Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Rozejm na Bliskim Wschodzie

21.11.2012

O 21 polskiego czasu wszedł w życie rozejm między palestyńskim Hamasem a Izraelem. W ten sposób zakończył się ośmiodniowy okres najsilniejszych od prawie czterech lat ostrzałów rakietowych z obydwu stron. Na ulicach Gazy rozległy się strzały na wiwat.

Wyludnione dotychczas ulice Gazy zapełniły się po godzinie 21 wiwatującymi tłumami Palestyńczyków.

"Allah akbar (Allah jest wielki), opór zatriumfował" - słychać było na ulicach całego terytorium palestyńskiego.

W szkołach prowadzonych w mieście przez ONZ, gdzie wiele osób schroniło się przed izraelskimi atakami rakietowymi, dzieci i ich rodzice krzyczeli i klaskali.

W czasie ośmiodniowego konfliktu Izrael przeprowadził ponad 1500 ataków na cele w Gazie; w tym czasie na terytorium Izraela spadło ponad tysiąc palestyńskich rakiet. Zginęło 161 Palestyńczyków i pięciu Izraelczyków; blisko 1300 osób po obu stronach zostało rannych.

Według sekretarz stanu USA Hillary Clinton, która przebywa na Bliskim Wschodzie z wizytą dyplomatyczną, porozumienie "poprawi warunki życia ludności w Gazie i zapewni bezpieczeństwo mieszkańcom Izraela".

Zgodnie z kopią porozumienia, którą otrzymała agencja AP, wszystkie zbrojne ugrupowania palestyńskie zgodziły się wstrzymać "wszelkie akty wrogości".

Dla Palestyńczyków rozejm oznacza zakończenie izraelskich ataków powietrznych i zabójstw poszukiwanych bojowników Hamasu; dla Izraela - wstrzymanie ataków rakietowych i prób wtargnięcia na jego terytorium ze strony Gazy.

Ustalono, że po 24 godzinach okresu przejściowego "będą otwarte przejścia graniczne, zostanie ułatwiony ruch ludności i transfer dóbr".

Przedstawiciele Hamasu poinformowali, że nowe zasady graniczne będą jeszcze negocjowane.

PAP, ruk

[Fot. PAP / EPA]

 

Słowa kluczowe:

USA

,

Bliski Wschód

,

Izrael

,

Hamas

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook