Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Turcja: Ruszył proces dziennikarzy

25.03.2016

Przed sądem w Stambule w piątek rozpoczął się proces dwóch dziennikarzy krytycznego wobec władz Turcji dziennika "Cumhuriyet". Sąd postanowił, że z powodów "bezpieczeństwa narodowego" posiedzenia będą się odbywały za zamkniętymi drzwiami.

Redaktor naczelny gazety Can Dundar i szef oddziału gazety w Ankarze Erdem Gul są oskarżeni m.in. o szpiegostwo i zdradę tajemnic państwowych. Grozi im dożywocie.

Mężczyzn przed sądem powitało ok. 200 zwolenników: koledzy z redakcji, opozycyjni deputowani i mieszkańcy Stambułu. Niektórzy wykrzykiwali: "Nie uda się wam uciszyć wolności prasy!".

Pod koniec lutego Dundar i Gul zostali wypuszczeni z aresztu w Stambule, gdzie spędzili ponad 90 dni. Sąd zakazał im opuszczania kraju.

Władze zarzucają Dundarowi i Gulowi ujawnianie tajemnic państwowych "w celach szpiegowskich", usiłowanie obalenia tureckiego rządu przemocą i wspieranie "zbrojnej organizacji terrorystycznej" w związku z opublikowaniem przez "Cumhuriyet" informacji o dostarczaniu przez Turcję broni bojownikom w Syrii.

W maju 2015 roku "Cumhuriyet" opublikował długi artykuł, a także zdjęcia i nagranie wideo - jak poinformowano - tureckich ciężarówek wiozących broń i amunicję do Syrii. Materiały, mające pochodzić z 2014 roku, pokazywały funkcjonariuszy żandarmerii i policji otwierających naczepy ciężarówek. Pojazdy miały dostarczać broń islamistycznym rebeliantom w Syrii.

Turecki rząd zaprzecza, jakoby udzielał takiego wsparcia, i powtarza, że w konwoju znajdowała się pomoc dla tureckojęzycznej ludności w Syrii. Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez dziennikarzy złożył osobiście prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan, a także szef tajnych służb Hakan Fidan. Erdogan ocenił publikację nagrania przez "Cumhuriyet" za zdradę, a w wywiadzie telewizyjnym powiedział, że Dundar "będzie musiał zapłacić za to wysoką cenę".

Aresztowanie Dundara i Gula spotkało się z potępieniem społeczności międzynarodowej. O uwolnienie dziennikarzy apelowała m.in. organizacja Reporterzy bez Granic.

Gah/PAP

[fot. PAP/EPA/SEDAT SUNA]

Słowa kluczowe:

gazeta

,

zdrada

,

Dożywocie

,

szef

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook