Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Romans Hollande'a trwa dwa lata?

17.01.2014

Magazyn "Closer" twierdzi, że prezydent Francois Hollande od dwóch lat ukrywał romans z Julie Gayet. Hollande odwiedził w czwartek swoją partnerkę Valerie Trierweiler, która na skutek szoku przebywa w szpitalu - podały w piątek źródła w Pałacu Elizejskim.

W piątkowym wydaniu czasopismo napisało, że - jak to określono - "burzliwa idylla" pary zaczęła się w 2011 roku, kiedy 41-letnia dziś aktorka Julie Gayet zaangażowała się w kampanię wyborczą 59-letniego obecnie Hollande'a. Ironią losu, pisze plotkarski magazyn, jest fakt, że aktorkę jako wierną zwolenniczkę Partii Socjalistycznej przedstawiła Hollande'owi jego była towarzyszka życia Segolene Royal.

Po wygranej Hollande'a w maju 2012 roku Gayet miała usunąć się w cień, ale według magazynu "Closer" para spędzała wspólnie weekendy na południu Francji. Hollande miał też w 2013 roku wymówić się od wspólnych wakacji z Trierweiler w Grecji, a zamiast tego udał się z Gayet do swojego okręgu wyborczego w departamencie Correze.

"Closer" twierdzi też, że istnieje drugie mieszkanie, w zachodnim Paryżu, w którym prezydent spotykał się z aktorką. Magazyn nie opublikował jednak w piątek żadnych fotografii, choć wcześniej je zapowiadał.

Nie wydano do tej pory żadnego komunikatu na temat stanu zdrowia 48-letniej Trierweiler, nazywanej we Francji Pierwszą Damą; nazajutrz po opublikowaniu rewelacji "Closer" partnerka prezydenta trafiła do paryskiego szpitala Pitie-Salpetriere. Wobec braku oficjalnych informacji na temat jej stanu, media prześcigają się w domysłach i powołują na nieoficjalne kontakty. Według prywatnego radia Europe 1, które powołuje się na przyjaciół, Trierweiler jest w stanie "skrajnego wyczerpania nerwowego".

Rzecznik pierwszej damy Patrice Biancone powiedział agencji AP w czwartek wieczorem, że stan Trierweiler poprawia się, ale do tej pory tylko jedna osoba - jej syn - mogła ją odwiedzić. Tego samego dnia Trierweiler przekonywała dziennikarzy, że na wizytę prezydenta nie pozwolili jej lekarze; Hollande miał tylko przesłać chorej czekoladki i kwiaty. Tymczasem w piątek źródła w Pałacu Elizejskim poinformowały agencję AP, że Hollande był jednak w szpitalu u Trierweiler. Dziennik "Le Parisien", który twierdzi, że rozmawiał z jedną z osób z otoczenia Trierweiler, napisał w piątek, że Pierwsza Dama jest "gotowa wybaczyć" szefowi państwa romans z Gayet.

Valerie Trierweiler, nieznana szerzej przed wyborami prezydenckimi w 2012 roku, jest dwukrotnie rozwiedziona i ma troje dzieci. Jej początki u boku Hollande'a nie były łatwe. Źle zostało odebrane jej zaangażowanie przed wyborami parlamentarnymi po stronie wyborczego rywala Segolene Royal.

Opinia publiczna odebrała to jako przejaw załatwiania przez nią osobistych porachunków z ekspartnerką Hollande'a.

Julie Gayet pozwała "Closer" o naruszenie prywatności. Domaga się 50 tys. euro odszkodowania, a także 4 tys. euro tytułem kosztów sądowych. Natomiast Hollande zrezygnował z wejścia na drogę prawną, choć wcześniej nie wykluczał, że to uczyni.

PAP, lz

[fot: PAP/EPA]


Słowa kluczowe:

Holland

,

Francja

,

romans

,

Paryż

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook