Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

UE nie rezygnuje z relokacji uchodźców

28.09.2016

Komisja Europejska nie zmienia swego stanowiska w sprawie polityki migracyjnej, a podjęte rok temu decyzje w sprawie dystrybucji uchodźców pozostają wiążące - oświadczył unijny komisarz ds. migracji Dimitris Awramopulos.

- Komisja Europejska nie zmienia swego stanowiska w sprawie polityki migracyjnej, a podjęte rok temu decyzje w sprawie dystrybucji uchodźców pozostają wiążące - oświadczył w środę unijny komisarz ds. migracji Dimitris Awramopulos.

"Program relokacji uchodźców działa, gdy jest wola polityczna, i będzie on kontynuowany. Państwa członkowskie mają prawne zobowiązania w tym zakresie" - powiedział Awramopulos, odrzucając spekulacje, jakoby KE była gotowa odejść od forsowania dystrybucji uchodźców między państwa Unii na rzecz koncepcji "elastycznej solidarności", przedstawionej przez państwa Grupy Wyszehradzkiej.

We wrześniu ubiegłego roku państwa UE podjęły decyzję o rozmieszczeniu między siebie w ciągu dwóch lat 160 tysięcy uchodźców docierających do Grecji i Włoch. Udział w programie jest obowiązkowy, a każdy kraj ma przypisaną liczbę uchodźców, którą ma przyjąć. Przeciw głosowały Węgry, Czechy, Słowacja i Rumunia.

Po roku udało się relokować jedynie 5651 osób (4455 z Grecji i 1196 z Włoch) - wynika z przedstawionych w środę danych KE. Według Komisji dystrybucja uchodźców przebiega coraz sprawniej; we wrześniu relokowano 1202 osoby.

Z kolei bezpośrednio z Turcji od wiosny br. przesiedlono do UE 1614 syryjskich uchodźców. W sumie ponad 10 tysięcy osób przesiedlono od ubiegłego roku do Unii z obozów dla uchodźców w krajach trzecich.

Polska jest wśród kilku krajów, które nie przyjęły ani jednego uchodźcy w ramach unijnego programu.

Według Awramopulosa na razie KE nie wszczyna procedur o naruszenie unijnego prawa wobec państw, które nie wywiązują się ze zobowiązań dotyczących relokacji. "Próbujemy przekonać kraje członkowskie, by brały w tym udział. Większość państw już to robi" - powiedział. "Solidarność nie jest tylko obowiązkiem moralnym, ale także prawnym, wynikającym z traktatu UE" - dodał.

"Kraje UE mają obowiązek wypełniać decyzje już podjęte" - podkreślił.

Zdaniem komisarza, obowiązujących już decyzji w sprawie relokacji nie powinno dotyczyć węgierskie referendum w sprawie kwot dystrybucji uchodźców. "Uszanujemy głos mieszkańców Węgier (…) Rozumiemy, że węgierskie referendum odnosi się do przyszłych decyzji, jakie mogą zostać podjęte" - powiedział Awramopulos.

Komisarz podkreślił też, że zaproponowana w maju reforma polityki azylowej UE "pozostaje na stole". Jednak - dodał - KE chce wypracowania reformy, którą poprą wszystkie kraje unijne.

Projekt reformy polityki azylowej, krytykowany m.in. przez Polskę, zakłada stały system dystrybucji uchodźców, który byłby uruchamiany automatycznie w sytuacji kryzysowej, a także możliwość wykupienia się z obowiązku relokacji; kraj, który nie chce przyjąć uchodźców, miałby zapłacić 250 tys. euro za każdą nieprzyjętą osobę. Nad projektem pracować ma teraz PE i Rada UE (przedstawiciele rządów państw członkowskich).

O tym, że KE może zmienić podejście do rozwiązywania problemu migracji i przestać forsować kwoty relokacji uchodźców, zaczęto dyskutować po wystąpieniu szefa KE Jean-Claude'a Junckera, który 14 września w Parlamencie Europejskim powiedział, że "solidarność nie może być narzucona". Kilka dni później Juncker ocenił zaś, że kraje, które nie mogą przyjmować uchodźców, mogłyby bardziej zaangażować się w ochronę granicy UE.

Uwagę komentatorów zwróciła propozycja "elastycznej solidarności", przedstawiona przez Polskę, Czechy, Słowację i Węgry przed nieformalnym szczytem 27 państw Unii Europejskiej w Bratysławie 16 września. Zakłada ona ogólnie, że kraje członkowskie same - na podstawie swojego potencjału i doświadczenia - decydowałyby o tym, w jakiej formie będą uczestniczyć w polityce migracyjnej UE i rozwiązywaniu kryzysu uchodźczego. Udział w programach dystrybucji uchodźców powinien być dobrowolny.

[fot. flickr.com]

Z Brukseli Anna Widzyk (PAP)/ems

Warto poczytać

  1. juk2 19.01.2017

    Rada Europy odpowiada na decyzję SK Rosji

    Sąd Konstytucyjny Rosji orzekł, że kraj ten może nie wykonać wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz) z 2014 roku, dotyczącego odszkodowania dla byłych akcjonariuszy koncernu Jukos.

  2. mid-epa05730313-1 19.01.2017

    Bundestag uczcił ofiary zamachu w Berlinie

    Bundestag uczcił w czwartek minutą ciszy ofiary zamachu na bożonarodzeniowy jarmark w Berlinie, w którym miesiąc temu zginęło 12 osób. Szef parlamentu Norbert Lammert przyznał, że niemieckie państwo nie wykorzystało wszystkich możliwości, by zapobiec tragedii.

  3. mid-epa05729979 19.01.2017

    Lawina we Włoszech. Wiele ofiar

    Lawina śnieżna w okolicach Pescary zabiła 30 osób.

  4. hksdakhuchodzcydd 18.01.2017

    UE grozi kolejna fala uchodźców?

    Premier przewodniczącej obecnie UE Malty Joseph Muscat ostrzegł w środę przed kolejną falą migracji przez Morze Śródziemne, która może pojawić się wiosną. Jego zdaniem UE musi szybko zakończyć spór o reformę polityki migracyjnej, w tym o relokację uchodźców.

  5. mid-epa05723766 18.01.2017

    Polacy na stanowiskach wiceszefów PE

    Europoseł SLD Bogusław Liberadzki, a także Ryszard Czarnecki (PiS) zostali wybrani na stanowiska wiceprzewodniczących Parlamentu Europejskiego.

  6. Konrad-szymanski-045t54da8ff8m800xcafa9858 18.01.2017

    Szymański: Polacy nie powinni być zakładnikami Brexitu

    Sprawa miliona Polaków, którzy już są w Wielkiej Brytanii, powinna być "poza stołem negocjacyjnym" i nie powinni być zakładnikami procesu politycznego- powiedział w środę wiceszef MSZ Konrad Szymański, odnosząc się do wystąpienia brytyjskiej premier Theresy May dotyczącego Brexitu.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook