Jedynie prawda jest ciekawa


Rosyjskie "embargo na dzieci"

19.12.2012

Około 30 osób zatrzymano w środę za udział w proteście przed Dumą Państwową, niższą izbą rosyjskiego parlamentu, przeciwko projektowi wprowadzenia zakazu adopcji rosyjskich dzieci przez Amerykanów. Protest uznano za nielegalny.

Duma pracuje nad ustawą, która ma być odpowiedzią na bardzo krytykowaną w Moskwie tzw. ustawę Magnitskiego przyjętą w USA; wprowadza ona sankcje dla Rosjan naruszających prawa człowieka.

Zakaz adopcji rosyjskich dzieci do USA to jedna z nowych propozycji, które mają uzupełnić projekt ustawy, nakładającej sankcje na obywateli USA, których rząd Federacji Rosyjskiej uzna za łamiących prawa obywateli FR.

Rosyjscy obrońcy praw człowieka utrzymują, że deputowani Dumy, chcąc wprowadzić nowy zakaz adopcji, robią krzywdę Rosjanom.

Stanowisko w sprawie zakazu adopcji zajął we wtorek też Kreml. Rzecznik prezydenta Władimira Putina Dmitrij Pieskow powiedział, że "ostra, pełna emocji reakcja rosyjskich parlamentarzystów jest w pełni zrozumiała". Rzecznik Kremla zastrzegł jednak, że stanowisko władzy wykonawczej jest bardziej powściągliwe.

We wtorek pomysł wprowadzenia do ustawy zakazu adopcji rosyjskich dzieci przez Amerykanów za szkodliwy uznał minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow, skrytykował go też szef resortu oświaty i nauki Dmitrij Liwanow. Projekt rosyjskiej ustawy w jej pierwotnym brzmieniu prezydent Putin uznał za adekwatną odpowiedź na amerykański akt prawny. Projekt ustawy został zatwierdzony w pierwszym czytaniu 14 grudnia. Trzecie, ostatnie czytanie, może się odbyć w najbliższy piątek.

USA przyjęły ustawę Magnitskiego z racji niewyjaśnionej śmierci w moskiewskim więzieniu w roku 2009 Siergieja Magnitskiego - rosyjskiego prawnika, który walczył z korupcją w swoim kraju.

Duma nazwała swoją ustawę imieniem dwuletniego Dimy Jakowlewa, który zmarł w roku 2008 pozostawiony w upał w samochodzie przez przybranego amerykańskiego ojca.

Slaw/ PAP

[FOTO: PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. Alfiezyje 24.04.2018

    Dyrektor włoskiego szpitala opowiada o próbie uratowania Alfiego Evansa. Ta relacja szokuje

    Wciąż trwa desperacka walka o niespełna 2-letniego Alfiego Evansa. Najbliższe godziny zadecydują o tym, czy dziecko przeżyje. Po południu w sądzie w Manchesterze odbędzie się brytyjsko-włoskie posiedzenie, od którego zależy, czy włoski rząd będzie mógł wywieźć chłopca

  2. 1270polkazaaatakowana 24.04.2018

    Rasistowski atak na Polkę w Wielkiej Brytanii. Zaatakowała ją banda nastolatków

    Pochodząca z Polski 45-letnia Marta Stanisławska, mieszkająca w miejscowości Swindon w południowo-wschodniej Anglii padła ofiarą rasistowskiego ataku ze strony angielskich nastolatków.

  3. whouse24042018 24.04.2018

    Lewicowy kandydat na prezydenta USA zbawi świat? Bernie Sanders chce pracy dla każdego

    Bernie Sanders, główny rywal Hillary Clinton w ostatnich wyborach i nieformalny przywódca lewego skrzydła Demokratów – zaproponował program gwarantowanej pracy dla każdego.

  4. Praga2404 24.04.2018

    Zwrócił uwagę śniadym obcokrajowcom. Teraz walczy o życie w szpitalu

    Do zdarzenia doszło w ubiegłą sobotę w Pradze. Kelner ostrzegł grupę obcokrajowców, że w ogródku restauracyjnym nie wolno spożywać alkoholu, a stolik przy którym usiedli, został wcześniej zarezerwowany

  5. Alfiezyje 24.04.2018

    Niesamowita walka o życie. Chłopca odłączono od tlenu, lekarze nie dawali żadnych szans

    Włoski paszport nie pomógł Alfiemu Evansowi. Do wywiezienia z Wielkiej Brytanii nie dopuścili lekarze, którzy odłączyli go od tlenu. Tymczasem niespełna 2-letni chłopiec dzielnie walczy o życie

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook