Jedynie prawda jest ciekawa


Rozejm w Strefie Gazy, ciała pod gruzami

26.07.2014

Palestyńczycy wracają do swoich zniszczonych dzielnic. Pod gruzami odnaleźli ciała co najmniej 35 osób.

W Strefie Gazy trwa w sobotę 12-godzinna przerwa w walkach. Od początku izraelskiej ofensywy zginęło już ponad 920 Palestyńczyków.

Rozejm wszedł w życie o godz. 7 czasu polskiego. W nocy z piątku na sobotę na przerwanie ognia zgodził się zarówno Izrael, jak i radykalny palestyński ruch Hamas.

Po godz. 7 na ulice Strefy Gazy wyległy tysiące Palestyńczyków. Niektórzy szli sprawdzić, jak po izraelskich atakach wyglądają ich domy. Wielu stało w kolejkach przed bankami, by wypłacić gotówkę, a następnie uzupełnić zapasy - relacjonuje agencja Reutera.

To już trzecie zawieszenie broni od początku izraelskiej ofensywy. 17 lipca trwało ono pięć godzin, a 20 lipca w dzielnicy Szadżaija, na przedmieściach miasta Gaza, rozejm obowiązywał przez niecałą godzinę. Udało się wówczas ewakuować dziesiątki ofiar izraelskiego ostrzału.

Rzecznik Hamasu, sprawującego władzę w Strefie Gazy, zapewnił, że wszystkie palestyńskie ugrupowania będą przestrzegać krótkiego zawieszenia broni.

Izraelskie wojsko - zapowiadając, że wstrzyma ogień - informowało, że nie przestanie szukać i przeszukiwać tuneli, wykopanych pod granicą i wykorzystywanych przez bojowników Hamasu. Zastrzegło również, że odpowie na ataki przeciw cywilom lub swoim żołnierzom.

12-godzinne wstrzymanie ognia ma umożliwić ludności ze Strefy Gazy uzupełnienie zapasów żywności i wody, a szpitalom zapasów leków, natomiast organizacjom międzynarodowym dostarczenie pomocy humanitarnej - napisał izraelski dziennik "Haarec".

Po wejściu w życie rozejmu pod gruzami odnaleziono ciała co najmniej 35 Palestyńczyków. Zwłoki 13 osób odkryto w Szadżaii, a 13 w obozach dla uchodźców w Dajr al-Balah i Nusajrat, w środkowej części Strefy Gazy.

W wyniku trwającej od 8 lipca izraelskiej operacji zbrojnej zginęło już 926 Palestyńczyków, głównie cywilów, a ok. 6 tys. zostało rannych. Według ONZ-owskiego Funduszu Pomocy Dzieciom (UNICEF) podczas 19-dniowej ofensywy śmierć poniosło co najmniej 192 dzieci.

Tuż przed początkiem rozejmu źródła palestyńskie podały, że w izraelskim ostrzale przy użyciu czołgu na południu Strefy Gazy zginęło 18 członków jednej rodziny. Rzeczniczka izraelskiej armii powiedziała, że sprawdza te doniesienia. Ponadto w innych atakach śmierć poniosło pięć osób.

W nocy bojownicy Hamasu kontynuowali ostrzał południowego i środkowego Izraela. Nikomu nic się stało, gdyż wiele pocisków przechwycił izraelski system obrony przeciwrakietowej Żelazna Kopuła.

Armia izraelska poinformowała, że w Strefie Gazy zginęło dwóch żołnierzy. Bilans wojskowych ofiar po stronie Izraela wzrósł tym samym do 37. Od początku ofensywy rakiety wystrzelone ze Strefy Gazy zabiły trzech cywilów w Izraelu. Zginął też jeden tajlandzki robotnik.

Ogłoszono również, że żołnierz, który przed sześcioma dniami został uznany za zaginionego, nie żyje. Nie znaleziono jeszcze jego ciała. Hamas informował w ubiegłą niedzielę o schwytaniu izraelskiego żołnierza podczas walk w Strefie Gazy.

W piątek izraelski gabinet bezpieczeństwa "jednomyślnie" odrzucił propozycję sekretarza stanu USA Johna Kerry'ego w sprawie siedmiodniowego rozejmu w Strefie Gazy, podczas którego wszystkie strony konfliktu mogłyby spotkać się na negocjacjach w Kairze.
Mimo to wysiłki na rzecz trwałego zawieszenia broni będą kontynuowane w sobotę Paryżu. W spotkaniu będą uczestniczyły USA, Wielka Brytania, Niemcy, Włochy, Turcja i Katar oraz przedstawiciele Unii Europejskiej.

Hamas jako warunek zaakceptowania dłuższego rozejmu stawia zakończenia izraelsko-egipskiej blokady Strefy Gazy, która uniemożliwia rozwój gospodarczy tego terytorium o powierzchni 362 km kw. i które zamieszkane jest przez 1,8 mln ludzi. Z kolei Izrael podkreśla, że mimo rozejmu jego armia powinna nadal mieć możliwość poszukiwania tuneli. Według Izraela bojownicy Hamasu wykorzystują je do przeprowadzenia ataków na Izraelczyków. Inne służą członkom Hamasu jako składy broni lub bunkry.

PAP/run

fot. PAP/EPA

Warto poczytać

  1. metro20062018 20.06.2018

    Wybuch na stacji metra w Londynie. Policja aresztowała mężczyznę

    Londyńska policja transportowa poinformowała w środę o zatrzymaniu 23-letniego mężczyzny po wtorkowej eksplozji na stacji metra Southgate. Do zatrzymania doszło pod zarzutem działania, które mogło wywołać zniszczenia, a także zagrozić bezpieczeństwu na kolei.

  2. papiez20062018 20.06.2018

    Papież Franciszek krytykuje politykę migracyjną i mówi wprost: "Cała Europa powinna przyjmować migrantów"

    Papież Franciszek w wywiadzie dla Reutersa skrytykował politykę imigracyjną administracji USA, prowadzącą do rozdzielania dzieci od rodziców, którzy nielegalnie przekroczyli granicę z Meksykiem. Oznajmił też, że cała Europa powinna przyjmować migrantów.

  3. usarpconz20062018 20.06.2018

    Stany zjednoczone opuszczają Radę Praw Człowieka ONZ. Określają organizację "parodią praw człowieka"

    Stany Zjednoczone wystąpiły we wtorek z Rady Praw Człowieka ONZ. "Rada Praw Człowieka ONZ jest niewarta swojej nazwy" powiedziała ambasador Nikki Haley, stała przedstawicielka USA w ONZ, która poinformowała we wtorek o decyzji administracji prezydenta Trumpa.

  4. nikaragua-20062018 20.06.2018

    Masowe protesty w Nikaragui. Są ofiary śmiertelne

    Co najmniej sześć osób zginęło, a 34 zostały ranne w mieście Masaya na południu Nikaragui, gdzie we wtorek czasu miejscowego doszło do kolejnych starć między siłami bezpieczeństwa a uczestnikami antyrządowych protestów - poinformowali obrońcy praw człowieka.

  5. meksyk20062018 20.06.2018

    Nowa polityka migracyjna USA oddziela dzieci od rodziców. Meksyk nie będzie bezczynnie patrzył

    Rząd Meksyku potępia politykę migracyjną prezydenta USA Donalda Trumpa i oddzielanie dzieci od ich rodzin na amerykańskiej granicy - powiedział we wtorek szef meksykańskiej dyplomacji Luis Videgaray, który określił takie praktyki jako "okrutne i nieludzkie".

  6. indonezja-prom-20062018 20.06.2018

    Tragedia w Indonezji! Trwają poszukiwania 180 zaginionych osób

    Indonezyjskie służb poszukiwawczo-ratowniczych podały, iż obecnie 180 osób uznaje się za zaginione - wcześniej indonezyjskie władze twierdziły, ze na promie znajdowało się 130 osób - podał Reuters w środę. Prom zatonął w poniedziałek

  7. tesla19062018 19.06.2018

    Sabotaż w jednej z największych firm świata. Ważne dane wykradzione

    Tesla Inc., najsłynniejszy producent samochodów elektrycznych na świecie, przeżywa ostatnio ciężkie czasy.

  8. paryz15nov19062018 19.06.2018

    Był podejrzany o pomaganie terrorystom. Prokuratura zdecydowala o jego zwolneniu

    Ali Oulkadi, mieszkający w Belgii Francuz, któremu zarzucono, że pomagał podejrzanemu o udział w atakach w Paryżu w listopadzie 2015 roku Salahowi Abdeslamowi, został we Francji zwolniony z aresztu i oddany pod nadzór sądowy w Belgii.

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook