Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Rosyjska "tajna torpeda" już nie tajna

13.11.2015

Rosyjskie telewizje ujawniły tajemnicę wojskową? Tak twierdzi „Kommiersant", który napisał, że w czasie relacji ze spotkania Władimira Putina z dowódcami wojskowymi pokazały przypadkowo plany nowej nuklearnej torpedy. "Kommiersant" uspokaja jednak, że projekt był w USA znany już we wrześniu.

Stacje NTV i Pierwyj Kanał na początku tego tygodnia pokazały wystający zza ramienia jednego z generałów w czasie spotkania z Putinem dokument, który przedstawia schemat i szczegóły na temat tajnego systemu zwanego Status-6.

Opis na dokumencie studiowanym przez rosyjskiego generała mówił o "oceanicznym wielocalowym systemie Status-6" przeznaczonym do "niszczenia ważnych gospodarczych obiektów wroga w obszarach przybrzeżnych, a także zadania gwarantowanych dewastujących szkód terytorium tego kraju poprzez stworzenie obszernych stref skażenia radioaktywnego, czyniąc je przez długi czas niezdatnymi dla celów wojskowych, gospodarczych czy innych w długim czasie".

W powtórzonych relacjach ze spotkania z Putinem stacje wycięły już ten fragment nagrania. Jak oświadczył rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, "jest prawdą, że niektóre tajne informacje zostały ujawnione, ale natychmiast zostały usunięte".

- W przyszłości bez wątpienia podejmiemy kroki zapobiegawcze, żeby to się nie powtórzyło - zapowiedział.

Piątkowy "Kommiersant" odnotowuje jednak, że we wrześniu amerykański portal The Washington Free Beacon opublikował informację o "tej nieszczęsnej torpedzie razem ze wszystkimi technicznymi charakterystykami". "Kommiersant" ujawnia też, że polecenie nakręcenia przebitek z tego spotkania i przekazania ich kanałom federalnym otrzymał operator telewizji Zwiezda, należącej do rosyjskiego resortu obrony.

Także biznesowa gazeta internetowa "Wzgliad" skomentowała w czwartek wieczorem, iż Kreml "zbyt lekko przyznał, że tajne do tej pory systemy zostały „ujawnione” w federalnych kanałach telewizyjnych". Przywodzi to na myśl "wojnę psychologiczną", której celem jest przekonanie USA, by zrezygnowały z projektu globalnej tarczy antyrakietowej - tłumaczy gazeta. Pisze, że prowokacja się powiodła, bo anglosaskie media "wpadły w panikę".

Także niezależny analityk Aleksandr Golc wyraził opinię, że schemat pokazano specjalnie, "aby wystraszyć świat".

- To próba zademonstrowania asymetrycznej odpowiedzi na amerykańską tarczę antyrakietową - oznajmił.

Amerykańskie ministerstwo obrony potwierdziło, że zapoznało się z doniesieniami o rosyjskim systemie, ale odmówiło komentarza.

PAP

[FOTO: PAP/ EPA]

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook