Jedynie prawda jest ciekawa


Sankcje UE wobec Białorusi niewystarczające

27.02.2012

Białoruscy politycy opozycyjni wyrazili w poniedziałek rozczarowanie niewielkim rozszerzeniem listy osób objętych zakazem wjazdu do UE oraz niewłączeniem do tej grupy białoruskiego oligarchy Jurego Czyża. Mówią o "symbolicznym geście" i "kompromisie".

Były kandydat na prezydenta Białorusi Wital Rymaszeuski nazwał poniedziałkową decyzję o poszerzeniu listy o 21 osób "symbolicznym gestem" oraz "próbą robienia dobrej miny do złej gry". "Podjęcie takiej decyzji oznacza niezdolność UE na dzień dzisiejszy do wprowadzenia poważnych sankcji" - ocenił, przypominając, że wcześniej zapowiadano poszerzenie listy o 135 osób.

"Unia Europejska niejednokrotnie zapowiadała, że znacznie zaostrzy sankcje, jeśli sytuacja na Białorusi się pogorszy. Pogorszyła się, bo mamy nowego więźnia politycznego Siarhieja Kawalenkę, a tymczasem Unia mimo to nie przeszła do poważnych działań. Lista 21 urzędników to wyjście kompromisowe, przyjęte po to, żeby UE nie straciła twarzy" - powiedział, nawiązując do piątkowego wyroku ponad 2 lat kolonii karnej dla witebskiego opozycjonisty Kawalenki.

Rymaszeuski, który jest współprzewodniczącym komitetu organizacyjnego na rzecz stworzenia partii Białoruska Chrześcijańska Demokracja, ocenił, że powodem takiej a nie innej decyzji UE były starania lobbystów reżimu białoruskiego.

Ubolewanie z powodu rezygnacji z objęcia sankcjami Czyża oraz innych "osób zbliżonych do władzy" wyraził wiceprzewodniczący opozycyjnej Zjednoczonej Partii Obywatelskiej Leu Marholin. Dodał jednak: "Dobrze, że przynajmniej nie zapominają o nas zupełnie".

Wiceszef partii "Sprawiedliwy Świat" Waler Uhnalou uznał, że we wprowadzeniu ostrzejszych sankcji przeszkodziły Unii interesy ekonomiczne, które zostały postawione na pierwszym miejscu. "Koszula bliższa ciału" - podsumował postawę UE w wypowiedzi dla portalu opozycyjnego udf.by.

"Oni myślą przede wszystkim o swoich problemach. A o demokrację na Białorusi walczą tylko wtedy, gdy sankcje nie szkodzą im bezpośrednio" - ocenił, podkreślając jednak, że problemu demokracji w kraju nie jest w stanie rozwiązać nikt oprócz samych Białorusinów.

Także szef opozycyjnego Białoruskiego Frontu Narodowego (BNF) Alaksiej Janukiewicz uznał decyzję UE za kompromis. "Przy podejmowaniu tej decyzji wzięto pod uwagę starania niektórych państw o to, by nie dopuścić do rozszerzenia sankcji na osoby związane z biznesem" - powiedział portalowi udf.by.

Jego zdaniem dla UE priorytetem zawsze była gospodarka, "ale z uwzględnieniem oparcia polityki na wartościach moralnych". "Dzisiejsze stanowisko UE pozostaje nadal moralne. Czas pokaże, czy zmieni się ono pod wpływem czynników gospodarczych" - dodał.

Analityk Andrej Fiodarau ocenił, że decyzja UE pokazuje, iż "żadnych poważnych skutków te sankcje nie mają, a tylko stanowią moralne wsparcie dla osób będących w opozycji do władz". Jak dodał, "lepsze to niż nic".

Zdaniem politologa Dzianisa Mieljancoua wskaźnikiem, na ile władze białoruskie są skłonne do kompromisu wobec UE, był wyrok na Kawalenkę. "Po jego wyniku politycy unijni ocenili stopień dobrej woli w Mińsku. Moim zdaniem gdyby wyrok był lżejszy, Rada UE nawet nie rozpatrywałaby na tym posiedzeniu kwestii sankcji" - powiedział. Dodał, że "tym sposobem wysyła sygnał, że każdy następny negatywny krok ze strony władz w Mińsku zostanie ukarany dalszym poszerzeniem listy".

Ministrowie państw UE podjęli w poniedziałek decyzję o objęciu sankcjami - zakazem wjazdu do UE i zamrożeniem aktywów - 21 kolejnych przedstawicieli reżimu Białorusi odpowiedzialnych za łamanie praw człowieka i prześladowania opozycji: 19 sędziów i 2 policjantów - powiedziały PAP źródła unijne. Objęcie sankcjami Czyża zablokowała Słowenia.

Jednocześnie osiągnięto polityczne porozumienie, że w marcu zostanie omówiona "szeroka lista biznesmenów" białoruskich, których należałoby objąć sankcjami - podały te źródła.

Decyzja ministrów spraw zagranicznych ma być formalnie przyjęta już bez dyskusji we wtorek przez Radę ministrów ds. spraw europejskich państw członkowskich.

PAP

[fot.sxc.hu]

Warto poczytać

  1. nazi23042018 23.04.2018

    Sąd w Wielkiej Brytanii uznał, że pies jest nazistą. Właściciel dostał karę

    Markus Meechan, znany lepiej pod internetowym pseudonimem Count Dankula został skazany przez sąd za filmik z 2016 roku, na którym pokazuje psa wykonującego nazistowski salut.

  2. 1270ukarfanm 23.04.2018

    Rosja od lat planowała zaatakować Ukrainę i zabrać Krym. Są dowody

    Ukraińcy zgodnie podkreślają, że ten dokument to polityczna bomba. Rosjanie już dużo wcześniej kreślili plany agresji na Ukrainę, a zmiana władzy po Euromajdanie i odsunięcie Janukowycza stanowiły wyłącznie pretekst do ataku

  3. Papiez23042018 23.04.2018

    Papież znów zaskoczył. Zafundował to bezdomnym w dniu imienin

    Papież Franciszek z okazji swych przypadających w poniedziałek imienin, czyli uroczystości św. Jerzego, polecił rozesłać do stołówek i noclegowni Caritasu w Rzymie 3 tysiące lodów dla osób, korzystających z pomocy tych placówek - poinformowano w Watykanie

  4. sejm22042018 22.04.2018

    Mniejszość niemiecka w Polsce domaga się większych praw. "Chcemy więcej lekcji niemieckiego"

    Działacze mniejszości niemieckiej w Polsce domagają się utrzymania prawa uczniów do nauki języka niemieckiego zarówno jako obcego, jak i ojczystego.

  5. gender22042018 22.04.2018

    Chłopiec czy dziewczynka? Rodzice nie zdecydowali. „Lubi malować paznokcie i bawić się ciężarówkami”

    Rodzice dwuletniego „Zoomera” nie odpowiedzieli na jedno z pierwszych pytań, które zadają sobie wszyscy ci, którzy dowiadują się, że ich rodzina się powiększy.

  6. Le-Mont-Saint-Michel 22.04.2018

    Panika we Francji. Będzie kolejny zamach?

    Francuskie władze w niedzielę poinformowały o ewakuacji będącej atrakcją turystyczną wyspy Le Mont-Saint-Michel u zachodnich wybrzeży kraju. Policja szuka mężczyzny, który zachowywał się w podejrzany sposób i który według świadka rano groził policjantom

  7. CharlieFien 22.04.2018

    Chora na Zespół Downa wrzuciła na Twittera zdjęcie w obronie życia. Serwis ją zablokował

    W świecie politycznej poprawności można wiele, pod warunkiem że nie porusza się wątku prawa do życia, zwłaszcza jeśli chodzi o życie niepełnosprawnych. Boleśnie przekonała się o tym niepełnosprawna działaczka pro-life, zablokowana przez Twittera

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook