Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Rosja o zwrocie wraku tupolewa

22.01.2016

„Wrak tupolewa nie wróci do Polski, dopóki oba kraje nie uzgodnią, jakie były przyczyny katastrofy smoleńskiej” - powiedział ambasador Rosji Siergiej Andriejew w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.

Dziś w Moskwie odbędą się pierwsze za rządów PiS polsko-rosyjskie konsultacje międzyrządowe. Spotkają się wiceministrowie spraw zagranicznych. Szef polskiego MSZ, Witold Waszczykowski, zaznaczył, że Polska chce rozwiązywać sporne problemy w stosunkach z Rosją.

Moskwa oczekuje od Warszawy deklaracji co do dalszej współpracy. Przy tym – jak podkreślają rosyjscy dyplomaci – w ostatnich latach kontakty z Warszawą nie układały się najlepiej.

Witold Waszczykowski w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” powiedział, że polski rząd chciałby się spotykać z przedstawicielami Rosji po to, by rozwiązywać kwestie sporne, a nie tylko o nich dyskutować. Szef dyplomacji podkreślił, że „Polska nie zmieni swego stanowiska w odniesieniu do konfliktu w Donbasie, tak samo, jak nie zmieni oceny tego, co wydarzyło się na Krymie. Nasze poparcie dla sankcji nałożonych na Rosję przez Zachód po nielegalnej aneksji Krymu i agresji w Donbasie nie jest wymierzone w Rosję, lecz ma na celu doprowadzenie do pokoju na Ukrainie”.

Minister Waszczykowski dodał, że „nie powinno budzić w Moskwie zdziwienia, że Polska i państwa Europy Środkowej wzmacniają swoje zdolności obronne, bo jest to reakcja na agresywne działania Rosji, które obserwujemy od roku 2008 i które nasiliły się w roku 2014. Jest to też logiczna odpowiedź na sytuację, w której Rosja zdaje się nie słyszeć naszych apeli o powstrzymanie się od konfrontacji”.

Szef dyplomacji zauważył także, że strona polska chce, aby katastrofa smoleńska została jak najszybciej wyjaśniona, żeby nie budziła ani w Polsce, ani w Rosji żadnych wątpliwości. Polska chce też zwrotu szczątków prezydenckiego samolotu.

– Wrak tupolewa nie wróci do Polski, dopóki oba kraje nie uzgodnią, jakie były przyczyny katastrofy smoleńskiej – podkreślił z kolei w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Siergiej Andriejew, ambasador Rosji w Warszawie. Kwestii spornych w dwustronnych stosunkach jest więcej. Problemem w porozumieniu mogą być stałe bazy NATO w Polsce, o które wciąż zabiega prezydent Andrzej Duda, nawet z rysującym się kompromisem polegającym na rotacyjnej obecności natowskich wojsk.

Jednocześnie Andriejew sygnalizuje, jak pisze „Rzeczpospolita”, że dojście do władzy PiS wcale nie musi oznaczać, że o porozumienie z Polską będzie trudniej niż za czasów Donalda Tuska. – W ostatnich dwóch latach, za rządów Platformy Obywatelskiej, mieliśmy najgorsze stosunki od 70 lat – podkreśla ambasador.

PAP/TVP.info/mmil

[Fot. YouTube]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook