Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Rosja: blogerzy o zdjęciach katastrofy

21.10.2012

W dwóch wystosowanych oświadczeniach Tatiana Karacuba, dziennikarka z Moskwy, od której bloger z Barnaułu miał dostać drastyczne zdjęcia ofiar smoleńskiej katastrofy, pisze, że ze zdjęciami nie ma nic wspólnego, a katastrofa polskiej delegacji jej nie interesuje.

Oświadczenia podaje rosyjski korespondent Radia RMF FM. Dziennikarka dodaje, że w związku z ogromnym zamieszaniem, może przedstawić własną analizę sytuacji.

"Po pierwsze, należy rozumieć , kto w pierwszej kolejności jest zainteresowany w rozpowszechnianiu tych zdjęć. Oczywiście, że nie Rosja. To niezbędne samej Polsce, by ujawnić i obnażyć ślady przestępstwa. Co oznacza, że wielu Polaków nie zgadza się z działaniami polskich komitetów śledczych dotyczących wyjaśnienia przestępstwa. Po drugie, dlaczego polski rząd tak oburzyła publikacja zdjęć? Dlaczego nie jest tak oburzone istotą problemu, a dokładnie imitacją katastrofy, w rzeczywistości zaplanowanym zabójstwem polskiego rządu, jeśli wierzyć komentarzom i zdjęciom" - pisze Karacuba.

Dziennikarka pisze także, że strona polska nie jest w stanie samodzielnie znaleźć autora zdjęć i dlatego "rozkręcają zamieszanie wokół blogerów" zmuszając tym samym stronę rosyjską do reakcji. Karacuba pisze także, że publikacja zdjęć jest bardzo nie na rękę polskim władzom, które - według niej - powinny teraz ekshumować ciała wszystkich ofiar.

"Oni mówiąc o moralności żądają zablokowania zdjęć. Czyżby można było zablokować przestępstwo pod pretekstem moralności? Potworne! Wydaje się, że właśnie polski rząd powinien być zainteresowany prawdą o katastrofie. Tam gdzie nie można wykorzystać prawa, stawia się akcenty na moralność. Czy moralnie jest ukrywać koszmarne przestępstwo? (…) Rezygnacja z ekshumacji to automatyczne przyznanie, że była to imitacja katastrofy." Karacuba nie rozumie, dlaczego polska strona nie chce wykorzystać publikacji zdjęć i żądać od strony rosyjskiej powtórnego dokładnego śledztwa.

Co robią polscy przedstawiciele? Zamiast śledztwa żądają wykasowania z internetu zdjęć - podsumowuje dziennikarka.

CZYTAJ TAKŻE: Kim są blogerzy, którzy opublikowali drastyczne zdjęcia z miejsc katastrofy smoleńskiej? GPC - zbadała ich przeszłość

źródło: rmf24.pl/run

fot. wikipedia

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook