Jedynie prawda jest ciekawa

Ukraińscy komuniści maszerowali w Kijowie

01.05.2015

Władze miasta zabroniły pochodu przez centrum ukraińskiej stolicy.

Około tysiąca osób, zwolenników Komunistycznej Partii Ukrainy, uczestniczyło w demonstracji pierwszomajowej w piątek w Kijowie. Akcja trwała około trzech godzin i była ochraniana przez setki milicjantów.

Komuniści, którym władze ukraińskiej stolicy nie zezwoliły na tradycyjny marsz ulicami miasta, zgromadzili się w parku na terenie muzeum Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, z dala od centrum.

"Władza – dla narodu, własność – ludziom pracy" i "Wojnie – nie!" – głosiły trzymane przez uczestników akcji transparenty.

Demonstrację, w której zdecydowanie przeważały osoby starsze, starało się zakłócić kilkanaścioro młodych ludzi w maskach na twarzach, ale zostali oni zatrzymani przez milicję. Na krótko zatrzymany został także młody mężczyzna, który oblał kefirem szefa Komunistycznej Partii Ukrainy, Petra Symonenkę.

"Niedaleki jest dzień, kiedy naród Ukrainy zjednoczy się, obali dyktaturę i przywróci władzę ludową" – mówił wcześniej Symonenko dziennikarzom.

Niewielka demonstracja komunistów odbyła się m.in. w Zaporożu, gdzie złożyli oni kwiaty pod pomnikiem wodza bolszewickiej rewolucji, Lenina. Kwiaty złożono także pod Pomnikiem Chwały we Lwowie na zachodniej Ukrainie. W Charkowie na północnym wschodzie kraju uczestnicy akcji z okazji 1 maja zostali przepędzeni z miejsca, w którym miała się ona odbyć, przez tzw. Wartę Obywatelską.

9 kwietnia parlament Ukrainy przyjął ustawę zakazującą propagandy komunizmu i nazizmu oraz ich symboli. Uznał także komunistyczny system totalitarny lat 1917-1991 za przestępczy, prowadzący politykę terroru państwowego. Za przestępczy uznano też nazistowski system totalitarny. Wprowadzono zakaz propagowania nazizmu, narodowego socjalizmu i związanych z nimi symboli.

W czwartek ustawa ta została podpisana przez przewodniczącego Rady Najwyższej (parlamentu) Wołodymyra Hrojsmana. Wejdzie ona w życie, gdy podpisze ją także prezydent Petro Poroszenko.

mly/PAP

[fot.PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. ISISwiki1 15.01.2018

    600 osób z Niemiec w szeregach IS. Powrócą do Europy?

    Około 600 osób z Niemiec może jeszcze przebywać w szeregach Państwa Islamskiego (IS) w Syrii bądź w Iraku - powiedział w poniedziałek niemiecki prokurator generalny Peter Frank.

  2. fontana15012018 15.01.2018

    Włoski polityk: "Przyjęcie wszystkich imigrantów zagraża białej rasie"

    Oburzenie środowisk centrum i lewicy we Włoszech oraz oskarżenia o rasizm wywołały słowa polityka prawicowej Ligi Północnej Attilio Fontany.

  3. janusz15012018 15.01.2018

    Janusz Waluś: „Uwolnijcie mnie i deportujcie do Polski”

    Waluś wciąż siedzi w więzieniu z powodów politycznych?

  4. GSG9YouTube 15.01.2018

    Strach przed zamachami jest coraz większy! Antyterrorystyczna jednostka policji w Niemczech ma zostać powiększona

    Wchodząca w skład niemieckiej policji federalnej jednostka antyterrorystyczna GSG-9 powinna zostać powiększona i dlatego szuka narybku - powiedział w poniedziałkowej audycji berlińskiego publicznego radia rbb Inforadio jej dowódca Jerome Fuchs

  5. LeninPutin 15.01.2018

    Komunizm nową religią? Putin porównuje szczątki Lenina do relikwii świętych

    - Prezydent Rosji Władimir Putin porównał znajdujące się w mauzoleum na Placu Czerwonym w Moskwie zabalsamowane ciało Włodzimierza Lenina do relikwii chrześcijańskich świętych. Dodał, że ideologia komunizmu kultywowana w ZSRR była "bardzo bliska chrześcijaństwu"

  6. Papiezwojna 15.01.2018

    Papież ostrzega świat przed wojną nuklearną. "Jesteśmy na skraju"

    Papież Franciszek powiedział dziennikarzom w drodze do Chile, że boi się wojny nuklearnej. Podczas rozmowy na pokładzie samolotu w poniedziałek podkreślił, że wystarczy incydent, aby taką wojnę wywołać.

  7. pope15012018 15.01.2018

    Papież wyruszył w podróż do Chile i Peru. Chce spotkać się z ofiarami Pinocheta

    W czasie 22. zagranicznej podróży, która potrwa tydzień, spotka się z rdzennymi mieszkańcami obu krajów Ameryki Południowej, z ofiarami reżimu Augusto Pinocheta w Chile i ludnością Amazonii.

  8. paris25122017 14.01.2018

    Francuzi zaczynają mówić o innej polityce w sprawie imigrantów? "Nie możemy przyjąć wszystkich"

    - Minister spraw wewnętrznych Francji Gerard Collomb powiedział w opublikowanym w niedzielę wywiadzie dla "Le Parisien", że projekt nowej ustawy imigracyjnej przewiduje, iż Francja stworzy nowe miejsca w ośrodkach dla uchodźców, ale ograniczy napływ imigrantów.

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook