Jedynie prawda jest ciekawa


W Donbasie mimo rozejmu nadal trwają walki

02.01.2017

Mimo ustaleń o zawieszeniu broni w konflikcie w Donbasie na wschodzie Ukrainy prorosyjscy separatyści atakowali w pierwszą dobę 2017 roku pozycje ukraińskich sił rządowych - poinformowały w poniedziałek siły zbrojne Ukrainy.

W wyniku ostrzałów rannych zostało czterech żołnierzy. Rebelianci na linii rozgraniczenia otwierali ogień prawie 40 razy. Przedstawiciel ministerstwa obrony Ukrainy Ołeksandr Motuzianyk oświadczył, że do pierwszych ataków doszło tuż po północy w Nowy Rok. 

W okolicach Mariupola nad Morzem Azowskim separatyści użyli zakazanych porozumieniami mińskimi w sprawie Donbasu moździerzy kalibru 120 mm. Broń tę zastosowali również w rejonie Doniecka i Ługańska - przekazał Motuzianyk. 

Zawieszenie broni formalnie obowiązuje od 24 grudnia i jest wynikiem ustaleń trójstronnej grupy kontaktowej, złożonej z przedstawicieli Ukrainy, Rosji oraz Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE). Przerwanie ognia w Donbasie zaakceptowali także prorosyjscy rebelianci ze wschodu Ukrainy. 

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko 23 grudnia wyrażał nadzieję, że rozejm będzie miał charakter stały. Poprzednie zawieszenie broni między separatystami a armią ukraińską weszło w życie 1 września 2016 roku i było zasadniczo respektowane do początku grudnia. 


ak/PAP 

[fot. YouTube]

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook