Jedynie prawda jest ciekawa


USA ostrzegają przed cyberatakiem

01.03.2016

Władze Stanów Zjednoczonych ostrzegają rodzime firmy.

Rząd USA ostrzegł krajowe firmy energetyczne, transportowe i wodociągowe, że zaawansowany cyberatak podobny do tego, jaki w grudniu 2015 roku sparaliżował część sieci energetycznej na Ukrainie, może łatwo zostać skierowany przeciw nim - pisze "New York Times".

Śledczy doszli do wniosku, że 23 grudnia na Ukrainie mogło dojść do pierwszej awarii sieci energetycznej spowodowanej cyberatakiem - przypomina we wtorek nowojorski dziennik.

Oficjalnie urzędnicy amerykańscy mówią, że nie ustalono jeszcze, kto odpowiada za tamten atak, jednak amerykański wywiad od początku najpoważniej traktował hipotezę, że odpowiada za niego rosyjska armia lub "patriotyczni hakerzy" na jej usługach.

Jak pisze "NYT", śledczych zaintrygował fakt, że atak najwyraźniej nie miał doprowadzić do paraliżu całego kraju. "Wygląda na to, że po prostu miał nam coś powiedzieć" - ocenił cytowany przez gazetę przedstawiciel administracji USA. Ponadto złośliwe oprogramowanie było wymierzone w przemysłowe systemy kontrolne, które służą jako "pośrednicy" między komputerami a przełącznikami odpowiedzialnymi za dystrybucję prądu, sterowanie pociągami, dostawy wody czy maszyny mieszające chemikalia w fabrykach.

Najsłynniejszym przykładem takiego oprogramowania był wirus Stuxnet, o którym nieoficjalnie wiadomo, że został użyty przez USA i Izrael do zniszczenia irańskich wirówek wzbogacających uran w zakładach w miejscowości Natanz.

Cytowany przez "NYT" Robert M. Lee z SANS Institute, firmy specjalizującej się w ochronie danych i cyberbezpieczeństwie, zwraca uwagę, że cybernapaść na Ukrainę miała polityczne przesłanie - „była na tyle duża, by zostać zauważona, i na tyle mała, by nie prowokować odpowiedzi na wielką skalę".  

W ubiegłym tygodniu amerykańskie ministerstwo bezpieczeństwa narodowego, które wysłało na Ukrainę rządowych ekspertów w celu zgromadzenia dowodów, przedstawiło pierwszy szczegółowy opis grudniowego ataku.

Hakerzy najpierw wyłudzili "od kogoś na Ukrainie" dane pozwalające na dostęp do krajowych systemów, a potem stworzyli mapę ich wewnętrznej struktury i 23 grudnia przypuścili serię ataków, skoordynowanych tak, by następowały w 30-minutowych odstępach. Wyłącznikami operowało „wielu zewnętrznych uczestników" poprzez zabezpieczone kanały komunikacji, pozbawiając prądu ponad 225 tys. Ukraińców. Następnie hakerzy "wyczyścili" liczne systemy za pomocą złośliwego oprogramowania o nazwie KillDisk, które usunęło pliki i uszkodziło zainfekowane systemy, m.in. usuwając program pozwalający elektrowniom na ręczne sterowanie nimi lub ich ponowne włączenie. Hakerzy unieszkodliwili też rezerwowe zasilanie.

Według amerykańskich śledczych Ukraińców mogła uratować przestarzała technologia. Dzięki temu, że nie wszystkie systemy są tam jeszcze w pełni skomputeryzowane, mogli oni przywrócić dostawy prądu poprzez ręczne przestawienie wyłączników.

"Zła wiadomość dla USA jest taka, że my nie możemy tak zrobić. Mamy 3,2 tys. firm energetycznych i musimy mieć bardzo dokładnie wytyczoną równowagę między ilością generowanego i zużywanego prądu, którą da się osiągnąć tylko za pomocą internetowego sterowania systemami. Ukraińcy mieli szczęście (...)" - podkreślił Ted Koppel, autor bestsellerowej książki "Lights Out" o podatności amerykańskiej sieci energetycznej na zewnętrzne zagrożenia.

Ministerstwo bezpieczeństwa narodowego przedstawiło szereg zaleceń dla amerykańskich operatorów krytycznie ważnej infrastruktury: mają zapewnić zewnętrznym użytkownikom systemów prawo do monitorowania, ale nie zmieniania ich systemów; wyeliminować wady, dzięki którym intruz może uzyskać dostęp do systemu; stworzyć plany awaryjne pozwalające na wyłączenie zainfekowanych lub zaatakowanych systemów.

Problem z tymi zaleceniami jest jednak taki - zauważa "New York Times" - że utrudniają one prawowitym operatorom korzystanie z internetu do zawiadywania rozległymi systemami, w razie konieczności choćby z laptopa czy nawet smartfonu.

mly/PAP

fot. [PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. Radio1 22.01.2018

    Rasizm w pigułce. BBC znów szuka nie-białych pracowników

    Stacjam szuka osób w wieku 16-25 lat chcących odbyć roczny staż w programie Newsbeat, przedstawianym przez BBC jako flagowy program informacyjny

  2. Cottbustt 22.01.2018

    Gorąca atmosfera tuż obok polskiej granicy! Niemieckie miasto ma dość uchodźców

    W Chociebużu (Cottbus) we wschodnich Niemczech po sobotniej kilkusetosobowej demonstracji przeciw obecności uchodźców doszło do utarczek między obywatelami Niemiec a cudzoziemcami. Interweniowała policja - donoszą w poniedziałek lokalne media

  3. Marszdlazyciaparyz 22.01.2018

    Francuzi po raz kolejny przeszli w obronie życia. Antifa zaatakowała uczestników gazem!

    Niedzielny marsz dla życia w Paryżu został zakłócony między innymi przez Femen i Antifę. Obecnie we Francji przeprowadza się około 200 tysięcy zabiegów aborcji rocznie

  4. 1270afganistan 21.01.2018

    Afganistan: w ataku na hotel zginęło 18 osób, w tym 14 obcokrajowców

    Co najmniej 14 cudzoziemców i czterech Afgańczyków zginęło w ataku na hotel Intercontinental w stolicy Afganistanu Kabulu - poinformowało w niedzielę MSW tego kraju

  5. Statuawolnosci 21.01.2018

    Symbol USA zamknięty. Wszystko przez... brak rządu

    Statua Wolności, stojąca od 1886 r. na wyspie Liberty Island i dawne centrum przyjmowania emigrantów z Europy na wyspie Ellis to pierwsze ofiary nieuchwalenia przez Kongres prowizorium budżetowego, które spowodowało zawieszenie działalności rządu USA

  6. isis20012018 20.01.2018

    Kolejny film ISIS. Państwo Islamskie zdradza cele następnych ataków… w hollywoodzkich produkcjach

    Jeśli wierzyć scenom pokazanym na krótkim materiale wideo, kolejnymi celami terrorystów staną się Waszyngton i Londyn.

  7. 1270euroflag 20.01.2018

    Niemiecki eurodeputowany krytykuje traktowanie Polski w UE

    Współprzewodniczący Europejskiej Partii Zielonych, niemiecki polityk Reinhard Buetikofer przestrzegł przed "wykluczaniem Polski" w UE. Nieprawidłowości dotyczące państwa prawa występują także w innych krajach, w tym w Niemczech - powiedział agencji dpa.

  8. 1270kurdowie 20.01.2018

    Turcy bombardują Kurdów

    Premier Turcji Binali Yildirim poinformował w sobotę, że tureckie lotnictwo rozpoczęło atakowanie kurdyjskiej enklawy Afrin w prowincji Aleppo na północnym zachodzie Syrii.

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook