Jedynie prawda jest ciekawa

Rosja gotuje się do kolejnej wojny?

01.12.2015

Po Kaukazie Północnym, Ukrainie i Syrii Moskwa może otworzyć kolejny front, tym razem w Tadżykistanie, którego granice szturmują islamiści.

osja prawdopodobnie zaangażuje się w kolejny konflikt militarny, tym razem w Azji Centralnej. Rosyjskie wojsko wycofuje się z tadżyckiego miasta Kulyab, które leży ok. 40 km od granicy z Afganistanem. Jednocześnie napływają niepokojące sygnały o wzroście zagrożenia ze strony działających na północy Afganistanu talibów.

"Bitwa o Kunduz pokazała siłę talibów i potwierdziła, że sytuacja na północy Afganistanu ciągle się pogarsza. Rebelianci kontrolują większość prowincji Kunduz, głównie w rejonie granicy z Tadżykistanem oraz toczą walki z siłami rządowymi w prowincjach sąsiadujących z Kunduzem" - czytamy na portalu BINASE.

Jak informuje portal, najbardziej zagrożony czuje się Tadżykistan, mający zarazem jedną z najsłabszych armii w regionie.

"Tymczasem granica z Afganistanem wynosi ponad 1 400 km, zaś w sąsiedztwie są m.in. prowincje Kunduz i Badachszan, w których talibowie wyraźnie urośli w siłę. Już kilka miesięcy temu ministerstwo obrony Tadżykistanu na pogorszenie się sytuacji w prowincji Kunduz zareagowało utworzeniem „drugiej linii obronnej” w swej południowej prowincji Chatlon" - czytamy.

Na początku sierpnia dowódca wojsk pogranicznych gen. Radżabali Rahmonali ostrzegał przed różnymi zbrojnymi grupami ekstremistów zbierającymi siły w północnym Afganistanie.

"Chodziło o talibów, Islamski Ruch Uzbekistanu (IMU), zbrojne skrzydło Dżamaat Ansarullah, al-Kaidę i IS. W czerwcu oficjalne źródła tadżyckie mówiły o ok. 1 500 islamistach na granicy. Nieoficjalnie mówi się jednak o co najmniej 8 000 bojowników" - informuje portal.

Już we wrześniu Władimir Putin ostrzegł, że sytuacja w Afganistanie się pogarsza. Odbyły się duże ćwiczenia rosyjskiego Centralnego Okręgu Wojskowego, z główną misją „zlokalizowania konfliktu zbrojnego na strategicznej linii Azji Centralnej”. Po bitwie o Kunduz Moskwa ogłosiła, że wzmocni swoją bazę wojenną w Tadżykistanie, wysyłając tam nową grupę lotnictwa, w tym dodatkowe śmigłowce atakujące Mi-24P oraz transportowe Mi-8 MTV.

Rosja zawarła nową wojskową umowę z państwami centralnoazjatyckimi do roku 2020 i raz jeszcze wezwała do skoordynowanej akcji przeciwko terroryzmowi, uznając strategię USA w Afganistanie za porażkę.

Jak jednak poinformowano, obecność rosyjskich wojsk w Tadżykistanie jest jednak tylko jednym z elementów szerszego planu Kremla. Obrona przed zagrożeniem islamistycznym ma być pretekstem do powrotu Rosjan do Afganistanu.

mmil/binase.pl

 

[Fot. binase.pl]

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook