Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Rosja nie chce sił pokojowych na wschodzie Ukrainy

19.02.2015

Stały przedstawiciel Federacji Rosyjskiej przy ONZ Witalij Czurkin oświadczył dziś, że zapraszanie przez władze Ukrainy międzynarodowych sił pokojowych na wschód swojego kraju podaje w wątpliwość zamiar wypełnienia przez Kijów porozumień mińskich.

Czurkin, którego cytuje państwowa agencja RIA-Nowosti, przypomniał, że zgodnie z porozumieniem zawartym 12 lutego w Mińsku, "w republikach donieckiej i ługańskiej zostaną utworzone własne milicje, a monitoring w strefie rozgraniczenia prowadzić będzie OBWE".

"Jeśli proponuje się jakieś nowe schematy, to nasuwa się pytanie, czy zamierza się wypełniać mińskie porozumienia czy nie" - oznajmił ambasador Rosji. Czurkin podkreślił, że "trzeba wycofywać uzbrojenie, a nie zajmować się zgłaszaniem nowych inicjatyw". "Gdy zamiast wypełniać to, co zostało uzgodnione, zgłasza się jakieś nowe schematy, to przede wszystkim wywołuje to podejrzenie, że chce się przekreślić porozumienia mińskie" - powiedział.

Wczoraj wieczorem Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Ukrainy zatwierdziła propozycję prezydenta Petra Poroszenki o zaproszeniu na wschód kraju międzynarodowego kontyngentu pokojowego, który pilnowałby przestrzegania porozumień w konflikcie z prorosyjskimi separatystami. Wcześniej, otwierając posiedzenie RBNiO, Poroszenko oświadczył, że kontyngent pokojowy powinien działać na podstawie mandatu Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Ryb, PAP

Fot. [PAP/epa]

Słowa kluczowe:

Rosja Ukraina

,

Donieck

,

pokój

,

misja

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook