Jedynie prawda jest ciekawa

Sąd w Luksemburgu uniewinnił Polskę

29.03.2012

Sąd UE w Luksemburgu unieważnił w czwartek nałożoną przez Komisję Europejską na Polskę karę w wysokości blisko 12,5 mln euro za zapasy produktów rolnych i spożywczych nagromadzone przed wejściem do UE. Uznał, że kara nałożona w 2007 r. była sprzeczna z prawem.

KE uznała, że zapasy są "spekulacyjne", czyli nagromadzone po to, by skorzystać na różnicach cen przed i po wejściu do UE. Kary za nadmierne zapasy produktów rolnych i spożywczych miało zapłacić oprócz Polski jeszcze osiem innych nowych krajów członkowskich UE; łączna ich suma wyniosła 41,1 mln euro.

Zgodnie z traktatem akcesyjnym, wszelkie nadwyżki pozostające w rękach instytucji publicznych i przedsiębiorstw prywatnych miały być usunięte na koszt krajów, które wstępowały do UE. Trzy lata po rozszerzeniu, w decyzji z 2007 r., KE określiła ich ilość i oszacowała wartość. W przypadku Polski było to 12,449 mln euro - na tyle oszacowano kary za nadmierne zapasy mięsa (ok. 7,7 mln), mleka (0,7 mln), importowanego wina (0,4 mln), ryżu (1,2 mln) oraz owoców, soków owocowych i grzybów (2,2 mln).

W odpowiedzi Polska, Słowacja, Czechy i Litwa wniosły do unijnego sądu pierwszej instancji w Luksemburgu o unieważnienie decyzji.

Polska od początku twierdziła, że nigdy nie miała zapasów, a ich "wykrycie" przez KE to efekt złych danych i nieprawidłowych obliczeń. Warszawa kwestionowała m.in. dane dotyczące nadmiernych zapasów drobiu, zarzucając KE, iż nie uwzględniła rosnącego spożycia tego towaru. Ale KE uznała za nadmierny taki zapas produktów rolnych, który 1 maja 2004 roku przekraczał o co najmniej 10 proc. średni zapas tych produktów z trzech ostatnich lat na podstawie danych statystycznych Eurostatu albo zgłoszonych przez same kraje.

Sąd nie zakwestionował samego mechanizmu i zasadności eliminacji zapasów, które - zdaniem KE - mogą zakłócać konkurencję na otwartym unijnym rynku i faworyzować firmy z nowych krajów dzięki tanim kosztom zakupu żywności przed wejściem do UE. Wskazał jednak, że można było zapasy zniszczyć albo wyeksportować poza UE. KE twierdziła natomiast, że jedynym sposobem, który skoryguje domniemane zakłócenia na rynku, było nałożenie kar finansowych.

"Sąd orzekł, że kosztowny charakter zorganizowania zniszczenia albo wywozu nadwyżek nie może prowadzić do wniosku, że (traktat akcesyjny) należy interpretować jako przewidujący przyjęcie innego środka, takiego jak nałożenie kwoty pieniężnej" - głosi czwartkowy wyrok.

Komisja Europejska ma teraz dwa miesiące na odwołanie się od wyroku pierwszej instancji.

PAP
[fot. sxc.hu]

Warto poczytać

  1. NiszczycielUSApublicnavymil 13.12.2017

    Okrętami wojennymi w narkotyki. USA wypowiada wojnę przemytnikom

    Marynarka wojenna USA (US Navy) będzie ponownie brała udział w antynarkotykowych misjach Dowództwa Południowego (United States Southern Command - SOUTHCOM) - podał przeznaczony dla personelu marynarki magazyn informacyjny "Navy Times"

  2. Twitter1 13.12.2017

    Policja? Proszę przyjechać na Twittera! Rosja żąda by portal usunął konto opozycji

    Rosyjski regulator Roskomnadzor skierował do portalu społecznościowego Twitter pismo z żądaniem usunięcia konta ruchu Otwarta Rosja, związanego z byłym szefem koncernu Jukos Michaiłem Chodorkowskim - poinformowali w środę przedstawiciele Otwartej Rosji

  3. Tusk24112017 13.12.2017

    Tusk postawił się w Brukseli w sprawie relokacji uchodźców. To dobra wiadomość dla Polski

    Stanowisko przedstawione przez przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska świadczy o tym, iż zauważył on oczekiwania wielu państw członkowskich dot. metod wyjścia z kryzysu migracyjnego - powiedział w środę PAP wiceszef MSZ Konrad Szymański

  4. Jerozolima 13.12.2017

    Ostra odpowiedź Organizacji Współpracy Islamskiej na decyzję Trumpa

    Organizacja Współpracy Islamskiej (OWI) w deklaracji ze szczytu w Stambule uznała Jerozolimę Wschodnią za stolicę Palestyny i wezwała społeczność międzynarodową do podobnej deklaracji.

  5. 1270wyszyn 12.12.2017

    Ważny krok na drodze do beatyfikacji prymasa Wyszyńskiego

    Komisja kardynałów i biskupów w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych zaaprobowała we wtorek dekret o heroiczności cnót prymasa Polski kardynała Stefana Wyszyńskiego (1901-1981) - wynika z nieoficjalnych informacji uzyskanych przez PAP ze źródeł kościelnych.

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook