w dziesiątej dekadzie swego życia działał jako doradca premiera ds. polityki zagranicznej. Tematem jego życia były relacje z Niemcami. Autor komentarza przypomina, że Bartoszewski był aresztowany przez władze komunistyczne, które potem pozwoliły mu działać jako publicyście. "SZ" przytacza wypowiedź polityka:

"Gdyby ktoś powiedział mi wtedy, gdy stałem zgarbiony na placu apelowym KL Auschwitz, że Niemcy będą moimi przyjaciółmi, uznałbym go za błazna".

Bartoszewski powtarzał, że chce umrzeć w wolnej Polsce - przypomina "Frankfurter Allgemeine Zeitung". Były więzień Auschwitz należał do prekursorów niemiecko-polskiego pojednania. Jak podkreśla "FAZ", polski polityk należał aż do śmierci do sztabu doradców polskiego rządu. W miniony weekend brał udział w obchodach 72. rocznicy powstania w warszawski getcie. "FAZ" zaznacza, że Bartoszewski działał w czasie wojny w "Żegocie", organizacji ratującej Żydów.

Śmierć Bartoszewskiego odnotował także największy niemiecki tabloid "Bild". Gazeta przytacza opinię wiceprzewodniczącego Międzynarodowego Komitetu Oświęcimskiego Christopha Heubnera, który powiedział:

"Byli więźniowie Auschwitz z całego świata stracili ważnego poplecznika i przyjaciela. Świat stał się trochę bardziej ponury".

Materiały poświęcone Bartoszewskiemu wyemitowały też media elektroniczne. Komentator rozgłośni radiowej Deutschlandfunk podkreślił, że polski polityk był honorowym obywatelem Izraela, co było wielkim wyróżnieniem dla polskiego katolika. Jako polski minister spraw zagranicznych Bartoszewski wygłosił w 1995 roku przemówienie w Bundestagu - zaszczyt, którym może się pochwalić niewielu cudzoziemców.

"Te dwa wydarzenia ilustrują nadzwyczajne znaczenie tej osobistości. Nikt inny nie zrobił więcej dla polsko-niemieckiego pojednania, a równocześnie cieszył się nieograniczonym zaufaniem Żydów" - powiedział.

Slaw/ PAP/ "Deutschland Funk"

[FOTO: PAP/Jacek Turczyk]

Słowa kluczowe:

Władysław Bartoszewski

,

Niemcy

Warto poczytać

  1. MK51700IMG3013 24.03.2017

    Prounijni Węgrzy

    Jak wynika z sondażu, większość Węgrów popiera pozostanie ich kraju w UE.

  2. rzym-stef 24.03.2017

    Kontrole, patrole i ograniczenia w ruchu przez dwa dni w stolicy Włoch

    Nadzwyczajne środki bezpieczeństwa obowiązują od piątku w Rzymie w związku z uroczystościami 60-lecia Traktatów Rzymskich

  3. mid-epa05867116 24.03.2017

    Le Pen broni Kremla

    Szefowa Frontu Narodowego była gościem rosyjskiej Dumy Państwowej.

  4. mid-epa05864121 24.03.2017

    Waszczykowski: Zapisy Deklaracji Rzymskiej są oględne

    Szef MSZ mówił w TVP o zbliżającym się szczycie UE w Rzymie.

  5. mid-epa05864394 24.03.2017

    Trump: Miałem rację ws. podsłuchów

    Republikański kongresmen Devin Nunes zapowiedział przedstawienie dodatkowych dowodów na uzasadnienie zarzutów Trumpa wobec administracji Obamy.

  6. mid-epa05866163 23.03.2017

    Próba zamachu terrorystycznego w Antwerpii

    Mężczyzna kierujący rozpędzonym samochodem usiłował w czwartek wjechać na zatłoczony główny deptak handlowy Antwerpii, na północy Belgii - poinformowała policja. Został zatrzymany, w jego samochodzie była broń. Władze twierdzą, że udało się zapobiec zamachowi.

  7. C7mQ0JRVsAA9Kb 23.03.2017

    Zastrzelono byłego deputowanego do rosyjskiej Dumy

    W centrum stolicy Ukrainy, Kijowa, zastrzelono w czwartek byłego deputowanego do rosyjskiej Dumy Państwowej Denisa Woronienkowa, który pod koniec ubiegłego roku zrzekł się obywatelstwa rosyjskiego i przyjął obywatelstwo ukraińskie.

  8. mid-epa05865154 23.03.2017

    Polak ranny w zamachu w Londynie

    Premier Theresa May poinformowała, że wśród poszkodowanych w zamachu w Londynie jest jeden Polak. Dodała, że w mieście obowiązuje czwarty stopień alarmu antyterrorystycznego.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook