Jedynie prawda jest ciekawa

Rząd Bułgarii przetrwał wotum nieufności

26.07.2012

Parlament Bułgarii odrzucił kolejny wniosek o wotum nieufności wobec centroprawicowego rządu premiera Bojko Borysowa. Wniosek zgłosiło 74 opozycyjnych posłów lewicy i Ruchu na rzecz Praw i Swobód, który reprezentuje mniejszość turecką.

Wniosek odrzucono 136 głosami, za było 72 posłów. Dwóch deputowanych wstrzymało się od głosu.

Opozycja domaga się ustąpienia gabinetu Borysowa w związku z krytycznym raportem Komisji Europejskiej na temat zwalczania w Bułgarii korupcji i przestępczości zorganizowanej. W raporcie stwierdzono, że wysiłki władz nie przyniosły spodziewanych wyników i monitoring tych problemów w Bułgarii będzie kontynuowany.

Choć raport KE nie ma bezpośredniego związku ze staraniami kraju o wejście do strefy Schengen, może on być argumentem dla państw członkowskich UE, by proces ten opóźnić o co najmniej półtora roku do czasu pojawienia się następnego dokumentu. Oznacza to odłożenie jednego ze strategicznych celów obecnego rządu bułgarskiego poza jego kadencją, która kończy się za rok.

Według autorów raportu władzom w Sofii pozostało jeszcze wiele do zrobienia w takich obszarach, jak walka z przestępczością zorganizowaną, korupcja na wysokim szczeblu oraz niezawisłość  sądów.

Wciąż brakuje kierunku polityki w dziedzinie reformy wymiaru sprawiedliwości, efektywnego zarządzania, brak przejrzystych rozwiązań kadrowych, obserwowany jest nacisk na sądy ze strony władzy wykonawczej - napisano w raporcie KE. Przestępczość zorganizowana nadal jest podstawowym wyzwaniem dla państwa i społeczeństwa. W kraju działa 12 dużych grup przestępczych, których obroty wynoszą prawie 1 mld euro - zaznaczono w raporcie.

Według partii rządzącej GERB (Obywatele na rzecz Europejskiego Rozwoju Bułgarii) są to słabości, odziedziczone po poprzednikach. Według opozycji w porównaniu ze stanem sprzed trzech lat, kiedy GERB wygrał wybory, Bułgaria cofnęła się w rozwiązywaniu monitorowanych przez KE problemów. Lider lewicowej opozycji Sergej Staniszew powiedział, że rząd nie spełnił większości z ogólnej liczby 22 zaleceń, od których KE w 2008 roku uzależniła zniesienie monitoringu.

Dyskusja nad wotum nie przyczyniła się w najmniejszym stopniu do zbliżenia punktów widzenia władzy i opozycji, dla której dodatkowym argumentem, udowodniającym słabą politykę w dziedzinie ładu wewnętrznego, stał się zamach terrorystyczny w Burgas. Tydzień temu zamachowiec samobójca wysadził w powietrze autobus z izraelskimi turystami. Zginęło pięcioro Izraelczyków i bułgarski kierowca.

PAP/kop
[fot. wikipedia]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook