Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Rumunia: Premier podejrzany w śledztwie korupcyjnym

07.06.2015

Premier Rumunii Victor Ponta, podejrzewany przez prokuraturę o korupcję i fałszowanie dokumentów, w niedzielę po raz kolejny wykluczył swoją dymisję, twierdząc, że jest "niewinny" i zarzucił wymiarowi sprawiedliwości "nadużycia".

"Chcę wykazać swoją niewinność i dążę do poprawy systemu sądownictwa, aby uniemożliwić mu popełnianie kolejnych nadużyć" - powiedział rumuński premier po zakończeniu spotkania centrolewicowej rządzącej koalicji, którą kieruje. Szef socjaldemokratycznego rządu stoi w obliczu oskarżeń prokuratury o fałszerstwa, oszustwa podatkowe i pranie brudnych pieniędzy, współudział w czasach, gdy był prawnikiem i posłem.

Krajowa Dyrekcja Antykorupcyjna (DNA) oskarża obecnego szefa rządu, że w 2011 roku, na rok przed objęciem stanowiska, przyjął 50 tys. euro od swego dawnego wspólnika, Dana Sovy, którego następnie dwukrotnie mianował ministrem. Według śledczych wystawił fałszywe rachunki datowane na 2007 i 2008 rok, kwitując rzekome honoraria, jakie miał otrzymać za usługi prawne dla kancelarii Sovy.

Dochodzenie wobec premiera dotyczy - oprócz takich zarzucanych mu przestępstw jak fałszerstwa, pranie brudnych pieniędzy i unikanie płacenia podatków - także konfliktu interesów: jako premier dwukrotnie, w 2012 i 2014 roku, mianował Sovę ministrem w swoim rządzie.

"Celem tych oskarżeń jest doprowadzenie do zmiany rządu" - twierdzi Ponta, uważając, że takie postępowanie bez zgody parlamentu jest "równoznaczne z zamachem stanu". 42-letni Ponta odrzucił też apel prezydenta Klausa Iohannisa, aby podał się do dymisji, mówiąc, że "jedynie parlament może zdecydować o jego ustąpieniu". "Mam zobowiązania wobec 5,3 mln Rumunów, którzy na mnie głosowali" - dodał.

W piątek DNA zwróciła się do parlamentu o odebranie immunitetu premierowi Poncie. W poniedziałek ma on stanąć przed Komisją Prawną parlamentu, która w ciągu dwóch tygodni ma odpowiedzieć na wniosek DNA. Wtedy parlament, biorąc pod uwagę stanowisko Komisji, bądź nie, wypowie się w sprawie odebrania immunitetu premierowi.

Według rzeczniczki DNA, jeśli parlament odrzuci wniosek, co jest bardzo podobne z uwagi na znaczną większość, którą dysponuje w nim centrolewica, wtedy zarzuty wobec Ponty dotyczyć będą jedynie sprawowania przez niego funkcji adwokackiej. Ponieważ oskarżenia nie dotyczą okresu, gdy był już premierem, premier nie może być zawieszony przez prezydenta.

Ryb, euractiv.com, PAP

Fot. [PAP/epa]

Słowa kluczowe:

Rumunia

,

dymisja

,

korpucja

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook