Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Turcja chce mocniej zaangażować się w kampanię w Syrii

20.08.2016

W ciągu najbliższych sześciu miesięcy Turcja będzie odgrywała bardziej czynną rolę w rozwiązaniu konfliktu w Syrii, żeby zakończyć przelew krwi i przeciwdziałać podziałowi tego kraju pod względem etnicznym - oświadczył w sobotę premier Turcji Binali Yildirim.

Nie sprecyzował jednak, na czym dokładnie to większe zaangażowanie miałoby polegać.

Na konferencji prasowej w Stambule szef tureckiego rządu powiedział, że o ile prezydent Syrii Baszar el-Asad, przeciwko któremu od 2011 roku toczy się rebelia, mógłby odgrywać pewną rolę w okresie transformacji w swoim kraju, to w dalszej perspektywie - nie ma w nim przyszłości.

Tymczasem w pierwszej reakcji na bombardowanie przez syryjskie siły rządowe pozycji Kurdów w Hasace na północnym wschodzie Syrii Yildirim zauważył, że Damaszek zrozumiał, iż Kurdowie „stanowią zagrożenie również dla Syrii”.

„To jest nowa sytuacja” i „jest jasne, że reżim syryjski zrozumiał, iż struktura, którą Kurdowie usiłują stworzyć na północy (Syrii) zaczęła stawać się zagrożeniem także dla Syrii” - oświadczył premier Turcji, nawiązując do ambicji kurdyjskich połączenia terenów będących de facto pod ich kontrolą po syryjskiej i tureckiej stronie granicy.

W piątek międzynarodowa koalicja pod wodzą USA ogłosiła, że dzień wcześniej wysłała swe samoloty do ochrony sił kurdyjskich, współpracujących z amerykańskimi dowódcami wojskowymi, które znajdują się na północnym wschodzie Syrii. Jednostki te są obiektem intensywnych ataków ze strony sił wiernych prezydentowi Asadowi. W czwartek i piątek syryjskie lotnictwo bombardowało Hasakę, która w dwóch trzecich kontrolowana jest przez Kurdów.

W ostatnich miesiącach doszło do wznowieniem konfliktu kurdyjskiego w Turcji. Operacje tureckiej armii w wielu miastach południowo-wschodniej Turcji, zamieszkanej głównie przez ludność kurdyjską, spowodowały exodus mieszkańców.

Premier Yildirim podkreślił również, że Stany Zjednoczone są „partnerem strategicznym” Ankary, a „nie wrogiem”. Wezwał do zmniejszenia napięć w sytuacji, gdy stosunki na linii Turcja-USA są testowane przez to, że tureckie władze zwróciły się do Waszyngtonu o wydanie islamskiego kaznodziei Fethullaha Gulena, oskarżanego przez Ankarę o przygotowanie w Turcji nieudanej próby zamachu stanu z 15 lipca.

„Mogą być wzloty i upadki w relacjach między naszymi krajami”, ale „musimy wyeliminować to, co pogarsza nasze relacje” - oznajmił, wzywając Amerykanów do przyspieszenie ekstradycji Gulena.

„Chcemy, aby proces ekstradycyjny został przyspieszony. Ten człowiek był przywódcą puczu. Na co czekamy? Umowa (o ekstradycji) między oboma krajami jest oczywista” - powiedział Yildirim.

W najbliższych dniach grupa amerykańskich prokuratorów uda się do Turcji, aby zapoznać się z zarzutami wobec mieszkającego w USA Gulena.

75-letni Gulen, dawny sojusznik, a obecnie wróg prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana, od 1999 roku przebywa na dobrowolnym uchodźstwie w USA; zaprzecza, by miał jakikolwiek udział w przygotowaniu puczu.

Z kolei turecki parlament zatwierdził w sobotę rano porozumienie o normalizacji stosunków dyplomatycznych z Izraelem, kończąc sześcioletni okres napiętych relacji i torując drogę do przywrócenia w pełni stosunków dyplomatycznych pomiędzy oboma krajami.

Parlament głosował za ratyfikacją umowy na sobotnim posiedzeniu, ostatnim przed parlamentarną przerwą wakacyjną - informuje agencja Associated Press.

Zgodnie z tym porozumieniem zawartym pod koniec czerwca Izrael przekaże 20 mln dolarów odszkodowania Turcji.

Ankara z kolei odstąpi od ścigania byłych dowódców izraelskiej armii w związku z atakiem komandosów z tego kraju na flotyllę statków płynących w 2010 roku do Strefy Gazy, kontrolowanej przez radykalną palestyńską organizację Hamas. Zginęło wówczas dziesięciu tureckich obywateli płynących na jednym ze statków z pomocą żywnościową i lekami dla Palestyńczyków.

W 2014 roku sąd w Stambule w związku z tą sprawą nakazał aresztowanie czterech byłych izraelskich wojskowych, w tym byłego szefa sztabu generalnego Gabiego Aszkenazego. Od 2012 roku byli oni sądzeni w Turcji zaocznie.

Niedawno turecki minister spraw zagranicznych Mevlut Cavusoglu informował, że po ratyfikacji porozumienia w parlamencie nastąpi natychmiast wymiana ambasadorów.

Złożenie dokumentu w parlamencie zostało opóźnione przez nieudaną próbę zamachu stanu w Turcji z 15 lipca.

Normalizacja stosunków między dwoma państwami, które do 2010 roku były bliskimi regionalnymi sojusznikami, ma duże znaczenie ekonomiczne i strategiczne.

wkt/PAP

[fot. pixabay.com]

Warto poczytać

  1. Greenpointwiki 25.07.2017

    Działacze polonijni protestują po wypowiedzi rzeczniczki Departamentu Stanu

    W datowanym 24 lipca liście otwartym do sekretarza stanu Rexa Tillersona działacze polonijni w USA zaprotestowali przeciwko wypowiedzi rzeczniczki Departamentu Stanu na temat proponowanej reformy sądownictwa w Polsce.

  2. kreml19062017 25.07.2017

    Kreml ostrzega przed "prowokowaniem napięcia" w Donbasie

    - Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow ostrzegł we wtorek, że działania "prowokujące napięcia na linii rozgraniczenia" w Donbasie oddalają uregulowanie konfliktu. W ten sposób skomentował wypowiedź przedstawiciela USA Kurta Volkera na temat dostaw broni na Ukrainę.

  3. Berlin 25.07.2017

    Niemcy: Proces neonazistki wszedł w decydującą fazę

    Po ponad czterech latach proces niemieckiej neonazistki Beate Zschaepe, oskarżonej o współudział w 10 morderstwach popełnionych przez Narodowosocjalistyczne Podziemie (NSU), wszedł w decydującą fazę. We wtorek zaczęła się końcowa mowa prokuratora federalnego.

  4. McCain2007 25.07.2017

    Choroba mu nie przeszkadza! McCain będzie głosował ws. Obamacare

    Republikański senator John McCain zapowiedział, że powróci do Senatu USA na wtorkowe głosowanie, co może mieć kluczowe znaczenie dla wysiłków Republikanów by anulować wprowadzony w trakcie prezydentury Baracka Obamy system powszechnych świadczeń zdrowotnych.

  5. kreml19062017 25.07.2017

    Putin nałoży sankcje na Polskę? Chcą tego politycy

    Izba wyższa parlamentu Rosji, Rada Federacji, zwróciła się we wtorek do prezydenta Władimira Putina, by zlecił organom władz przedstawienie propozycji dotyczących możliwych "działań o charakterze ograniczającym" w sferach współpracy dwustronnej z Polską.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook