Jedynie prawda jest ciekawa


Ujawniamy: Ten człowiek domaga się usunięcia Pomnika Katyńskiego. Nie chce narażać się Rosji!

01.05.2018
katyn201052018
Ujawniamy: Ten człowiek domaga się usunięcia Pomnika Katyńskiego. Nie chce narażać się Rosji!

Jakiś czas temu polonijne media podały informację, że Pomnik Katyński zostanie usunięty z centrum Jersey City i przeniesiony do innej, mniej prestiżowej lokalizacji. Lokalne media informują jednak, że ten pomysł nie podoba się nie tylko Polakom.

Pomnik Katyński w Jersey City został odsłonięty 19 maja 1991 roku. Jego autorem jest pochodzący z Ulanowa rzeźbiarz Andrzej Pityński, który w latach 74-89 mieszkał i pracował w USA. Podobnie jak inne prace tego autora, także ten wysoki na 12 metrów pomnik budził mieszane odczucia. Podczas gdy większość osób chwaliła jego wyjątkową ekspresyjność, nie brakowało też głosów, że jest nieco zbyt ekspresyjny i przerażający.

Krytyka Rosji nie jest poprawna politycznie?

Problemy zaczęły się jednak dopiero wtedy, kiedy powstała organizacja Exchange Place Alliance Special Improvement District (EPASID). To tzw. partnerstwo publiczno-prywatne, którego celem jest przyciągnięcie inwestycji i rozwój ekonomiczny dzielnicy Exchange Place, nazywanej czasami z racji nagromadzenia siedzib instytucji finansowych „zachodnim Wall Street”. Jednym z ich pomysłów na zwiększenie atrakcyjności dzielnicy była budowa parku w miejscu krytego kocimi łbami placu na którym stoi pomnik.

Pomnik, rzecz jasna, będzie musiał być zdemontowany na czas budowy parku. Problemem jest jednak to, czy po jego zakończeniu wróci na swoje miejsce. Przewodniczący EPASID Mike DeMarco uważa, że nie powinno się tak stać. Jego zdaniem pomnik autorstwa Pityńskiego jest przerażający. Martwi się, że może to być problemem dla matek, które spacerują tam z małymi dziećmi. DeMarco dodał również, że idea, że Rosjanie potrafią zadać cios w plecy, jest w dzisiejszych czasach mało poprawna politycznie – co jest mocno kuriozalną opinią po Krymie, Wschodniej Ukrainie i Gruzji. Polonia, rzecz jasna, nie jest zachwycona pomysłem przeniesienia tego pomnika – będącego ważnym elementem polskiego życia kulturalnego w Jersey City – na inne, mniej eksponowane miejsce. Krzysztof Nowak, przewodniczący komitetu który pod koniec lat osiemdziesiątych zamówił go u Pityńskiego twierdzi, że zamiana placu w park nie przeszkadza polonusom w najmniejszym stopniu, ale po zakończeniu prac budowlanych pomnik powinien wrócić na swoje miejsce.

Miasto odmawia komentarza

Nie wiadomo na razie co w związku z pomnikiem planuje zrobić miasto. Rzeczniczka prasowa Hannah Peterson odmówiła dziennikarzom odpowiedzi na pytanie o to, czy władze miasta popierają pomysł DeMarco i chcą przenieść pomnik, twierdząc jedynie, że ich intencją jest zwrócenie go publiczności po zakończeniu prac. Przypomniała jednak, że gdy Jersey City zaakceptowało plany budowy pomnika w 1986 roku, to miał on się znaleźć w pobliżu skrzyżowania ulic Montgomery st. i Washington st. - w miejscu oddalonym o zaledwie trzy przecznice od obecnej lokalizacji, ale dużo mniej prestiżowym. Polonia uznała jednak wtedy, że tamta lokalizacja jest zbyt mała aby odpowiednio wyeksponować rzeźbę – i do dzisiaj nie zmieniła zdania w tej sprawie. Burmistrz Steven Fulop potwierdził na Twitterze, że park zostanie zbudowany, a pomnik zostanie przeniesiony tymczasowo do magazynu Departamentu Prac Publicznych – na chwilę obecną nie odpowiedział jednak na liczne pytania o to, czy po zakończeniu prac inżynieryjnych pomnik wróci na miejsce czy też zostanie przeniesiony do innej lokalizacji. 

Brak oficjalnego stanowiska nie oznacza rzecz jasna, że miasto nie chce przenieść pomnika. Mike DeMarco nie jest bowiem zwykłym obywatelem. Jest szefem Mack-Cali, największego w całym stanie funduszu inwestycyjnego zajmującego się nieruchomościami. Transformacja nadbrzeża rzeki Hudson, gdzie znajduje się Exchange Place, zdaje się być dla niego ważną sprawą, w którą zainwestował już ogromne pieniądze, ponad 90 milionów dolarów. Władze miasta mogą pójść mu z pomnikiem na rękę aby nie stracić tak ważnego inwestora. Tym bardziej, że z powodu emigracji do innych miast Polonia w Jersey City jest coraz mniejsza. Według ostatniego spisu powszechnego około 21 tysięcy mieszkańców hrabstwa Hudson, gdzie znajduje się Jersey City, przyznaje się do polskiego pochodzenia – w latach siedemdziesiątych było ich ponad 100 tysięcy. Oznacza to, że siła polityczna Polonii także maleje a radnym mniej zależy na ich głosach.

Nic o nas bez nas

Jednak nie wszystko jest jeszcze stracone. Niektórym radnym nie podoba się bowiem fakt, że planuje się przeniesienie tak ważnego dla Polonii pomnika bez konsultacji z samą Polonią. Jednym z nich jest James Solomon. Który uważa, że przedstawiciele Polonii powinni być zapytani o ich opinię w sprawie przeniesienia pomnika. Także radny sąsiedniej dzielnicy Journal Square, Rich Boggiano wyraził swój sprzeciw wobec zmian bez konsultacji z mieszkańcami. „Mam dość tych nowych ludzi, którzy tu przybywają i od razu chcą wszystko zmieniać” - powiedział dziennikarzom - „Odczepcie się od Jersey City i zajmijcie swoimi sprawami. Zostawcie je w spokoju!”.

W sprawę włączyły się też władze Polski. Ambasador Piotr Wilczek wydał oficjalne oświadczenie, w którym wezwał wszystkie zainteresowane strony do dialogu którego celem ma być znalezienie rozwiązania, które pozwoli na powrót pomnika na dawne miejsce.

Polonii nie zostało wiele czasu na obronę pomnika. DeMarco zapowiedział, że budowa parku może ruszyć już w lipcu.

Wiktor Młynarz, za NJ.COM

fot. Paul Stein from New Jersey, USA - Katyn Memorial CC BY-SA 2.0 / Twitter

Warto poczytać

  1. dudatbilsisi 26.05.2018

    Prezydent Duda w Gruzji: Polaków i Gruzinów łączy umiłowanie wolności i patriotyzm.

    Polaków i Gruzinów łączy umiłowanie wolności i patriotyzm. Nie godzimy się na naruszanie granic suwerennych państw i łamanie prawa międzynarodowego - mówił w sobotę prezydent Andrzej Duda. Nasz region musi stać razem wobec "agresywnego świata" - zaznaczył.

  2. Ciaza 26.05.2018

    Smutny dzień dla życia. Irlandia zrywa z ochroną dzieci nienarodzonych

    Ponad dwie trzecie uczestników irlandzkiego referendum opowiedziało się w piątek za uchyleniem ósmej poprawki do konstytucji zrównującej prawo do życia kobiety i nienarodzonego dziecka - wskazują sondaże exit poll dla "Irish Times" i telewizji publicznej RTE

  3. PutinMh17 25.05.2018

    Putin znów bezczelnie udaje Greka? "To nie był rosyjski pocisk"

    Prezydent Rosji Władimir Putin zaprzeczył w piątek ocenom, że malezyjski samolot nad wschodnią Ukrainą został zestrzelony w roku 2014 pociskiem rakietowym pochodzącym z Rosji. Oświadczył też, że Moskwa nie została dopuszczona do śledztwa w tej sprawie

  4. Israelflaga 25.05.2018

    Mocne słowa władz Izraela. Oskarżają UE o promowanie antysemityzmu

    Władze Izraela oskarżyły w piątek Unię Europejską o finansowanie kilkunastu europejskich i palestyńskich organizacji pozarządowych, które "promują bojkot państwa żydowskiego", i wezwały do "natychmiastowego wstrzymania" wsparcia dla nich

  5. Irlandia25052018 25.05.2018

    Irlandia na rozdrożu. Kraj decyduje w sprawie aborcji

    W piątkowym referendum w sprawie liberalizacji przepisów aborcyjnych ścierają się dwie wizje Irlandii: tradycyjnie konserwatywnego, katolickiego kraju chroniącego życie za wszelką cenę oraz państwa liberalnego, które stawia na prawo jednostki do wyboru

  6. 1270seku8ndeiro 25.05.2018

    Makabra w szpitalu, przez pomyłkę lekarzy mężczyzna stracił nogi i ręce

    Mimo starań wielu wspaniałych lekarzy, dla których troska o los pacjenta jest najważniejszym z priorytetów, stan polskiej służby wciąż pozostawia wiele do życzenia

  7. 1270samolotmalezja 25.05.2018

    Szef NATO wzywa Rosję do wzięcia odpowiedzialności za zestrzelenie malezyjskiego samolotu

    Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg wezwał w piątek Rosję do wzięcia odpowiedzialności za zestrzelenie samolotu pasażerskiego linii Malaysia Airlines nad wschodnią Ukrainą w 2014 roku i do współpracy w celu ustalenia winnych

  8. 1270buraczek 25.05.2018

    Dwaj byli agenci wywiadu oskarżeni o szpiegostwo na rzecz obcego państwa

    Dwóch byłych agentów francuskiego wywiadu czeka proces o zdradę w związku z zarzutami, że przekazali tajemnice państwowe władzom obcego kraju - oświadczyło w czwartek wieczorem ministerstwo ds. sił zbrojnych Francji

CS155fotMINI

Czas Stefczyka 155/2018

PDF (11,86 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook