Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Trudne rozmowy koalicyjne na Ukrainie

12.04.2016

Na Ukrainie kontynuowane są we wtorek rozmowy o nowej koalicji, w której,premierem ma być obecny przewodniczący parlamentu Wołodymyr Hrojsman. Według deputowanych zgodził się on na objęcie tej funkcji, a większość parlamentarna ma niezbędne 226 mandatów.

"Mamy już koalicję składającą się z 226 głosów. Zostanie to ogłoszone niebawem, po czym odbędzie się jej zebranie, na którym zostanie wysunięta kandydatura Hrojsmana na premiera. Następnie przedstawimy ją prezydentowi" - powiedział dziennikarzom w kuluarach Rady Najwyższej Ołeksij Honczarenko z prezydenckiego Bloku Petra Poroszenki.

We wtorek dotychczasowy premier Arsenij Jaceniuk powinien złożyć w parlamencie swoją dymisję. Zapowiedział to w niedzielę; szef rządu ustępuje, gdyż po utracie poparcia większości w Radzie Najwyższej prace rządu od lutego były praktycznie sparaliżowane.

Jaceniuk oświadczył jednocześnie, że jego partia Front Ludowy nie opuści prozachodniego sojuszu, który tworzy z Blokiem Poroszenki. O nowej koalicji rozmawiają właśnie te dwa ugrupowania, włączając w swoje szeregi deputowanych niezrzeszonych.

W poniedziałek wieczorem losy koalicji i nowego rządu zawisły na włosku, kiedy media podały, że Hrojsman odmawia przyjęcia teki premiera. Posłowie uczestniczący w negocjacjach mówili, że Hrojsmanowi narzucani są w skład przyszłego rządu ludzie, z którymi nie chce pracować.

Jeszcze w poniedziałek przed południem Hrojsman ogłosił, że ma już listę kandydatów do tek ministerialnych w swoim rządzie. Gabinet będzie reformatorski i doprowadzi do odrodzenia wzrostu gospodarczego – zapewniał.

Komisja Europejska oczekuje na sformowanie nowego rządu na Ukrainie. Bruksela ma nadzieję na kontynuowanie reform.

"Czekamy na informacje o sformowaniu nowego rządu na Ukrainie, aby mógł on prowadzić konieczny proces reform w obszarze gospodarki oraz spraw politycznych. Mamy nadzieję, że ten proces będzie kontynuowany" - powiedziała we wtorek w Brukseli rzeczniczka KE Maja Kocijanczicz.

Ryb, PAP

Fot. [PAP/epa]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook