Jedynie prawda jest ciekawa

Ukraińcy oburzeni "premią" dla Nowaka

11.08.2017

- Czy naprawdę nasze drogi stały się lepsze o 900%? - pytają Ukraińcy na wieść o tym, że dokładnie o tyle procent wzrosło wynagrodzenie szefa Państwowej Agencji Drogowej, Sławomira Nowaka

Ukraiński dziennikarz Siergiej Malnew opublikował w środę dokument z którego wynika, że były minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej w Polsce - Sławomir Nowak otrzymał od rządu ukraińskiego bardzo atrakcyjne bonusy bo swojej skromnej, do tej pory, pensji. Nowak może dziś liczyć na zasiłek specjalny, dodatek roboczy oraz bonus, a każdy z nich wynosi aż 300% jego pensji.

„Głowie Ukrawtodora (rosyjski skrótowiec – Państwowej Agencji Drogowej - przyp. kh) podnieśli pensję o 900 proc.” pomyślałem sobie „Jasna cholera, za jakiego ch…ja” Czy nasze drogi naprawdę stały się lepsze o 900 proc.? - napisał pod swoim postem Siergiej Malnew. - A za znajomość chińskiego premii nie dostał? – szydzi w komentarzu jeden z internautów. Nie zabrakło też wyraźnych gróźb pod adresem zoligarchizowanej klasy politycznej na Ukrainie. - Ich zwyczajnie trzeba rozerwać na strzępy - napisał internauta. 

Tymczasem, jak zauważył "Fakt", w Globalnym Raporcie Konkurencyjności, publikowanym przez Światowe Forum Ekonomiczne, ukraińskie drogi sklasyfikowano je na 137. miejscu na 144 państwa. 

Sławomir Nowak funkcję prezesa Ukrawtodora pełni od października 2016 roku, wtedy też przyjął ukraińskie obywatelstwo. W marcu ukraiński portal Antikor domagał się jego dymisji, zarzucając że były minister więcej czasu spędza w Polsce, niż w Kijowie. 

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook