Jedynie prawda jest ciekawa


Rozpoczęło się spotkanie ministrów obrony NATO w Brukseli

10.02.2016

W kwaterze głównej NATO w Brukseli rozpoczęło się w środę wczesnym popołudniem dwudniowe spotkanie ministrów obrony Sojuszu, podczas którego mają m.in. zapaść kierunkowe decyzje o wzmocnieniu obecności w krajach wschodniej flanki, w tym w Polsce.

W kwaterze głównej NATO w Brukseli rozpoczęło się w środę wczesnym popołudniem dwudniowe spotkanie ministrów obrony Sojuszu, podczas którego mają m.in. zapaść kierunkowe decyzje o wzmocnieniu obecności w krajach wschodniej flanki, w tym w Polsce. 

Polskiej delegacji przewodniczy szef MON Antoni Macierewicz, który - jak zapowiada ministerstwo - odbędzie też szereg spotkań bilateralnych z ministrami obrony państw NATO. 

"Oczekuję, że ministrowie obrony zgodzą się na wzmocnienie naszej wysuniętej obecności we wschodniej części naszego Sojuszu" - powiedział przed rozpoczęciem obrad sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg. Jego zdaniem będzie to jasny sygnał, że NATO odpowie w sposób jednolity na każdy przypadek agresji przeciwko któremukolwiek członkowi. 

Ponadto Stoltenberg zapowiedział, że w środę NATO i UE podpiszą techniczne porozumienie o współpracy w cyberprzestrzeni. 

Według pragnącego zachować anonimowość dyplomaty z kwatery głównej NATO "wzmocniona wysunięta obecność" na wschodzie ma być ciągła, obronna, międzynarodowa, dobrowolna i rotacyjna, a także uzupełniona programem ćwiczeń wojskowych oraz wspierana przez konieczną infrastrukturę oraz zmagazynowane uzbrojenie i sprzęt wojskowy. 

Sprawy związane z obecnością na wschodniej flance będą częścią pierwszej sesji spotkania ministrów, której tematem będą obrona i odstraszanie. Według Stoltenberga wzmocnienie obrony i zdolności do odstraszania ma się opierać na wysuniętej obecności połączonej ze zdolnością do wzmocnienia tych sił w razie potrzeby. O tym, jak będzie wyglądała część obejmująca ewentualne wsparcie, NATO zdecydowało już w ostatnich miesiącach - zwiększając z ok. 15 tys. do ok. 40 tys. żołnierzy Siły Odpowiedzi NATO (NRF) oraz powołując połączone siły zadaniowe bardzo wysokiej gotowości (czyli tzw. szpicę Sojuszu); są one częścią NRF. 

Choć w tym tygodniu ministrowie określą ogólne ramy, to do lipcowego szczytu NATO w Warszawie toczyć się będzie dyskusja, jakie powinny być proporcje między wysuniętą obecnością a zdolnością do ewentualnego wzmocnienia wysuniętych sił w razie potrzeby lub - jak to ujął ambasador USA przy NATO Douglas Lute - o tym, jaka obecność na wschodzie będzie wystarczająca, by odstraszyć ewentualnego przeciwnika. "Nie podejmiemy decyzji w tym tygodniu, ale przypuszczam, że ministrowie poproszą o radę (dowódcę sił NATO w Europie) generała Philipa Breedlove'a, by ocenił, jaka obecność będzie wystarczająca" - powiedział Lute we wtorek. 

Dyplomaci z kwatery głównej NATO, gdy mówią o obecności na wschodzie, unikają słowa "stała" (ang. permanent), lecz używają określenia "ciągła, nieustanna" (ang. persistent). "Musimy bardzo uważać na język, którym się posługujemy. Podpisaliśmy (w 1997 r. - PAP) Akt Stanowiący NATO-Rosja, który mówi, że nie będzie stałej obecności na wschodzie. Możemy wykorzystać inne słowa, np. ciągła (obecność). (...) +Stały+ to coś przewidzianego na bardzo długi czas i bez intencji zmiany, podczas gdy +ciągły+ oznacza coś na określony czas, co może się zmienić, jeśli zmieni się sytuacja" - wyjaśnił jeden z przedstawicieli Sojuszu. 

Odpowiadając na pytanie PAP, czym będzie się różniła przyszła rotacyjna obecność sił NATO na wschodzie od obecnych ćwiczeń, które również opierają się na rotacji żołnierzy, dyplomata podkreślił, że o ile do tej pory mieliśmy do czynienia z doraźną odpowiedzią na zagrożenia, to teraz będzie to część długofalowej adaptacji NATO do zmian w środowisku bezpieczeństwa. 

W ubiegłym tygodniu USA ogłosiły, że w 2017 r. na obecność wojskową w Europie przeznaczą 3,4 mld dolarów, czyli cztery razy więcej niż do tej pory. Jak mówił ambasador Lute, dzięki temu amerykańscy żołnierze będą częściej ćwiczyli w Europie. Na kontynencie przez cały rok, a nie jak teraz przez pół roku, mają być rotacyjnie obecni wojskowi z brygady pancernej. 

Pieniądze mają zostać też przeznaczone na rozmieszczenie w Europie ciężkiego sprzętu dla amerykańskiej dywizji, czyli dla 15-20 tys. żołnierzy. Ma to być wyposażenie dla dowództwa, brygady pancernej (m.in. czołgi i bojowe wozy piechoty) oraz brygady artylerii (zarówno działa, jak i rakiety). Uzbrojenie i sprzęt wojskowy mają zostać przeznaczone do ewentualnego wykorzystania w razie kryzysu lub wojny. Zostaną zmagazynowane głównie w zachodniej części kontynentu. 

Pomysł rozmieszczenia w Europie amerykańskiego uzbrojenia i sprzętu wojskowego to powtórzenie rozwiązania z czasów zimnej wojny. Wynika on z faktu, że w razie zagrożenia o wiele łatwiej i szybciej można przerzucić przez Atlantyk samych żołnierzy niż w pełni wyposażoną jednostkę wojskową. 

Również w środę ministrowie mają sprawdzić proces podejmowania decyzji w ramach NATO i w poszczególnych państwach członkowskich. Odbędzie się to na przykładzie scenariusza hipotetycznego kryzysu. 

Ministrowie obrony NATO będą też dyskutować o tym, co Sojusz może zrobić w związku z kryzysem migracyjnym. Podniesienie tego tematu zapowiada Turcja wspierana przez Niemcy. Oba państwa opowiadają się za wysłaniem okrętów na Morze Śródziemne, by utrudniać gangom przemycanie ludzi do Europy. 

W czwartek ministrowie mają zatwierdzić plan określający, w jaki sposób NATO ma radzić sobie z zagrożeniami hybrydowymi, które obejmują użycie sił konwencjonalnych, dywersję, cyberataki i propagandę. 

Ostatnia sesja będzie spotkaniem Komisji NATO-Gruzja. Ma ona dokonać przeglądu pakietu wsparcia dla tego kraju oraz przedyskutować dalszy rozwój współpracy. Już po zakończeniu oficjalnej części, w czwartek po południu w kwaterze głównej NATO spotkają się ministrowie obrony krajów tworzących koalicję przeciwko Państwu Islamskiemu (IS), do której należy kilkadziesiąt państw, w tym wszyscy członkowie NATO. Spotkanie poprowadzi sekretarz obrony USA Ash Carter. 

Wcześniej, według zapowiedzi Stoltenberga ministrowie na prośbę USA zgodzą się wysłać w rejon działań przeciwko IS należące do NATO samoloty systemu wczesnego ostrzegania i kontroli AWACS.

PAP

[fot.PAP/EPA/OLIVIER HOSTEL]

Warto poczytać

  1. alfie18042018 18.04.2018

    Cywilizacja śmierci: brytyjski sąd zadecydował o eutanazji niemowlaka. Rodzice się nie poddają

    Brytyjski sąd apelacyjny zadecydował, że Alfie Evans, 23-miesięczne niemowlę chore na niezdiagnozowaną chorobę mózgu, zostanie zgodnie z wolą jego lekarzy odłączony od maszyn podtrzymujących jego życie.

  2. 1270ataknaizrale 18.04.2018

    Tak w Europie atakują Żydów. Ale to my jesteśmy antysemitami…

    Gdyby ta sytuacja zdarzyła się w Polsce, bylibyśmy na ustach całego świata. Lewicowe media pisałyby o wrodzonym polskim antysemityzmie, czołowi politycy Unii Europejskiej krzyczeliby o łamaniu praw człowieka

  3. 1270putineiro1 18.04.2018

    Rosja planuje zablokować Facebooka?

    Urząd Roskomnadzor przeprowadzi do końca roku kontrolę serwisu społecznościowego Facebook; jeśli nie spełni on wymogów m.in. o rozmieszczeniu w Rosji baz danych użytkowników, to pojawi się pytanie o jego blokadę

  4. 1270slaves 17.04.2018

    BBC: polskie stocznie zatrudniają "niewolników" z Korei Płn.

    Brytyjska telewizja BBC wyemitowała w poniedziałek program śledczy "Panorama", poświęcony wykorzystywaniu "przymusowych pracowników z Korei Północnej" w Rosji, Chinach i Polsce. Pokazano m.in. nagrane z ukrycia rozmowy o ich pracy w polskich stoczniach.

  5. 1270pilsudskichrz 17.04.2018

    Chrzcielnica marszałka Józefa Piłsudskiego powróciła do kościoła

    Usunięta z wnętrza kościoła w Powiewiórce, gdzie został ochrzczony Józef Piłsudski, pamiątkowa chrzcielnica i tablica z r. 1927 informująca o chrzcie marszałka, decyzją biskupa pomocniczego archidiecezji wileńskiej Dariusa Trijonisa powróciły we wtorek do kościoła.

  6. Soroswiki 17.04.2018

    Węgierski minister ostrzega że Soros będzie chciał ukarać swój kraj za wynik wyborów

    Szef dyplomacji węgierskiej Peter Szijjarto wyraził we wtorek przekonanie, że amerykański finansista George Soros oraz wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans nie akceptują wyników wyborów na Węgrzech

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook