Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Rolnik zaorał imigrantów. Dosłownie!

06.04.2016

Lazaros Oulis wkurzył się na ludzi, którzy jego własne pole przerobili na pole namiotowe.

Grecki rolnik nie wytrzymał. Lazaros Oulis wkurzył się i dosłownie zaorał imigrantów, którzy jego własne pole przerobili na pole namiotowe. Chcieli tam czekać, ale Oulis nie miał dla nich cierpliwości. Wsiadł do ciągnika i rozjechał namioty. Oulis na oczach zdumionych imigrantów szybko zamienił pole namiotowe w kawał ziemi ornej. Rolnik tłumaczył, że musi przygotować pole dla swoich krów.

Przejazdowi rolnika ze zdumnieniem przyglądali się przybysze z Bliskiego Wschodu, których namioty znikały pod kołami traktora. Grecka policja wkrótce zatrzymała rolnika i kazała mu zaprzestać zaorywania pola. Lazaros Oulis tłumaczył, że nie ma nic przeciwko imigrantom, ale musi przygotować pole dla swoich krów.

"Muszę orać. To jest moje pole, niczyje inne. Mam 70-80 cieląt, chcę produkować (dla nich) paszę, karmić je, bo finansowo nie mogę tego już dłużej wytrzymać! - tłumaczył Oulis. Co ciekawe, wskazuje, że rozmawiał z organizacjami pozarządowymi, bo chciał oddać kilka akrów swojej ziemi pod budowę schroniska dla imigrantów tak, żeby mógł spokojnie uprawiać resztę pola. „Nikt nie chciał mnie słuchać” – żali się grecki rolnik. "Nie mam nic do imigrantów. (…) Ale ja też mam swoje obowiązki” – dodaje.

Imigranci od dłuższego czasu koczują w Idomeni w oczekiwaniu na otwarcie pobliskiej granicy z Macedonią, dokąd pragną się udać. Rolnicy, będący właścicielami pól, na których rozstawiono namioty, chcą uprawiać swoją ziemię. Prowadzi to do napięć między imigrantami, a greckimi farmerami.

ez,dailymail.co.uk
[Fot. Dailymail.co.uk]
CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook