Jedynie prawda jest ciekawa


Świat wie niewiele na temat tego, co się dzieje w rosyjskich laboratoriach

02.06.2018
1270zlyczlowiekzrosji
Świat wie niewiele na temat tego, co się dzieje w rosyjskich laboratoriach

Świat wie niewiele na temat tego, co się dzieje w rosyjskich laboratoriach - powiedział PAP Grzegorz Kuczyński, autor książki "Jak zabijają Rosjanie". Jak dodał, doniesienia przedstawicielki Ukrainy Iryny Friz na temat prac w Rosji nad niebezpiecznymi środkami biologicznymi są prawdopodobne.

Jak podała IAR, zdaniem Ukrainy Moskwa prowadzi prace nad wirusami ebola i wirusami choroby marburskiej pod pozorem badań nad nowymi szczepionkami. Agencja poinformowała, że Iryna Friz, przewodnicząca delegacji ukraińskiej do Zgromadzenia Parlamentarnego NATO, przekazała raport w tej sprawie przedstawicielom Sojuszu.

 "Problemem, jeśli chodzi o rosyjski program broni biologicznej jest to, że tak naprawdę świat wie niewiele na temat tego, co się dzieje w rosyjskich laboratoriach" - powiedział PAP Grzegorz Kuczyński, autor książki "Jak zabijają Rosjanie".

 "To, co powiedziała przedstawicielka Ukrainy na temat prac, które mają być prowadzone na terenie Rosji nad niebezpiecznymi, groźnymi dla zdrowia i życia ludzkiego środkami biologicznymi, patogenami, które mogą być wykorzystane jako broń biologiczna, to niestety jest bardzo prawdopodobne" - ocenił. I dodał, że można wysnuć taki wniosek, "chociażby z tego względu, że Rosja od bardzo dawna nie wpuszcza międzynarodowych ekspertów do swoich obiektów, w których jest podejrzenie, że takie prace prowadzono w czasach sowieckich".

Ekspert tłumaczył, że obecny program broni biologicznej w Rosji jest w dużej mierze kontynuacją programu sowieckiego. "Prace nad bronią biologiczną prowadzono już od lat 20-tych, tak naprawdę w pewnym momencie to było oczko w głowie szefów sowieckiej bezpieki" - wskazał Kuczyński. I powiedział: "testowano tę broń biologiczną na więźniach NKWD w takim niewielkim, mało znaczącym, nierzucającym się w oczy budynku niedaleko Łubianki".

 Ekspert wskazał, że w latach 20-tych Sowieci pracowali nad takimi patogenami jak np. tularemia czy tyfus. "W latach 70-tych Związek Sowiecki przystąpił do konwencji o broni biologicznej (Konwencja o zakazie prowadzenia badań, produkcji i gromadzenia zapasów broni bakteriologicznej (biologicznej) i toksycznej oraz o ich zniszczeniu, sporządzona w Moskwie, Londynie i Waszyngtonie dnia 10 kwietnia 1972 r. - PAP) i zgodnie z tą konwencją powinien zlikwidować wszelkie posiadane zapasy broni biologicznej, i zaprzestać prowadzenia prac nad taką bronią" - przypomniał Kuczyński.

 Jednocześnie zwrócił uwagę, że w 1973 roku Sowieci powołali do życia cywilną instytucję - Główną Agencję Przemysłu Mikrobiologicznego, która jest znana bardziej pod nazwą Biopreparat. "Oficjalnie ona zajmowała się pracami nad szczepionkami, w rzeczywistości kontynuowała prace wcześniej prowadzone przez sowieckich naukowców nad bronią biologiczną" - wyjaśnił.

 Kuczyński zaznaczył, że "dzięki temu, że na przełomie lat 80-tych i 90-tych na Zachód zbiegło dwóch bardzo ważnych, wysokich rangą pracowników tego Biopreparatu - Władimir Pasiecznik w 1989 r. zbiegł do Wielkiej Brytanii, a w 1992 r. do Stanów Zjednoczonych Ken Alibek, wiemy dużo więcej na temat tego, co robił Biopreparat, poczynając od początku lat 70-tych". I dodał, że był to okres, "kiedy oficjalnie Związek Sowiecki prac nad bronią biologiczną nie prowadził, a w rzeczywistości te prace były kontynuowane tylko pod innym cywilnym przykryciem".

Według Kuczyńskiego "z relacji Pasiecznika i Alibeka wynika, że ten program, tak naprawdę, był wielokrotnie większy, niż zakładały zachodnie wywiady: CIA, MI6". Jak mówił: "szacuje się, że mogło być w ten program zaangażowanych nawet 60 tys. osób, z czego ok. 10 tys. naukowców, w tym od 1 tys. do 2 tys. ekspertów zajmujących się wyłącznie śmiercionośnymi truciznami. Prace były prowadzone na terenie całego Związku Sowieckiego, w co najmniej 40 różnych ośrodkach i tak naprawdę nie wiemy dokładnie, ile z nich działa do dnia dzisiejszego".

 Kuczyński przypomniał, że Moskwa wciąż twierdzi oficjalnie, że prac nad bronią biologiczną nie prowadzi, a Rosja jest sygnatariuszem tej konwencji jako prawny spadkobierca Związku Sowieckiego. Zwrócił jednak uwagę, że "w ubiegłym roku amerykański Departament Stanu wydał raport, w którym ostrzega, że tak naprawdę od 1992 r. te raporty, które zgodnie z konwencją Rosja musi corocznie przedstawiać, są bardzo wybrakowane. Jest tam mnóstwo białych plam, nie ma tam wielu informacji, w każdym razie na podstawie tych raportów nie można stwierdzić kategorycznie, że takich prac Rosja nad bronią biologiczną nie prowadzi".

 Zdaniem eksperta jedynym okresem, kiedy Rosjanie byli w tej sprawie transparentni, był początek rządów Borysa Jelcyna. "Jelcyn, tak jak w wielu innych sprawach, przyznał się do tego, że Sowieci prowadzili prace nad bronią biologiczną, mimo że byli sygnatariuszem konwencji o broni biologicznej i wtedy, przez niecałe dwa lata Rosja była pod tym względem transparentna" - mówił Kuczyński.

Zaznaczył też, że mniej więcej od połowy lat 90-tych coraz częściej zdarza się, że eksperci międzynarodowi nie są wpuszczani do rosyjskich laboratoriów. "Ja tutaj przypomnę, są takie trzy miasta - Kirow, Siergijew Posad i Jakaterynburg, gdzie od końca zimnej wojny nie wpuszczono żadnego zachodniego eksperta, który mógłby stwierdzić, że takich prac nad bronią biologiczną w tych laboratoriach się nie prowadzi" - powiedział Kuczyński.

 I podkreślił, że "biorąc pod uwagę to, co się dzieje z bronią chemiczną, chociażby to, co się wydarzyło w sprawie (byłego oficera rosyjskiego wywiadu - PAP) Siergieja Skripala, należy z dużą dozą prawdopodobieństwa podchodzić do tezy, że Rosja takie prace nad bronią biologiczną wciąż prowadzi".

 Kuczyński zaznaczył, że w czasach sowieckich broń biologiczna była opracowywana pod dwojakim kątem. "Raz - użycia jej w celach, powiedzmy, szpiegowskich, czyli w celu dokonania jakiegoś skrytobójstwa (), no i drugi cel to jest wykorzystanie broni biologicznej na masową skalę, w wypadku regularnej wojny". Jak dodał: "W Związku Sowieckim były całe gigantyczne magazyny, gdzie składowano tony wąglika, ospy i innych patogenów, patogenów krzyżowanych, nad którymi specjalnie pracowano w tych laboratoriach, aby one były odporne na wszelkie znane antybiotyki".

W ocenie Kuczyńskiego dzisiaj można zakładać, że broń biologiczna, nad którą mogą pracować Rosjanie, jest np. przeznaczona do takich celów, jak choćby zamach na Skripala w Wielkiej Brytanii.

"Zresztą ja przypomnę, że Pasiecznik, który jako pierwszy ujawnił skalę działania Biopreparatu w czasach sowieckich, w 2001 r. zmarł w podejrzanych okolicznościach w Wielkiej Brytanii i teraz po zamachu na Skripala jego syn zwrócił się do władz brytyjskich, żeby tą sprawą jeszcze raz się zająć, sprawdzić, czy to nie był zamach przeprowadzony przez rosyjskie służby" - powiedział Kuczyński. I dodał, że "Pasiecznik po ucieczce do Wielkiej Brytanii był pracownikiem rządowego brytyjskiego laboratorium w Porton Down na przedmieściach Salisbury" - miasta, gdzie próbowano otruć Skripala substancją chemiczną. 

(PAP), fot. PAP/EPA/MAXIM SHEMETOV 


Warto poczytać

  1. trump21062018 21.06.2018

    Trump się ugiął? Będą zmiany w polityce migracyjnej

    Prezydent Donald Trump wydał w środę rozporządzenie wykonawcze przewidujące zakończenie praktyki oddzielania dzieci nielegalnych imigrantów od rodziców. Na mocy rozporządzenia nielegalni imigranci z dziećmi będą mogli wspólnie przebywać w ośrodkach odosobnienia.

  2. panama-papers-21062018 21.06.2018

    Bliski współpracownik Putina uwikłany w Panama Papers. Trwa śledztwo

    W Panamie wszczęto dochodzenie w sprawie firmy należącej do wiolonczelisty Siergieja Rołdugina, przyjaciela prezydenta Rosji Władimira Putina - podała niezależna "Nowaja Gazieta". To następstwo dziennikarskiego śledztwa dotyczącego dokumentów Panama Papers

  3. medycyna21062018 21.06.2018

    Porażające wyniki kontroli w szpitalu. Z powodu błędów lekarzy zmarło 450 pacjentów

    Niezależna komisja śledcza badająca oskarżenia dotyczące błędów lekarskich w szpitalu w Gosport w Anglii oceniła w opublikowanym w środę raporcie, że ponad 450 osób zmarło w wyniku niewłaściwego przepisywania silnych leków przeciwbólowych w latach 1989-2000.

  4. warsaw20062018 20.06.2018

    Brytyjczycy ostrzegają Polskę. „Domaganie się reparacji od Niemiec będzie ryzykowne”

    Brytyjski wiceminister spraw zagranicznych ds. europejskich Alan Duncan ostrzegł w środę, że ponowne otwarcie kwestii niemieckich reparacji przez polski rząd wiąże się z ryzykiem. Jak dodał, rząd w Londynie uważa ten temat za zamknięty.

  5. ImigranciFlickr 20.06.2018

    Tysiące imigrantów zbliżają się do Europy. Poważne ostrzeżenie!

    Podczas spotkania w Austrii wiceszef agencji Frontex Berndt Korner ostrzegł, że tysiące imigrantów z państw islamskich jest w drodze do Europy.

  6. metro20062018 20.06.2018

    Wybuch na stacji metra w Londynie. Policja aresztowała mężczyznę

    Londyńska policja transportowa poinformowała w środę o zatrzymaniu 23-letniego mężczyzny po wtorkowej eksplozji na stacji metra Southgate. Do zatrzymania doszło pod zarzutem działania, które mogło wywołać zniszczenia, a także zagrozić bezpieczeństwu na kolei.

  7. papiez20062018 20.06.2018

    Papież Franciszek krytykuje politykę migracyjną i mówi wprost: "Cała Europa powinna przyjmować migrantów"

    Papież Franciszek w wywiadzie dla Reutersa skrytykował politykę imigracyjną administracji USA, prowadzącą do rozdzielania dzieci od rodziców, którzy nielegalnie przekroczyli granicę z Meksykiem. Oznajmił też, że cała Europa powinna przyjmować migrantów.

  8. usarpconz20062018 20.06.2018

    Stany zjednoczone opuszczają Radę Praw Człowieka ONZ. Określają organizację "parodią praw człowieka"

    Stany Zjednoczone wystąpiły we wtorek z Rady Praw Człowieka ONZ. "Rada Praw Człowieka ONZ jest niewarta swojej nazwy" powiedziała ambasador Nikki Haley, stała przedstawicielka USA w ONZ, która poinformowała we wtorek o decyzji administracji prezydenta Trumpa.

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook