Jedynie prawda jest ciekawa

USA wzmocni wojskowo Europę

02.02.2016

Władze Stanów Zjednoczonych zwiększy ilość sprzętu wojskowego w naszym rejonie kontynentu.

Władze USA zamierzają znacząco zwiększyć ilość ciężkiego uzbrojenia, pojazdów opancerzonych i innego sprzętu w należących do NATO krajach Europy Środkowej i Wschodniej, by zniechęcić Rosję do dalszej agresji w regionie - informuje wtorkowy "New York Times".

Dodatkowe uzbrojenie i sprzęt mają być wykorzystane przez siły USA i NATO, by zapewnić, że Sojusz może w każdym czasie utrzymać w regionie siły stanowiące ekwiwalent brygady pancernej.

Przedstawiciele amerykańskich władz są przekonani, że nie naruszy to postanowień traktatu

NATO-Rosja z 1997 roku, a Polska i kraje bałtyckie wskazują, że skoro Rosja sama złamała tę umowę, dokonując agresji na Ukrainę, więc NATO nie musi się do niej stosować - pisze nowojorski dziennik.

Według przedstawicieli Pentagonu nowy sprzęt może zostać rozmieszczony w krajach takich jak Węgry, Rumunia i kraje bałtyckie. "To sygnał ogromnego zaangażowania (USA) na rzecz odstraszania Rosji oraz wzmacniania sojuszu i partnerstwa z krajami takimi jak Ukraina, Mołdawia czy Gruzja" – oceniła Evelyn N. Farkas, do października 2015 roku najważniejszy doradca Pentagonu w dotyczących sprawach Rosji i Ukrainy.

USA "chcą przez dodatkowe siły NATO pokazać prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi, że Zachód nadal podejrzliwie traktuje jego intencje wobec regionu" - pisze "NYT". Zdaniem amerykańskich władz "mocny środek odstraszający" wobec Moskwy jest konieczny, bo w ostatnich latach Rosja dzięki znacznym inwestycjom przekształciła "niezbyt mobilną armię w stylu sowieckim w lżejszą, bardziej elastyczną siłę zdolną do prowadzenia szybkich operacji", a Putin chętnie wykorzystuje wojsko do rozszerzania rosyjskiej sfery wpływów poza granicami swojego kraju.

Nie wiadomo, jak Rosja zareaguje na wzmocnioną obecność wojskową na wschodniej flance NATO - zauważa gazeta i dodaje, że zdaniem Waszyngtonu Moskwie zależy na tym, by Europa zniosła sankcje gospodarcze wobec Rosji, co może sugerować, że Kreml nie odpowie eskalacją napięcia.

Według cytowanych przez "NYT" przedstawicieli władz USA nowy sprzęt i uzbrojenie mogą też zostać wykorzystane wzdłuż południowej flanki NATO w walce z Państwem Islamskim lub w ramach odpowiedzi na kryzys migracyjny w Europie.

Biały Dom zamierza sfinansować dodatkowy sprzęt i uzbrojenie z pomocą opiewającego na ponad 3,4 mld dolarów wniosku budżetowego na wydatki militarne w Europie w 2017 roku, co stanowi czterokrotność obecnego budżetu na ten cel (789 mln USD) - powiedziało kilku przedstawicieli amerykańskiej administracji, na których powołuje się "NYT".

Dziennik zauważa, że środki na rozmieszczenie dodatkowego sprzętu w Europie mają pochodzić z osobnego rachunku na finansowanie konfliktów zbrojnych, z którego wydzielane są fundusze na operacje w Syrii i Iraku oraz utrzymywanie obecności wojskowej w Afganistanie; ma to być sposób na obejście obowiązujących limitów budżetowych. To oznacza, że choć wzrost wydatków na Europę jest znaczny, to będzie on jednorazowy i może nie być kontynuowany po 2017 roku.

Todd Harrison, ekspert waszyngtońskiego think tanku Center for Strategic and International Studies

(CSIS) zauważa, że taki stan rzeczy nie uspokoi sojuszników USA w Europie Wschodniej, bo decyzję o ewentualnym przedłużeniu zwiększonego finansowania zostawia w gestii kolejnej administracji.

mly/PAP

fot. [usa.gov]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook