Jedynie prawda jest ciekawa


Uszkodzono instalację ku czci więźniów KL

21.08.2015

Policja zatrzymała sprawcę uszkodzenia instalacji artystycznej we Frankfurcie nad Menem poświęconej byłym więźniom obozu koncentracyjnego wykorzystywanym do pracy w fabryce zbrojeniowej Adlerwerke. 61- letni mężczyzna dostał zakaz zbliżania się do obiektu.

Znanego policji mężczyznę zatrzymano w czwartek wieczorem. Naoczni świadkowie zawiadomili pobliski komisariat, że sprawca przecina ostrym narzędziem umieszczone na pniach drzew biało-niebieskie szarfy mające symbolizować obozowe pasiaki. Widząc nadchodzących policjantów, mężczyzna ukrył się, jednak po chwili wrócił na miejsce przestępstwa i został zatrzymany - czytamy w komunikacie frankfurckiej policji opublikowanym w piątek.

Sprawca odpowie za uszkodzenie przedmiotu kultu. Otrzymał też zakaz zbliżania się do miejsca, w którym znajduje się instalacja. Będzie odpowiadał z wolnej stopy. Rzeczniczka policji we Frankfurcie powiedziała PAP, że sprawca był wcześniej notowany przez policję za czyny popełnione z motywów politycznych.

Mężczyzna działał w warunkach recydywy. Funkcjonariusze zatrzymali go po raz pierwszy w poniedziałek, gdy za pomocą scyzoryka przecinał szarfy. Podczas przesłuchania przyznał, że nie był to jego pierwszy atak na instalację.

Pod koniec wojny - w sierpniu 1944 roku na terenie zakładów zbrojeniowych Adlerwerke we Frankfurcie utworzony został obóz koncentracyjny "Katzbach", w którym więziono ok. 1600 osób, w większości powstańców warszawskich 1944, wykorzystywanych do pracy w fabryce. "Warunki życia i pracy były nieludzkie. Wielu więźniów zmarło" - czytamy na stronie internetowej władz Frankfurtu.

W marcu 1945 roku pozostali przy życiu więźniowie zostali wysłani - pieszo, idąc w "marszu śmierci" - do Buchenwaldu, a następnie do Dachau. Tylko niewielu z nich przeżyło.

Aby upamiętnić ofiary, Frankfurt wdraża od zeszłego roku projekty artystyczne przypominające w niekonwencjonalny sposób o wydarzeniach sprzed 70 lat. Instalacja artystki Stefani Grohs, polegająca na umieszczeniu na drzewach 1600 szarf, z których każda przypomina o jednym konkretnym więźniu, jest jednym z elementów tego zaplanowanego na cztery lata programu.

AM/PAP

[fot. Dontworry/CC/Wikimedia Commons]

Warto poczytać

  1. 1270alfiepoland 26.04.2018

    Polska lekarka: Alfie Evans reaguje na głos i dotyk; rodzice mają z nim kontakt

    Alfie Evans reaguje na głos i dotyk ojca; ma z rodzicami kontakt emocjonalny - zaznaczyła w rozmowie z PAP polska lekarka dr Izabela Pałgan, która w styczniu zbadała dwulatka na prośbę jego rodziców. Jej zdaniem, Alfie ma prawo do opieki paliatywnej.

  2. liverpoolalfie26042018 26.04.2018

    Polska flaga przed szpitalem w Liverpoolu. Ojciec Alfiego Evansa: „Polska jest niesamowita”

    Wśród ludzi wspierających walkę rodziców chłopca o prawo do decydowania o swoim dziecku byli też Polacy, widoczna była polska flagę.

  3. Hitlerwiki 25.04.2018

    Duch SS wciąż żywy? Radna i nauczycielka gloryfikowała Hitlera

    Deputowana Rady Miejskiej Lwowa straciła pracę nauczycielki w jednej z miejscowych szkół za umieszczenie na Facebooku wpisu, w którym gloryfikowała Adolfa Hitlera - doniosły w środę lokalne media

  4. 1270armenian 25.04.2018

    Transportery opancerzone na ulicach Erywania

    Transportery opancerzone i konwoje policyjne pojawiły się w środę na ulicach Erywania. Budynki rządowe, w tym siedzibę rządzącej Republikańskiej Partii Armenii, otoczyły kordony policji

  5. 1270kongres 24.04.2018

    Izba Reprezentantów ma głosować nad ustawą ws. mienia ofiar Holokaustu

    W Izbie Reprezentantów Kongresu USA odbędzie się we wtorek głosowanie nad ustawą o sprawiedliwości dla ofiar, którym nie zadośćuczyniono (Justice for Uncompensated Survivors Today - JUST), dotyczącą restytucji mienia ofiar Holokaustu.

  6. Alfiezyje 24.04.2018

    Dyrektor włoskiego szpitala opowiada o próbie uratowania Alfiego Evansa. Ta relacja szokuje

    Wciąż trwa desperacka walka o niespełna 2-letniego Alfiego Evansa. Najbliższe godziny zadecydują o tym, czy dziecko przeżyje. Po południu w sądzie w Manchesterze odbędzie się brytyjsko-włoskie posiedzenie, od którego zależy, czy włoski rząd będzie mógł wywieźć chłopca

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook