Jedynie prawda jest ciekawa

Sąd podtrzymał decyzję o ekstradycji Assange'a

30.05.2012

Brytyjski Sąd Najwyższy podtrzymał w środę decyzję sądu niższej instancji o ekstradycji założyciela demaskatorskiego portalu WikiLeaks Juliana Assange'a do Szwecji, gdzie jest ścigany w związku z zarzutami przestępstw seksualnych.

Większością pięciu do dwóch głosów sędziowie odrzucili twierdzenie Assange'a, iż wydany wobec niego przez szwedzką prokuraturę Europejski Nakaz Aresztowania (ENA) jest nieważny.

Sąd uznał, że pojęcie "władze sądowe" (ang. judicial authorities) występujące w tzw. decyzji ramowej UE z 13 czerwca 2002 r. (ws. ENA i procedury wydawania osób między państwami członkowskimi) jest tłumaczeniem z francuskiego i w szerszym znaczeniu obejmuje również władze prokuratorskie.

Brytyjska ustawa o ekstradycji (Extradition Act) z 2003 r. używa pojęcia "judicial authorities" w wąskim znaczeniu władz sądowych. Stąd obrońcy twierdzili, że szwedzka prokuratura w myśl tej ustawy nie jest właściwym organem do występowania o ekstradycję, co czyni jej wniosek nieważnym.

Sąd nie podzielił tej argumentacji, uznając, że wniosek rodzi skutki prawne.

Sędziowie przyznali zarazem obronie prawo do zwrócenia się do Sądu Najwyższego o dopuszczenie odwołania, ponieważ podstawą prawną orzeczenia była specyficzna interpretacja decyzji ramowej (oparta na konwencji wiedeńskiej), do której obrona nie miała okazji się ustosunkować.

Na zwrócenie się do sądu o rozpatrzenie kwestii prawnej obrona uzyskała 14 dni. Przez ten czas Assange może pozostać w Wielkiej Brytanii na dotychczasowych warunkach aresztu domowego.

Środowe orzeczenie jest kulminacją trwającej 18 miesięcy procedury prawnej, rozpoczętej w grudniu 2010 r. aresztowaniem Assange'a. Zarówno sąd pokoju, jak i sąd drugiej instancji w Wielkiej Brytanii uznały, że nie ma przeszkód formalnoprawnych do wydania go Szwedom.

41-letni Australijczyk zaprzecza zarzutom szwedzkiej prokuratury, iż dopuścił się gwałtu seksualnej napaści wobec dwóch Szwedek. Twierdzi, że seks był za obopólną zgodą, a zarzuty mają podłoże polityczne.

Assange obawia się, że Szwedzi wydadzą go Amerykanom, którzy postawią go przed sądem - podobnie jak żołnierza armii USA Bradleya Manninga, który obecnie odpowiada przed wojskowym trybunałem za przekazanie WikiLeaks tysięcy tajnych dokumentów, dotyczących  działań w Iraku i Afganistanie.

W razie kolejnej przegranej i deportowania Assange będzie wciąż mógł odwołać się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, ale będzie mógł to uczynić tylko w Szwecji.

PAP
[fot.PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. 28.07.2017

    Wenezuela w ogniu strajków. Zginęło już ponad 100 osób

    Podczas trwającego od środy 48-godzinnego strajku generalnego w starciach z policją na ulicach wenezuelskich miast zginęły już cztery osoby - poinformowała w czwartek prokuratura. Tym samym tragiczny bilans zamieszek, do jakich od kwietnia dochodzi w Wenezueli wzrósł do 107 zabitych.

  2. 04TABLETYWLOMBARDIISI27072017 27.07.2017

    Włochy: 24 tysiące tabletów na rzecz autonomii

    Władze regionalne Lombardii w północnych Włoszech rozpisały referendum ws. autonomii. Zarzucają władzom w Rzymie, że kradną pieniądze z budżetu. W referendum lombardzkim głosowanie będzie elektroniczne i anonimowe. Rządząca nad Tybrem lewica zarzuca Lombardczykom, że uprawiają propagandę.

  3. 01FIVOJUNCKERZYWNOSCSI27072017 27.07.2017

    Warto bić się o swoje - możliwe nowe unijne prawo o żywności

    We wrześniu będą opublikowane unijne wytyczne do standardów żywności. To pierwszy efekt wspólnego nacisku państw Grupy Wyszehradzkiej na Brukselę ws. podwójnych standardów produktów spożywczych.

  4. budapeszt 27.07.2017

    Węgierski MSZ: Niech UE nie zachowuje się jak Matka Teresa

    Szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto wezwał w czwartek Unię Europejską, by nie zachowywała się jak Matka Teresa, bo Unia nie rozdaje pomocy humanitarnej. Według niego w Europie trwa kampania przeciw tym, którzy nie chcą przyjmować nielegalnych imigrantów.

  5. Macron27072017 27.07.2017

    Francja zmienia taktykę. Rejestrację azylantów przeniesie do Afryki

    Prezydent Emmanuel Macron zapowiedział w czwartek, że Francja utworzy w Libii tzw. hotspoty, czyli ośrodki rejestracji dla migrantów ubiegających się o azyl w Europie. Dodał, że liczy, iż proces ten rozpocznie się jeszcze "tego lata".

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook