Jedynie prawda jest ciekawa


USA grożą Syrii. Mogą być nowe sankcje

08.04.2017

USA mają zamiar w najbliższym czasie nałożyć na Syrię kolejne sankcje ekonomiczne - poinformował w piątek sekretarz skarbu Steven Mnuchin, dodając, że będzie to część amerykańskiej reakcji na wtorkowy atak chemiczny w Syrii.

W nocy z czwartku na piątek siły USA przeprowadziły atak z użyciem 59 pocisków samosterujących Tomahawk na syryjską bazę lotniczą Szajrat w prowincji Hims, w zachodniej części kraju. 

Była to militarna reakcja Waszyngtonu na wtorkowy atak chemiczny na opanowaną przez rebeliantów miejscowość Chan Szajchun w prowincji Idlib, o który Stany Zjednoczone oskarżyły reżim prezydenta Asada. W ataku chemicznym zginęło 86 osób, w tym 30 dzieci. 

Rzecznik Białego Domu Sean Spicer oświadczył w piątek, że zatwierdzone przez prezydenta Donalda Trumpa ostrzelanie syryjskiej bazy lotniczej miało za zadanie wyegzekwowanie od rządu Syrii, by przestrzegał zakazu broni chemicznej. 

Kolejnymi atakami USA w Syrii zagroziła amerykańska ambasador przy ONZ Nikki Haley. "Stany Zjednoczone nie będą stały bezczynnie, kiedy wykorzystywana jest broń chemiczna. Zapobieganie rozprzestrzenianiu i użyciu broni chemicznej jest w żywotnym interesie naszego bezpieczeństwa narodowego" - powiedziała w piątek ambasador. 

Rosja i Syria twierdzą, że przeciwko Chan Szajchun nie użyto broni chemicznej, a ofiary zatrucia to efekt trafienia w rebeliancki skład gazów bojowych. 

ak/PAP 

[fot. PAP/EPA]

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook