Jedynie prawda jest ciekawa


Ups! Firma promująca się feministycznym pomnikiem oskarżona o...dyskryminację kobiet.

07.10.2017

W Bowling Green, parku znajdującym się w finansowej dzielnicy Manhattanu, znajduje się jeden z najsłynniejszych pomników w Nowym Jorku – trzytonowa rzeźba z brązu przedstawiająca szarżującego byka, symbolizującego dynamikę i agresywność amerykańskiej gospodarki. W marcu tego roku firma finansowa State Street Global Advisors zapłaciła rzeźbiarce Kristen Visbal za dodatek do tej rzeźby – posąg latynoskiej dziewczynki, która odważnie staje mu na drodze.

Według właścicieli firmy Nieustraszona Dziewczynka (Fearless Girl) – bo tak zaczęto nazywać nową rzeźbę – miała symbolizować równość płci w zarządach wielkich korporacji. Rzeźba szybko stała się przedmiotem wielu kontrowersji. Wiele feministek uznało ją za symbol walki z patriarchatem, inne krytykowały ją za korporacjonizm. Niektórzy chcieli jej natychmiastowego zdemontowania, inni – umieszczenia na stałe w parku (obecnie ma stać do lutego 2018).

Rzeźba ta stała się również obiektem wielu żartów – autorem najsłynniejszego był rzeźbiarz Alex Gardega, który dodał do niej rzeźbę małego pieska sikającego na jej nogę – usuniętą po trzech godzinach przez służby miejskie. Arturo Di Modica, autor Byka, groził miastu Nowy Jork procesem za zniszczenie integralności jego dzieła.

Kłopotliwy audyt

Gdy wydawało się, że kontrowersje wokół Nieustraszonej Dziewczynki przycichają, oliwy do ognia dolała sama SSGA. Wyszło bowiem na jaw, że zostali oskarżeni przez Departament Pracy o... dyskryminację finansową kobiet.

Śledztwo rozpoczęło się w 2012 roku, gdy urzędnicy dowiedzieli się, że 300 kobiet zajmujących kierownicze stanowiska w SSGA otrzymuje niższe pensje niż ich koledzy. Audytorzy przeanalizowali dane finansowe firmy z lat 2010-2011 i ustalili, że po wzięciu pod uwagę takich zmiennych jak nadgodziny, dodatkowe kwalifikacje itp. różnica pomiędzy pensjami kobiet i mężczyzn była statystycznie istotna. Dodatkowo wyszło na jaw, że SSGA dyskryminowała finansowo czarnoskórych pracowników.

W oficjalnym oświadczeniu SSGA stwierdziła, że nie zgadza się z wnioskami audytorów i że jako firma zawsze zwracali uwagę na równe traktowanie kobiet i mężczyzn. Jednak ostatecznie postanowili zapłacić 5 milionów dolarów w ramach ugody z pracownicami.

Feministyczne ideały czy strategia marketingowa?

SSGA wielokrotnie zwracała uwagę na problem równości pensji na górze korporacyjnych piramid. Założyli też SHE – specjalny fundusz, który miał inwestować w firmy zachowujące parytety w radach nadzorczych. Ugoda z pracownicami nie jest pierwszym przejawem hipokryzji właścicieli firmy. SSGA często zachęcała do wprowadzania parytetów w radach nadzorczych i groziła głosowaniem przeciwko szefom, którzy nie zatrudniają kobiet na kierowniczych stanowiskach. Bloomberg jednak odkrył, że w firmach, których akcje posiadają, SSGA tylko dwukrotnie poparło wnioski akcjonariuszy którzy chcieli wprowadzić przepisy mające wyrównać wynagrodzenia kobiet i mężczyzn, a we wszystkich innych głosowaniach byli przeciw.

Nie wiadomo jak ten skandal wpłynie na dalszy los Nieustraszonej Dziewczyny – i czy przeciwnicy wykorzystają śmieszność, jaką okryła się SSGA, do prób usunięcia go z manhattańskiego parku.

WM

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook