Jedynie prawda jest ciekawa

Rumunia chce się odciąć od Rosji

03.11.2012

Bukareszt rozpoczął starania o uniezależnienie się od rosyjskich dostaw gazu. Kluczem są morskie złoża gazu.

Rumunia spodziewa się, że podjęcie eksploatacji wielkich rezerw gazu odkrytych pod dnem Morza Czarnego pozwoli jej zmniejszyć zależność od dostaw rosyjskiego gazu, odczuwalną zwłaszcza zimą.

Konkretne nadzieje rumuńskich władz w tym względzie obudziły ekspertyzy austriackiego koncernu energetycznego OMV, który ogłosił w październiku, że Morze Czarne kryje ogromne zasoby gazu.

OMV i amerykański koncern Exxon odkryły jedynie w eksploatowanym przez nie sektorze Morza Czarnego u wybrzeży Rumunii rezerwy wynoszące od 42 do 84 miliardów metrów sześciennych gazu naturalnego, tj. ilość wystarczającą na zaopatrzenie Rumunii w ciągu czterech lat.

Rezerwy gazu w obszarze wód przybrzeżnych Bułgarii ci sami eksperci określają na 100 miliardów metrów sześciennych, nie licząc podmorskich złóż gazu u wybrzeży Ukrainy.

Koncesje na eksploatację złóż gazu w Rumunii i Bułgarii mają OMV, Exxon, Schell i Total.

Rumunia importuje obecnie z Rosji 20 proc. potrzebnego gazu, ale jej znane podziemne rezerwy gazu już się wyczerpują.

Według ekspertów eksploatację wspomnianych wyżej złóż gazu można by rozpocząć pod koniec obecnej dekady. Przyniosłoby to gruntowną zmianę sytuacji energetycznej Rumunii, Bułgarii i prawdopodobnie także Ukrainy.

"Przed Rumunią otwiera się perspektywa osiągnięcia całkowitej niezależności energetycznej" - oświadczył w tych dniach prezydent Traian Basescu.

Dyrektor generalna rumuńskiej filii OMV Mariana Gheorghe zastrzegła jednak, że Rumunia będzie w stanie uzyskać niezależność energetyczną jedynie w tym przypadku, jeśli państwo wywiąże się ze swych zobowiązań inwestycyjnych i stworzy odpowiednią infrastrukturę, która pozwoli zagranicznym koncernom na eksploatację i transport gazu.

Drugi warunek wysuwany przez koncerny pod adresem rządu rumuńskiego to zliberalizowanie rumuńskiego rynku paliwowego. Według rumuńskiej ekspertki w kwestiach energetycznych Otilii Nutu, którą cytuje agencja EFE, państwo rumuńskie zmusza zagraniczne towarzystwa naftowe do sprzedawania paliw na miejscowym rynku po zbyt niskich cenach.

Tymczasem - podkreśla pani Nutu - eksploatacja podmorskich złóż gazu jest znacznie droższa niż znajdujących się na lądzie.

"Jeśli podejmie się eksploatację złóż podmorskich, będziemy mogli czerpać gaz przez 10 do 20 lat z sześciu lub siedmiu źródeł, a nie z trzech, jak obecnie" - twierdzi Otilia Nutu.

Nutu przypomina przy tym znaczenie gazociągu Nabucco, projektowanego przez Europę, którym miano by przesyłać gaz z Morza Kaspijskiego i Bliskiego Wschodu do całej Unii Europejskiej, i gazociągu AGRI, projektowanego przez Azerbejdżan, Gruzję i Rumunię.

TK,PAP
[Fot. Wikipedia.pl]

Warto poczytać

  1. Hollywood 22.10.2017

    Popularny producent filmowy ma coraz większe kłopoty. Ujawniają się kolejne pokrzywdzone kobiety

    Skandal Harveya Weinsteina, producenta filmowego oskarżonego o molestowanie seksualne kobiet, zatacza coraz szersze kręgi. Prawie każdego dnia ujawniają się kolejne jego ofiary i wzrasta liczba osobistości Hollywood, które wiedziały o jego występkach.

  2. Babis 22.10.2017

    Sukces "Czeskiego Trumpa". Zmiażdżył przeciwników w wyborach

    Centroprawicowy ruch ANO wygrał wybory do czeskiej Izby Poselskiej. Po przeliczeniu głosów z 99,82 proc. lokali wyborczych partia Andreja Babisza prowadzi z rezultatem 29,67 proc. Do niższej izby czeskiego parlamentu dostanie się dziewięć partii.

  3. boy21102017 21.10.2017

    Mąż bił Polkę na oczach dzieci. Po interwencji policji trafiły do Jugendamtu

    Mam nadzieję, że to takie światełko w tunelu i że w takich sprawach będziemy dobrze współpracować z niemieckim rządem

  4. janpawel2215102017 21.10.2017

    Włoski historyk ujawnia: Jan Paweł II był ostrzegany przed zamachem

    W 1980 roku były premier Włoch Giulio Andreotti napisał w liście do Watykanu, że papież Jan Paweł II jest w niebezpieczeństwie. Epizod ten przywołał historyk, biograf polskiego papieża Andrea Riccardi podczas prezentacji książki o żandarmerii watykańskiej.

  5. Gdansk13092017 21.10.2017

    Wojska USA pozostaną w Europie. Możliwe, że ich liczebność się zwiększy

    Dowódca naczelny sił lądowych USA w Europie gen. Ben Hodges spodziewa się, że wynosząca obecnie 30 tys. liczba amerykańskich żołnierzy stacjonujących na kontynencie europejskim nie ulegnie na razie zmianie. Jego wypowiedź przytoczyła w sobotę agencja dpa.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook