Jedynie prawda jest ciekawa


Rosja oskarża Polskę

20.10.2011

Czterej rosyjscy żołnierze, którzy po katastrofie pod Smoleńskiem ograbili zwłoki Andrzeja Przewoźnika, nie stanęli jeszcze przed sądem, ponieważ Polska nie odpowiedziała na niektóre pytania postawione przez stronę rosyjską - pisze czwartkowy "Kommiersant".

Rosyjski dziennik powołuje się na śledczego z garnizonu smoleńskiego Aleksandra Agieszyna,
prowadzącego dochodzenie w sprawie kradzieży kart bankowych sekretarza Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, który zginął 10 kwietnia ubiegłego roku w katastrofie Tu-154M.

Po to, abyśmy zgodnie ze wszystkimi normami procesowymi mogli postawić zarzuty w ostatecznej postaci i skierować sprawę do sądu, potrzebujemy pewnych informacji od polskich kolegów. Skierowaliśmy do nich wniosek o pomoc prawną, jednak do dzisiaj nie otrzymaliśmy wszystkich niezbędnych odpowiedzi - cytuje "Kommiersant" śledczego.

Według Agieszyna, rosyjska część śledztwa została zakończona w lutym.

Śledczy podkreślił, że strona rosyjska nie wyznaczyła żadnych terminów na wykonanie swojego wniosku. "Jest to wyłącznie kwestia przyzwoitego stosunku do nas ze strony polskich stróżów prawa" - oświadczył Agieszyn.

Śledczy nie ujawnił, o jakie informacje prosi strona rosyjska w swoim wniosku o pomoc prawną.

Z karty kredytowej należącej do Przewoźnika dokonano po katastrofie, w dniach 10-12 kwietnia 2010 roku, 11 wypłat na sumę około 6 tys. zł. Jednocześnie podjęto sześć nieudanych prób wypłaty pieniędzy z innej karty należącej do sekretarza ROPWiM.

Pod zarzutem "kradzieży po uprzednim zawiązaniu spisku" zatrzymano w Rosji czterech żołnierzy służby zasadniczej z garnizonu w Smoleńsku. Po katastrofie polskiego samolotu prezydenckiego ochraniali oni miejsce wypadku. Podejrzanych nie umieszczono w areszcie, a jedynie oddano pod nadzór dowódcy jednostki, w której służyli.

Jak podaje "Kommiersant", wszyscy czterej zakończyli już służbę wojskową. Obecnie przebywają w miejscach swojego stałego zamieszkania w obwodach moskiewskim, kurskim i smoleńskim. Zastosowano wobec nich środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego.

Gazeta przekazała też, że trzej z domniemanych sprawców byli już w przeszłości sądzeni. Jeden - za grabież, drugi - za kradzież, a trzeci - za wprowadzanie do obiegu fałszywych środków płatniczych.

"Kommiersant" informuje również, że wcześniej strona rosyjska napotkała problemy przy badaniu katastrofy polskiego Tu-154M. Zdaniem dziennika, strona polska czyniła określone przeszkody specjalistom Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK), którzy wyjaśniali przyczyny tragedii.

W grudniu Polska obwiniła rosyjskich ekspertów o nierzetelność i bezpodstawność ich wstępnych wniosków. Dopiero w lipcu tego roku strona polska zgodziła się z wnioskami rosyjskich specjalistów. Ci za głównych winowajców katastrofy uznali pilotów samolotu prezydenta, którzy nie wzięli pod uwagę niesprzyjających warunków pogodowych oraz specyfiki pasa startów i lądowań w Smoleńsku- pisze moskiewski dziennik.

- Są dwa wyjścia. Albo Polska faktycznie utrudnia śledztwo, co obciąża polskie władze, albo strona rosyjska kłamie, co obciąża Rosję – komentuje dla Stefczyk.info Grzegorz Wierzchołowski. Dodaje, że być może Rosja kryje sprawców. - Tego jednak nie dowiemy się, bo nie wiemy, co dzieje się wewnątrz śledztwa – zaznacza Wierzchołowski.



PAP/MK

[fot.arch.]

Warto poczytać

  1. Soroswiki 20.04.2018

    Rząd Orbana przygotowuje ustawy "Stop Soros". Fundacja miliardera ucieknie z Węgier?

    Fundacja urodzonego w Budapeszcie amerykańskiego miliardera George'a Sorosa, Open Society, zdecyduje, czy pozostać na Węgrzech, po przyjęciu przez parlament rządowego pakietu ustaw antyimigracyjnych - powiedział Reuterowi rzecznik fundacji, Csaba Csontos

  2. ImigranciFlickr 20.04.2018

    Nowy sposób imigrantów na trafienie do Europy. Może ich dotrzeć nawet kilkaset tysięcy

    Tysiące obywateli państw afrykańskich i południowoamerykańskich dostają się na terytorium Hiszpanii na podstawie sfałszowanych wiz. Najwięcej z nich pochodzi z Maroka

  3. Jerozolima 20.04.2018

    Znana aktorka odmawia przyjazdu do Izraela

    Natalie Portman odwołała wizytę w Izraelu, gdzie w czerwcu miała otrzymać odznaczenie. Powodem są ostatnie wydarzenia związane z tym krajem, które 36-letnia aktorka nazwała "wyjątkowo przykrymi" - ogłosiła w piątek organizacja, która miała jej wręczyć nagrodę

  4. 1270rosjamundile 20.04.2018

    60 europosłów wzywa rządy europejskie do bojkotu Mundialu

    Grupa 60 europosłów z różnych krajów i grup politycznych wystosowała list do rządów wszystkich państw Unii Europejskiej z apelem o bojkot tegorocznych mistrzostw świata w piłce nożnej w Rosji

  5. russia20042018 20.04.2018

    Rosjanie ustawiają wybory w kilku państwach. Media ujawniają obecność najemników z tzw. "grupy Wagnera"

    W kilku krajach Afryki, w których w najbliższym czasie odbywać się będą wybory, rozpoczęli pracę rosyjscy polityczni PR-owcy opłacani przez Jewgienija Prigożyna, wiązanego z fabryką trolli i najemnikami z tzw. grupy Wagnera.

  6. trump19042018 19.04.2018

    Gorąca modelka Playboya zdradza szczegóły romansu z Trumpem. Kto próbował zatuszować tę sprawę?

    Karen McDougal, amerykańska modelka i aktorka znana głównie ze stron Playboya, będzie mogła opowiedzieć publicznie o swoim rzekomym romansie z prezydentem Donaldem Trumpem.

  7. china18042018 18.04.2018

    Kolejny etap prześladowań chrześcijan w Chinach. Zakaz wstępu do kościołów katolickich

    Urzędy nadzorujące religię katolicką w prowincji Henan w środkowych Chinach zakazały wstępu do kościołów osobom niepełnoletnim

  8. alfie18042018 18.04.2018

    Cywilizacja śmierci: brytyjski sąd zadecydował o eutanazji niemowlaka. Rodzice się nie poddają

    Brytyjski sąd apelacyjny zadecydował, że Alfie Evans, 23-miesięczne niemowlę chore na niezdiagnozowaną chorobę mózgu, zostanie zgodnie z wolą jego lekarzy odłączony od maszyn podtrzymujących jego życie.

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook