Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Ted Cruz ogłosił poparcie dla Trumpa

24.09.2016

Na sześć tygodni przed wyborami prezydenckimi w USA Hillary Clinton wciąż prowadzi nieznacznie w sondażach przed Donaldem Trumpem. Kandydat Republikanów do Białego Domu zyskał natomiast w piątek poparcie swego głównego rywala w prawyborach, Teda Cruza.

Według najnowszego sondażu Reuters/Ipsos, gdyby wybory odbyły się dzisiaj, na kandydatkę Demokratów głosowałoby 41 proc. Amerykanów, a na Trumpa - 37 proc. Sondaż przeprowadzono wśród tzw. prawdopodobnych wyborców, czyli tych, którzy deklarują, że na pewno pójdą głosować. 

Przewaga Clinton maleje jednak, gdy się uwzględni w zestawieniu również dwoje kandydatów wystawionych przez małe partie. Na kandydata Libertarianów, Gary'ego Johnsona zmierza głosować 7 proc., a na kandydatkę Partii Zielonych, Jill Stein - 2 proc., sama zaś Clinton może wtedy liczyć na poparcie jedynie 39 proc. wyborców. Poparcie dla Trumpa pozostaje bez zmian i wynosi 37 proc. 

Podobne wyniki przyniósł ogłoszony w piątek sondaż McClatchy-Marist, także przeprowadzony wśród "prawdopodobnych" wyborców. 48 proc. zamierza głosować na Clinton, a 41 proc. na nowojorskiego miliardera, niespodziewanie wybranego przez Republikanów na ich kandydata. 

Przy uwzględnieniu Johnsona i Stein, przewaga Clinton maleje tylko o punkt procentowy: pokonałaby ona Trumpa w stosunku 45 do 39 procent. 

Jednocześnie z sondażu Reuters/Ipsos wynika, że aż 13 procent wyborców jest jeszcze niezdecydowanych. 

Clinton miała w sondażach znacznie większą przewagę w sierpniu, po krajowych konwencjach przedwyborczych obu partii, na których oficjalnie nominowały one swoich kandydatów. 

Według sondaży, więcej wyborców ma zaufanie do kompetencji Clinton w takich sprawach, jak polityka zagraniczna, walka z terroryzmem i polityka imigracyjna. Trump jest uważany za polityka, który lepiej poradzi sobie z gospodarką, a także za osobę uczciwszą niż Clinton. 

W ostatnich tygodniach kandydat GOP zyskał sondażową przewagę nad Clinton w niektórych kluczowych do zwycięstwa stanach "wahających się", jak Ohio, Karolina Północna, Nevada i Iowa. Zrównał się ze swoją rywalką na Florydzie. 

Politolog z American University w Waszyngtonie, profesor Allan Lichtman, który w ostatnich 32 latach trafnie przewidział wyniki wszystkich wyborów prezydenckich, powiedział w piątek gazecie "Washington Post", że tegoroczna rywalizację wygra Donald Trump. 

Tymczasem główny konkurent Trumpa do nominacji prezydenckiej w prawyborach, senator Ted Cruz, ogłosił, że po wahaniach zdecydował, iż będzie na niego głosował. 

Cruz wywołał sensację na konwencji Republikanów w Cleveland w lipcu, kiedy w swoim przemówieniu ani razu nie wymienił Trumpa. Został wtedy wybuczany przez delegatów i uznany za renegata przez kierownictwo partii. 

Cruz tłumaczył potem, że nie mógł poprzeć człowieka, który oskarżał jego ojca o współudział w zabójstwie prezydenta J.F. Kennedy'ego. Trump powielał bowiem pogłoski publikowane przez tabloidy, że ojciec Cruza, imigrant z Kuby, miał jakoby powiązania z gangsterami z Florydy, którzy według niektórych teorii zorganizowali zamach na prezydenta. Według oficjalnej wersji, zabójcą JFK był działający samodzielnie Lee Harvey Oswald. 

Cruz oznajmił, że nadal nie zgadza się w wielu sprawach z Trumpem, ale poprze go, aby nie dopuścić do wygranej Clinton. 

"Nasz kraj jest w kryzysie. Hillary Clinton nie nadaje się na prezydenta. Jej polityka zaszkodziłaby milionom Amerykanów. Tylko Donald Trump stoi jej na drodze do władzy" – oświadczył senator. 

Cruz reprezentuje prawe skrzydło GOP, którego część nie popiera Trumpa, m.in. z powodu jego krytyki układów o wolnym handlu i wezwania do budowy muru na granicy z Meksykiem. 

W najbliższy poniedziałek wieczorem (czasu USA) na Uniwersytecie Hofstra koło Nowego Jorku odbędzie się pierwsza debata telewizyjna Clinton i Trumpa. Obserwatorzy są przekonani, że debaty (w sumie zaplanowano trzy starcia) zadecydują ostatecznie, kto zyska poparcie większości Amerykanów w wyborach. 

ak/PAP 

[fot. YouTube]

Warto poczytać

  1. mid-epa05867783 26.03.2017

    Egipt: Kary wieloletniego więzienia dla 56 osób

    Egipski sąd skazał w niedzielę na kary wieloletniego więzienia 56 osób w związku z zatonięciem w ubiegłym roku łodzi z migrantami; w następstwie katastrofy śmierć poniosło ponad 200 osób.

  2. biers 26.03.2017

    Dalsze zatrzymania na Białorusi

    Po sobotnich masowych zatrzymaniach w związku z protestem z okazji Dnia Wolności, w niedzielę odbyła się akcja solidarności z poszkodowanymi osobami.

  3. 3323125139100078016c6o 26.03.2017

    Papież: Uprzedzenia i osobiste interesy to fałszywe światła

    "Kiedy obmawia się innych, nie idzie się w światłości, ale w mrokach" - ostrzegł.

  4. 15455312464ed4d631c4bo 26.03.2017

    Nawalny zatrzymany w Moskwie

    Główny lider rosyjskiej opozycji, Aleksiej Nawalny, został aresztowany podczas protestu antykorupcyjnego zorganizowanego w Moskwie.

  5. kodddt 26.03.2017

    Atak hakerów z Korei Płn. w Polsce pokazem siły

    Analitycy badający to wydarzenie zwracają uwagę, że polskie instytucje nie były jednymi celami hakerów działających dla rządu Korei Północnej.

  6. wy77s 26.03.2017

    Rozpoczęły się wybory w Bułgarii

    W niedzielę rano w ponad 12 tys. lokali wyborczych w kraju i za granicą rozpoczęły się wybory do bułgarskiego parlamentu.

  7. bialorus-stefek 25.03.2017

    Zatrzymania na demonstracji Dnia Wolności w Mińsku

    Pomimo braku zgody władz i ograniczenia przez milicję dostępu do planowanego miejsca akcji, na Prospekcie Niepodległości w stolicy Białorusi, Mińsku, w różnych miejscach zgromadzili się uczestnicy protestu. Milicja dokonuje zatrzymań.

  8. szydlo-stefek-ti 25.03.2017

    Szydło o Deklaracji Rzymskiej: to początek drogi zmian, które muszą nastąpić w UE

    To początek drogi zmian, które muszą nastąpić w Unii Europejskiej, dla Polski najważniejsze jest potwierdzenie jedności i woli państw UE, byśmy razem budowali naszą przyszłość

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook