Jedynie prawda jest ciekawa


V4 o grupie bojowej

17.12.2015

Wspólna Grupa Bojowa Unii Europejskiej oraz kryzys migracyjny w Europie były głównymi tematami rozmów ministrów obrony państw Grupy Wyszehradzkiej - Polski, Czech, Słowacji i Węgier - które odbyły się w czwartek w Pradze.

W roboczym spotkaniu wzięli udział minister obrony Republiki Czeskiej Martin Stropnicky, minister obrony Węgier Istvan Simicsko, wiceszef polskiego MON Tomasz Szatkowski oraz wiceminister obrony Słowacji Milosz Koterec.

Ministrowie rozmawiali m.in. o Wyszehradzkiej Grupie Bojowej UE, która w pierwszej połowie 2016 r. ma objąć dyżur bojowy. W listopadzie przeszła ona certyfikację podczas ćwiczeń w Polsce i, jak podkreślają przedstawiciele czterech ministerstw, jest gotowa do działania. Stropnicky ocenił, że
powstanie grupy bojowej to ważny etap we współpracy wojskowej krajów V4, który pozwoli na zebranie ważnych doświadczeń na przyszłość.

Z kolei Szatkowski powiedział, że Wyszehradzka Grupa Bojowa potwierdza, że kraje V4 są zainteresowane udziałem we wspólnych formacjach wojskowych. "Ta grupa jest szczególnie liczna, posiada własne dowództwo i jest dowodem na to, że państwa Grupy Wyszehradzkiej są w stanie stworzyć wspólne formacje" - mówił wiceszef MON.

Zapowiedział, że w 2020 r. Polska będzie państwem ramowym lądowego komponentu tzw. szpicy NATO (VJTF). "Jest wstępna zgoda czterech państw, że ta rotacja będzie miała wyszehradzki komponent" - dodał. Z kolei Koterec zapowiedział, że wcześniej, bo 2019 r., znów będzie dyżurować Wyszehradzka Grupa Bojowa UE, co pozwoli płynnie przejść do dyżuru w ramach szpicy NATO.

Ministrowie rozmawiali m.in. o kryzysie migracyjnym w Europie. Jak relacjonował Stropnicky, kraje V4 zgadzają się, że najważniejszym zadaniem jest ochrona zewnętrznej granicy strefy Schengen "tak, aby jeden z największych przywilejów Unii Europejskiej - wolny przepływ osób - był zachowany".

Do tej pory Grupy Bojowe UE nie zostały użyte. Pytany, czy grupa może zostać użyta do jakiegoś rodzaju misji humanitarnej, jeśli kryzys migracyjny będzie się rozwijał, czeski minister nie wykluczył takiego scenariusza.

Natomiast Szatkowski podkreślił, że wobec kryzysu migracyjnego Polska widzi na razie potrzebę użycia środków niemilitarnych. "Jeśli zajdzie potrzeba używania również środków militarnych do tego, aby wspomóc środki niemilitarne, Polska takie środki posiada. Oczywiście jest pytanie, czy to musiałoby się odbywać w ramach grupy bojowej UE, bo mamy np. Żandarmerię Wojskową, która jest dosyć dobrze wyspecjalizowana" - powiedział wiceszef MON.

Ministrowie z Czech, Słowacji i Węgier wiele miejsca poświęcili Macedonii, która boryka się z napływem uchodźców i poprosiła inne kraje o pomoc. Czesi zapowiadają wysłanie do tego państwa ok. 50 policjantów i nie wykluczają pomocy wojskowej, np. wysłania szpitala polowego, namiotów lub środków transportu.

Wiceszef polskiego MON podkreślił, że rozmowy dotyczyły także przygotowań do szczytu NATO w Warszawie. "Jesteśmy zainteresowani tym, aby wzmacniał on obronę wszystkich państw NATO, także tych z flanki wschodniej. W Sojuszu trwa obecnie dyskusja na temat wzmocnienia obrony i odstraszania. Zdaniem Polski to powinno się opierać nie tylko na idei wzmocnienia, ale także na idei obecności oddziałów Sojuszu także na wschodniej flance" - powiedział Szatkowski.

Wyszehradzką Grupę Bojową UE będą tworzyć przede wszystkim jednostki wojskowe 12. Dywizji Zmechanizowanej ze Szczecina, a także wydzielone siły i środki armii czeskiej, słowackiej oraz węgierskiej. Grupa będzie liczyła ok. 3,9 tys. żołnierzy, z czego ok. połowy - z Polski. Czechy wystawią ok. 800 żołnierzy, Węgry - ok. 600, a Słowacja - ok. 450.

Będzie to trzecia grupa, w której uczestniczą Polacy. Po raz pierwszy nasz kraj nie tylko skierował do jej składu pododdział bojowy, ale też sformował trzon dowództwa. Utworzono je na bazie stacjonującego w Krakowie Centrum Operacji Lądowych - Dowództwa Komponentu Lądowego, którym dowodzi gen. dyw. Cezary Podlasiński.

Zgodnie z koncepcją Grupy Bojowe Unii Europejskiej są przewidziane do udziału w misjach humanitarnych i prewencyjnych oraz stabilizacyjnych, w tym wymuszania i utrzymania pokoju. W przypadku podjęcia decyzji o interwencji grupa musi osiągnąć gotowość do działania w ciągu maksymalnie dziesięciu dni od tego momentu. W razie potrzeby żołnierze mogą zostać przerzuceni w rejon kryzysu na odległość nawet sześciu tysięcy kilometrów od Brukseli. Grupa Bojowa powinna być zdolna do samodzielnego działania przez 30 dni, z możliwością przedłużenia tego terminu do 120 dni.

PAP/mmil

[Fot. PAP/Radek Pietruszka]

 

Warto poczytać

  1. pizza-17072018 17.07.2018

    Znana sieć pizzerii oskarżona o rasizm. Właściciel użył "zakazanego słowa"

    John Schnatter, założyciel powoli wchodzącej do Polski popularnej sieci pizzerii "Papa John’s" musiał zrezygnować ze stanowiska szefa rady nadzorczej własnej firmy. Wszystko przez to, że w ramach ćwiczeń użył... niewłaściwego słowa.

  2. krokodyl17072018 17.07.2018

    Krokodyl w Rzymie? Karabinierzy przeszukują kanały

    W rejonie Rzymu trwają poszukiwania krokodyla, choć nie ma pewności czy istnieje. Ci, którzy twierdzą, że go widzieli w jednym z kanałów, mówią, że gad jest ogromny. Okolice miasteczka Fiumicino przeszukują karabinierzy.

  3. schwarzenegger117072018 17.07.2018

    Schwarzenegger w ostrych słowach do Trumpa. "Sprzedał pan nasz kraj" [WIDEO]

    Były gwiazdor filmów akcji i b. gubernator Kalifornii Arnold Schwarzenegger w zamieszczonym na Twitterze nagraniu wideo powiedział, że prezydent Donald Trump na konferencji prasowej z prezydentem Rosji "sprzedał wywiad, wymiar sprawiedliwości i swój kraj".

  4. kolinda-grabar-kitarovic-17072018 17.07.2018

    Te zdjęcia prezydent Chorwacji stały się hitem sieci. Kto odpowiada za tę manipulację?

    Finałowe starcie na stadionie Łużniki w Moskwie pomiędzy Chorwacją oraz Francją skupiło na sobie uwagę milionów osób na całym świecie.

  5. justice16072018 16.07.2018

    Czy właściciel firmy może odmówić świadczenia usług klientowi ze względu na orientację seksualną? Przełomowy wyrok

    Joanna Duka i Breanna Koski, właścicielki studia Brush&Nib w Phoenix zajmującego się tworzeniem zaproszeń na śluby, odwołały się od wyroku sądu apelacyjnego stanu Arizona. Walczą z przepisami antydyskryminacyjnymi wprowadzonymi w ich mieście, jednak sprawa może mieć dużo dalej idące konsekwencje.

  6. bokoharam17062018 16.07.2018

    Boko Haram zdobyło bazę wojskową w Nigerii. Chrześcijanie boją się ludobójstwa

    Anonimowe źródła w rządzie Nigerii poinformowały agencję AFP, że islamscy terroryści z organizacji Boko Haram zdobyli bazę wojskową na północnym wschodzie kraju. Los setek nigeryjskich żołnierzy jest nieznany, ale wszyscy obawiają się najgorszego.

  7. 1270putintrumpszczyt 16.07.2018

    Zakończyło się spotkanie w cztery oczy prezydentów USA i Rosji

    Po ponad dwóch godzinach zakończyło się w poniedziałek spotkanie w cztery oczy prezydentów USA i Rosji, Donalda Trumpa i Władimira Putina, w Helsinkach i rozpoczęła się część szczytu z udziałem obu przywódców w poszerzonym gronie - poinformowały media w USA i Rosji.

  8. haiko16072018 16.07.2018

    Szef niemieckiej dyplomacji. "UE nie może już polegać na USA"

    Szef dyplomacji Niemiec Heiko Maas oświadczył w poniedziałek, że UE nie może w pełni polegać na administracji Donalda Trumpa i musi zewrzeć szeregi. Wypowiedział się wkrótce po tym, kiedy Trump uznał, że UE jest "wrogiem" USA, jeśli chodzi o handel.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook