Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Turcja i Bułgaria spierają się o ludobójstwo Ormian

26.04.2015

Ambasador Bułgarii w Ankarze został wezwany do tureckiego MSZ w związku z deklaracją, w której w piątek parlament w Sofii potępił eksterminację 1,5 mln Ormian w imperium otomańskim - poinformował dziś bułgarski resort spraw zagranicznych.

Na spotkaniu, które odbyło się w sobotę, „turecka strona przedstawiła swój punkt widzenia na wydarzenia, które stały się powodem decyzji bułgarskiego parlamentu, a także sposobu i następstw jego głosowania” – podaje MSZ. Ambasador wyjaśnił charakter i sens dokumentu, podkreślając, że deklaracja "nie jest skierowana przeciwko współczesnej Turcji".

Wicepremier, szef MSW Rumiana Byczwarowa skomentowała w radiu publicznym, że „Turcja ma prawo do własnego punktu widzenia w tej sprawie, lecz Bułgaria jako niezależne państwo, podzielające stanowisko szeregu unijnych krajów w sprawie masakry Ormian, również ma prawo do tego”.

W piątek parlament Bułgarii potępił eksterminację 1,5 mln Ormian w imperium otomańskim, lecz uniknął użycia słowa "ludobójstwo". Jak głosi dokument, parlament uznaje, że doszło do "masowego wyniszczenia Ormian w imperium otomańskim w latach 1915–1922 i ogłasza 24 kwietnia dniem pamięci jego ofiar".

Głosowaniu sprzeciwiła się partia tureckiej mniejszości Ruch na rzecz Praw i Swobód, która w ostatnich 10 latach ośmiokrotnie blokowała przyjęcie przez parlament stosownej deklaracji.

Większość historyków uznaje, że masowy mord na Ormianach w 1915 roku kwalifikuje się jako ludobójstwo. Z kolei według oficjalnej wersji tureckiej w latach 1915-1919 dochodziło do masowych mordów na Ormianach, ale w większości nie były one zamierzone i były ubocznym skutkiem deportacji.

Ormianie w Turcji - podkreśla Ankara - uchodzili za piątą kolumnę, sojuszników Rosji, która jako państwo ententy prowadziła wojnę z imperium osmańskim. Turcja sprzeciwia się uznawaniu tych wydarzeń za ludobójstwo.

Szacuje się, że w kampanii, trwającej do końca pierwszej wojny światowej, życie straciło ok. 1-1,5 mln Ormian, a reszta ormiańskiej mniejszości (ok. 3 mln) rozproszyła się po świecie. Do dziś więcej Ormian mieszka w diasporze (m.in. we Francji) niż w samej Armenii.

Ryb, PAP

Fot. [flipboard.com]

Słowa kluczowe:

Turcja

,

Bułgaria

,

ludobójstwo

,

Ormianie

,

spór

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook