Jedynie prawda jest ciekawa


Rosja znów udzieli wsparcia terrorystom?

03.02.2015

Mimo ciężkich walk, rebeliantom wciąż nie udaje się zdobyć tzw. występu debalcewskiego. Niewykluczone, że nadszedł już moment, w którym do akcji wkroczą regularne oddziały rosyjskiej armii.

Liderzy samozwańczych republik ludowych, jakie powstały na ukraińskim terytorium: Igor Płotnicki i Aleksander Zacharczenko oświadczyli, że są gotowi do wstrzymania ognia i powrotu do rozmów. Z kolei prezydent Rosji Władimir Putin wyraził „skrajne zaniepokojenie” sytuacją w Donbasie i również wezwał do wstrzymania walk i przystąpienia do negocjacji.

Najwyraźniej prorosyjscy terroryści potrzebują czasu na przegrupowanie oddziałów i uzupełnienie swoich dotychczasowych strat. Ogłoszenie mobilizacji w takim momencie może oznaczać tylko jedno - Donbas czeka przybycie kolejnych tysięcy rosyjskich żołnierzy.

Warto pamiętać, że powrót na ukraiński front regularnych oddziałów rosyjskiej armii może mieć równie wyniszczające skutki, jakie przyniosła ofensywa „zielonych ludzików” w sierpniu. Zakończyło się to militarnym kataklizmem Ukrainy.

Rejon Debalcewa, o który toczą się walki jest - pod względem strategicznym - znacznie ważniejszy niż lotnisko w Doniecku, które jako cel rosyjsko-ukraińskiej batalii obrosło już legendą. Dlatego, jak podaje podaje dziennik Adama Michnika, nie brakuje wielu ofiar po obu stronach. Według rzecznika sztabu generalnego Władysława Selezniowa, obecnie szpitale zapełniły się 450 rannymi żołnierzami ukraińskimi. Tylko w niedzielę zginęło 5 wojskowych. Straty po drugiej stronie są znacznie większe: zginęło aż 180 prorosyjskich terrorystów, a 250 jest rannych.

„To już nie pojedyncze starcia jak pod Iłowajskiem czy na donieckim lotnisku. To najzacieklejsza i największa bitwa wojny rosyjsko-ukraińskiej. Operacja bojowa na pełną skalę, angażująca wojska zmechanizowane, wymagająca współpracy zwiadu, piechoty, artylerii sił pancernych, środków radiolokacyjnych i rozpoznania artyleryjskiego” - napisał Jurij Butusow, ukraiński dziennikarz specjalizujący się w wojskowości.

gah/tvn24.pl/GW

[fot. PAP/EPA/ANASTASIA VLASOVA]

Warto poczytać

  1. 1270trumppodpisuje 24.01.2018

    Prezydent: Donald Trump oczekiwany w Davos. Czy spotka się z Andrzejem Dudą?

    - Prezydent USA Donald Trump jako przywódca największego na świecie mocarstwa jest oczekiwany na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos

  2. stalin23012018 23.01.2018

    "Śmierć Stalina" nie dla Rosjan. "To zaplanowana prowokacja wymierzona w komunistów"

    - Ministerstwo kultury Rosji cofnęło we wtorek wydaną wcześniej decyzję o dopuszczeniu do kin brytyjsko-francuskiej komedii "Śmierć Stalina".

  3. 1270putinkremlin 23.01.2018

    Wściekły atak na rosyjski Memoriał. Nie mogą im darować walki o prawa człowieka?

    Do kolejnych incydentów wymierzonych w Stowarzyszenie Memoriał, organizację broniącą praw człowieka, doszło we wtorek na rosyjskim Kaukazie Północnym, w Dagestanie. Pracownicy Memoriału otrzymują telefoniczne pogróżki, wcześniej podpalono ich auto

  4. merkel22012018 22.01.2018

    Prezydent Niemiec wzmaga presję na kanclerz Merkel. "Niemcy oczekują nowego rządu"

    - Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier powiedział, że po czterech miesiącach od wyborów parlamentarnych mieszkańcy kraju oczekują powstania nowego rządu, wzmagając w ten sposób - w ocenie dpa - presję na CDU/CSU i SPD ws. utworzenia koalicji.

  5. pentagon22012018 22.01.2018

    Pentagon potwierdza: Rosjanie budują największą bombę w historii!

    Przygotowany przez Pentagon raport o stanie arsenału atomowego, który niedawno wyciekł do mediów, potwierdza, że taka broń istnieje.

  6. Radio1 22.01.2018

    Rasizm w pigułce. BBC znów szuka nie-białych pracowników

    Stacjam szuka osób w wieku 16-25 lat chcących odbyć roczny staż w programie Newsbeat, przedstawianym przez BBC jako flagowy program informacyjny

  7. Cottbustt 22.01.2018

    Gorąca atmosfera tuż obok polskiej granicy! Niemieckie miasto ma dość uchodźców

    W Chociebużu (Cottbus) we wschodnich Niemczech po sobotniej kilkusetosobowej demonstracji przeciw obecności uchodźców doszło do utarczek między obywatelami Niemiec a cudzoziemcami. Interweniowała policja - donoszą w poniedziałek lokalne media

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook