Jedynie prawda jest ciekawa

Rzecznik Kremla: Rosja nie koncentruje wojsk przy granicy, jedynie ją chroni

20.06.2014

Rosja jest zaskoczona najnowszymi oskarżeniami NATO w sprawie koncentracji rosyjskich wojsk przy granicy z Ukrainą.

Rosja jest zaskoczona najnowszymi oskarżeniami NATO w sprawie koncentracji rosyjskich wojsk przy granicy z Ukrainą - oświadczył w piątek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Zaznaczył, że zastosowano jedynie środki w celu ochrony wspólnej granicy.

"Jesteśmy zaskoczeni oświadczeniem o rzekomej koncentracji rosyjskich wojsk przy granicy z Ukrainą. W tym przypadku nie chodzi o żadną koncentrację, ale środki mające na celu ochronę granic Federacji Rosyjskiej" - oświadczył rzecznik Władimira Putina.

Dodał, że bezpośrednie polecenie w tej sprawie wydał Putin już kilka tygodni temu, o czym informowano wcześniej, a zapowiedź "wywołała pozytywny oddźwięk ze strony europejskich przywódców". Środki bezpieczeństwa na granicy rosyjsko-ukraińskiej podjęto w związku z częstymi jej naruszeniami po stronie ukraińskiej, "w tym z zastosowaniem wojskowego sprzętu" - oświadczył rzecznik Kremla.

Pieskow przekazał także, że liczebność rosyjskich sił jest dostosowana do "potrzeb tak, aby zapewnić odpowiedni poziom zabezpieczenia granicy".

Doniesieniom o koncentracji rosyjskich wojsk przy granicy zaprzeczył także doradca Putina ds. polityki zagranicznej Jurij Uszakow.

W czwartek sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen poinformował, że na granicy z Ukrainą Rosjanie zgromadzili kilka tysięcy żołnierzy. Rasmussen dodał, że siły te prowadzą ćwiczenia wojskowe, a ich obecność stanowi "znaczny krok wstecz" w wysiłkach na rzecz deeskalacji konfliktu.

"Widzimy rozbudowę sił (rosyjskich) przy ukraińskiej granicy. Rozmieścili tam co najmniej kilka tysięcy żołnierzy" - powiedział Rasmussen w Londynie.

W ubiegłym tygodniu strona ukraińska informowała o trzech czołgach T-72, które wjechały na Ukrainę z Rosji. Maszyny bez znaków rozpoznawczych, których nie ma na wyposażeniu armii ukraińskiej, wjechały do opanowanego przez prorosyjskich separatystów miasta Sniżne na wschód od Doniecka na wschodzie kraju. Z kolei Moskwa informowała o ukraińskich czołgach, które naruszyły granicę z Rosją i zostały zatrzymane przez straż graniczną.

PAP/run

fot. PAP/EPA

Warto poczytać

  1. Morawiecki23102017 11.12.2017

    Zagranica gratuluje nowemu premierowi. "Liczą na współpracę z nowym szefem polskiego rządu"

    - Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker oraz przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk wystosowali listy z gratulacjami do premiera Mateusza Morawieckiego.

  2. uniwersytetgandawa 11.12.2017

    Półnaga kobieta tarza się po ziemi, a mężczyzna uderza młotkiem w ścianę. Tak renomowany belgijski uniwersytet świętuje rocznicę powstania [WIDEO]

    Jak widać na nagraniu, przyszłość europejskiej sztuki można widzieć jedynie w czarnych barwach. Chyba że tego "performance" nie uznamy za sztukę, ale za zwykłą chorobę

  3. 11.12.2017

    Zamachowcy z Katalonii mieli wsparcie z Syrii. Miało zginąć kilkaset osób

    Sprawcy sierpniowych zamachów terrorystycznych w Katalonii, w których zginęło 16 osób, a ponad 120 zostało rannych, mieli wsparcie z zewnątrz - wynika ze śledztwa. Pierwotny plan ataków powstał w Syrii, a część materiałów trafiła w ręce dżihadystów z Francji

  4. bus1 11.12.2017

    Bomba w polskim autobusie na Ukrainie.Władze: to był akt terrorystyczny

    Podłożenie ładunku wybuchowego pod polskim autobusem w okolicach Lwowa traktowane jest w śledztwie jako akt terrorystyczny - oświadczyła w poniedziałek Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU)

  5. NowyJork11122017 11.12.2017

    Eksplozja w Nowym Jorku? Są doniesienia o bombie!

    Nowojorska policja reaguje na doniesienia o eksplozji na dworcu autobusowym na Mahattanie, w pobliżu Times Square - podaje BBC. Policja przekazała, że ewakuowane są niektóre linie metra

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook