Jedynie prawda jest ciekawa

Romney oficjalnym rywalem Obamy

29.08.2012

Delegaci zgromadzeni na przedwyborczej konwencji amerykańskiej Partii Republikańskiej w Tampie na Florydzie formalnie nominowali Mitta Romneya jako swojego kandydata w tegorocznych wyborach prezydenckich.

Ceremonia zatwierdzenia kandydatury Romneya była formalnością, gdyż już w maju zapewnił on sobie nominację w prawyborach GOP. Nie obyła się jednak bez zgrzytów - zakłócili ją zwolennicy kongresmana Rona Paula z Teksasu, rywala Romneya w prawyborach.

Przed tzw. roll call, czyli ogłaszaniem przez delegacje z poszczególnych stanów ilu ich delegatów popiera Romneya, przywódcy GOP oznajmili o nowych regułach prawyborów mających obowiązywać od następnych wyborów.

Zwolennicy kongresmana Paula, lidera liberatrianów, podnieśli protest, gdyż uznali, że nowe przepisy ograniczą w przyszłości możliwość nominacji kandydata niepopieranego przez partyjny establishment, jak ich faworyt.

Fani Paula krzyczeli "nie" domagając się debaty nad nowymi regułami, ale przewodniczący partii Reince Priebus oświadczył, że dyskusji nie będzie i konwencja będzie kontynuowana zgodnie z planem.

Romney, były gubernator stanu Massachusetts, ubiegał się już o nominację prezydencką w poprzednich wyborach w 2008 r., ale przegrał wtedy z senatorem Johnem McCainem. W tym roku popierany był do początku przez establishment GOP, który uznał, że jest on najbardziej "wybieralny".

Przez aklamację zatwierdzono również nominację na kandydata na wiceprezydenta konserwatywnego kongresmana Paula Ryana, szefa Komisji Budżetowej Izby Reprezentantów i autora planu drastycznych cięć wydatków rządowych w celu zmniejszenia deficytu.

Wydarzeniem pierwszego dnia przedwyborczej konwencji Republikanów w Tampie na Florydzie były świetnie przyjęte przemówienia Ann Romney, żony kandydata partii na prezydenta, oraz wschodzącej gwiazdy polityki, gubernatora New Jersey, Chrisa Christie.
    
Pani Romney starała się ocieplić i zmiękczyć wizerunek swego męża, uważanego za polityka pozbawionego charyzmy i autentyczności, niebędącego w stanie nawiązać emocjonalnej więzi z wyborcami, któremu Demokraci przypięli w dodatku etykietkę chciwego kapitalisty nietroszczącego się o zwykłych Amerykanów.

W osobistym, bezpośrednim tonie Ann Romney opowiedziała historię swego romansu i małżeństwa z Mittem i zaznaczyła, że zawsze był człowiekiem, "który pomaga innym ludziom", chociaż ze skromności się z tym nie obnosi.
"Chcę wam powiedzieć o miłości. O miłości do mężczyzny, którego poznałam na tańcach w szkole i którego wy też powinniście poznać. To ciepły, kochający i cierpliwy człowiek" - powiedziała.

"Widziałam, jak porzuca wszystko, żeby pomóc przyjacielowi w potrzebie. Mitt nie lubi mówić o tym, jak pomaga ludziom, bo uważa to za przywilej, a nie za pretekst do politycznego zdyskontowania" - dodała.

Te cechy jej męża - kontynuowała - gwarantują, że będzie dobrym prezydentem, bo "kocha Amerykę". "Mitt was nie zawiedzie. Podniesie i wzmocni Amerykę. Zabierze ją w lepsze miejsce, tak jak Mitt zabrał mnie bezpiecznie do domu tamtej nocy" -    powiedziała Ann Romney, wspominając czas, kiedy się poznali.

Jej wystąpienie spotkało się z entuzjastycznym przyjęciem na konwencji. Komentator telewizji Fox News, Brett Hume, ocenił, że było to "najbardziej skuteczne przemówienie z wszystkich, jakie kiedykolwiek wygłosiły żony kandydatów na prezydenta".

Przemówienie było bezpośrednio transmitowane przez wszystkie krajowe stacje telewizyjne. Zdaniem komentatorów, może ono wpłynąć na decyzję niektórych niezdecydowanych na razie wyborców w dniu głosowania 6 listopada.

Równie burzliwą owację otrzymał Chis Christie. Gubernator New Jersey wygłaszał wieczorem tzw. Keynote Address, czyli główną mowę programową Republikanów.

W odróżnieniu od większości mówców, których wystąpienia w całości wypełniły ataki na prezydenta za "rozbudowę rządu" i "restrykcje" na sektor prywatny, Christie skupił się na deficycie i zadłużeniu USA, których zmniejszenie - jak podkreślił - jest koniecznością i wymaga politycznej odwagi.

"Moja mama nauczyła mnie, że trzeba wybierać, czy chce się być kochanym, czy szanowanym. Z czasem zrozumiałem, że ta rada odnosi się do przywództwa i stosuje się dziś do Ameryki" - powiedział.

Demokratom i prezydentowi Obamie - wywodził gubernator - brakuje odwagi podejmowania niepopularnych decyzji, takich jak bolesne cięcia wydatków rządowych, chociaż zależy od tego sytuacja przyszłych pokoleń. "My uważamy, że należy mówić Amerykanom prawdę o fiskalnej rzeczywistości. (...) Panie prezydencie, prawdziwi przywódcy nie postępują pod dyktando sondaży. Prawdziwi przywódcy zmieniają sondaże" - oświadczył.

Czołowy konserwatywny komentator Charles Krauthammer wyraził zdziwienie, że Christie podjął ryzykowny wątek konieczności poświęceń. Jego odbiegająca od schematów retoryka bardzo podobała się jednak delegatom.
We wtorek przemawiał także czarnoskóry kongresman Arthur Davis z Alabamy, który wcześniej był Demokratą i cztery lata temu popierał Obamę.

Jak powiedział, rozczarował się jednak do prezydenta, m.in. za reformę systemu ochrony zdrowia, która zmusza wszystkich obywateli do kupna ubezpieczenia medycznego "niezależnie do tego, czy ich na to stać".

PAP/JKUB

[fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. NiszczycielUSApublicnavymil 13.12.2017

    Okrętami wojennymi w narkotyki. USA wypowiada wojnę przemytnikom

    Marynarka wojenna USA (US Navy) będzie ponownie brała udział w antynarkotykowych misjach Dowództwa Południowego (United States Southern Command - SOUTHCOM) - podał przeznaczony dla personelu marynarki magazyn informacyjny "Navy Times"

  2. Twitter1 13.12.2017

    Policja? Proszę przyjechać na Twittera! Rosja żąda by portal usunął konto opozycji

    Rosyjski regulator Roskomnadzor skierował do portalu społecznościowego Twitter pismo z żądaniem usunięcia konta ruchu Otwarta Rosja, związanego z byłym szefem koncernu Jukos Michaiłem Chodorkowskim - poinformowali w środę przedstawiciele Otwartej Rosji

  3. Tusk24112017 13.12.2017

    Tusk postawił się w Brukseli w sprawie relokacji uchodźców. To dobra wiadomość dla Polski

    Stanowisko przedstawione przez przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska świadczy o tym, iż zauważył on oczekiwania wielu państw członkowskich dot. metod wyjścia z kryzysu migracyjnego - powiedział w środę PAP wiceszef MSZ Konrad Szymański

  4. Jerozolima 13.12.2017

    Ostra odpowiedź Organizacji Współpracy Islamskiej na decyzję Trumpa

    Organizacja Współpracy Islamskiej (OWI) w deklaracji ze szczytu w Stambule uznała Jerozolimę Wschodnią za stolicę Palestyny i wezwała społeczność międzynarodową do podobnej deklaracji.

  5. 1270wyszyn 12.12.2017

    Ważny krok na drodze do beatyfikacji prymasa Wyszyńskiego

    Komisja kardynałów i biskupów w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych zaaprobowała we wtorek dekret o heroiczności cnót prymasa Polski kardynała Stefana Wyszyńskiego (1901-1981) - wynika z nieoficjalnych informacji uzyskanych przez PAP ze źródeł kościelnych.

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook